Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Otwórz oczy, zaraz świt

Wydawnictwo: Al Revès
7,42 (97 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
16
8
14
7
21
6
23
5
3
4
1
3
2
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364754944
liczba stron
214
język
polski

Kiedy mnie pytają, czy ta historia jest prawdziwa, zastanawiam się, czy powiedzieć prawdę. Uciekam od tematu, mówiąc, że to inspirująca historia Teo, mieszkańca Warszawy, człowieka sukcesu, który ma wszystko. Wszystko, oprócz miłości, marzeń, poczucia sensu i świadomości, kim naprawdę jest i kim chce być. Wciśnięty w maskę i kostium dusi się w sztucznym świecie. Spętany siecią zależności,...

Kiedy mnie pytają, czy ta historia jest prawdziwa, zastanawiam się, czy powiedzieć prawdę.

Uciekam od tematu, mówiąc, że to inspirująca historia Teo, mieszkańca Warszawy, człowieka sukcesu, który ma wszystko. Wszystko, oprócz miłości, marzeń, poczucia sensu i świadomości, kim naprawdę jest i kim chce być. Wciśnięty w maskę i kostium dusi się w sztucznym świecie. Spętany siecią zależności, odpowiedzialności, tego, co wypada, co jest dobrze widziane. Przypadkowa znajomość z piękną muzułmanką zmienia jego życie. Traci wszystko i ląduje na ulicy, w Indiach. Nie mając nic do stracenia, rusza przed siebie.

To powieść o poszukiwaniu samego siebie. Orzeźwia, dodaje odwagi i skłania do refleksji nad własnym życiem. Cytując jednego z jej bohaterów: „nie umierasz przecież za pięć minut, ciągle jest jeszcze o co walczyć”.

Tak. Ta historia jest inspirowana czymś, co sam przeżyłem.

Autor

Książka, z autografem i osobistą dedykacją, dostępna na www.zarazswit.pl

 

źródło opisu: http://zarazswit.pl/

źródło okładki: http://zarazswit.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Bacha85 książek: 2608

Indyjska podróż w głąb samego siebie

Nietrudno ulec potędze konsumpcjonizmu, pogoni za materialnością, dążeniu do perfekcji. Równie łatwo jest zagubić się w tym, czego sami oczekujemy od siebie, w tym, jak chcemy, by widział nas świat. Czasem, by to zmienić, musimy przeprowadzić psychiczno-duchową rewolucję, a to nigdy nie przychodzi bez wyrzeczeń.

Teodor to młody człowiek sukcesu, prezes świetnie prosperującej firmy, spełniony w prawie każdej płaszczyźnie życia. Jednak to tylko pozory, wewnętrznie jest już zmęczony powierzchownością takiej egzystencji i brakiem prawdziwych uczuć. Oderwany od najbliższej rodziny, bez kogoś, na kim mógłby się wesprzeć, pogrąża się w marazmie i przygnębieniu. Jeden impuls wystarcza, by to zmienić – niespodziewana podróż do Indii i spotkanie Amiry sprawia, że zaczyna oczekiwać od życia czegoś więcej. Gdy jakiś czas później cała jego misternie budowana, niemalże idealna bajka rozpada się niczym domek z kart, postanawia w końcu zacząć żyć dla siebie i stawia wszystko na jedną kartę - bilet do Bombaju.

Równie ważne, co życiowa przemiana Teodora, są w tej powieści Indie. Już od pierwszych stron można poczuć ducha tego kraju, gwar ulic, intensywne zapachy przypraw oraz feerię barwnych strojów Hindusów. Jednak najważniejsze jest chyba przedstawienie stylu życia mieszkańców Indii, całkowicie odmiennego od naszego, nastawionego na dokonywanie czegoś, na planowanie zamiast przeżywania i cieszenia się życiem tu i teraz. Dla typowych wychowanków europejskiej kultury poznanie czegoś tak...

Nietrudno ulec potędze konsumpcjonizmu, pogoni za materialnością, dążeniu do perfekcji. Równie łatwo jest zagubić się w tym, czego sami oczekujemy od siebie, w tym, jak chcemy, by widział nas świat. Czasem, by to zmienić, musimy przeprowadzić psychiczno-duchową rewolucję, a to nigdy nie przychodzi bez wyrzeczeń.

Teodor to młody człowiek sukcesu, prezes świetnie prosperującej firmy, spełniony w prawie każdej płaszczyźnie życia. Jednak to tylko pozory, wewnętrznie jest już zmęczony powierzchownością takiej egzystencji i brakiem prawdziwych uczuć. Oderwany od najbliższej rodziny, bez kogoś, na kim mógłby się wesprzeć, pogrąża się w marazmie i przygnębieniu. Jeden impuls wystarcza, by to zmienić – niespodziewana podróż do Indii i spotkanie Amiry sprawia, że zaczyna oczekiwać od życia czegoś więcej. Gdy jakiś czas później cała jego misternie budowana, niemalże idealna bajka rozpada się niczym domek z kart, postanawia w końcu zacząć żyć dla siebie i stawia wszystko na jedną kartę - bilet do Bombaju.

Równie ważne, co życiowa przemiana Teodora, są w tej powieści Indie. Już od pierwszych stron można poczuć ducha tego kraju, gwar ulic, intensywne zapachy przypraw oraz feerię barwnych strojów Hindusów. Jednak najważniejsze jest chyba przedstawienie stylu życia mieszkańców Indii, całkowicie odmiennego od naszego, nastawionego na dokonywanie czegoś, na planowanie zamiast przeżywania i cieszenia się życiem tu i teraz. Dla typowych wychowanków europejskiej kultury poznanie czegoś tak odmiennego musi być szokiem, a podążenie taką, a nie inną życiową ścieżką, na pierwszy rzut oka może wydawać się niewykonalne. Jednak nawet afirmacji chwili można się nauczyć, wystarczy nieco zwolnić, zatrzymać się, zacząć cieszyć się tym, co mamy i realizować własne marzenia, pilnując, by naprawdę były nasze, a nie stanowiły projekcji cudzych oczekiwań.

Lektura upłynęła mi bardzo przyjemnie. Książa wzruszyła, nieco zaskoczyła i chociaż jej podstawowe przesłanie niekoniecznie było skierowane do mnie, doceniam je, gdyż taki właśnie styl życia towarzyszy mi od dawna. Oczarowały mnie indyjskie pejzaże, bogaty koloryt tego niesamowitego kraju i skonfrontowanie go z polską codziennością. Książa zmusza do refleksji nad samym sobą, do przemeblowania swoich wartości i zastanowienia się, na ile są one ważne.

Zdecydowanie polecam tę powieść każdemu, kto chociaż raz zaczął rozmyślać nad tym dokąd zmierza. Być może dzięki lekturze znajdzie w sobie impuls, by zmienić na lepsze swą prozaiczną egzystencję. Każdy zainteresowany kulturą Indii również powinien umieścić tę książkę na półce „chcę przeczytać”.

Barbara Sulkowska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (507)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1937
_Agnieszka_ | 2015-04-21
Przeczytana: 21 kwietnia 2015

Recenzja znajduje się również na moim blogu: http://nieterazwlasnieczytam.blogspot.com, na który serdecznie zapraszam!

"Przyszłości nie ma co ponaglać. I tak przyjdzie. A przeszłość to coś, co istnieje. Uwolnij się od niej". Str. 134

Do lektury tej powieści w zasadzie nikt nie musiał mnie szczególnie zachęcać, wystarczyła mi krótka informacja, że jest to książka o człowieku, który tracąc wszystko wyrusza do dalekich Indii, gdzie podejmuje próbę odnalezienia w sobie spokoju i harmonii. Jakiś czas temu przeczytałam niezwykłą książkę pt.: "Shantaram" G.D. Robertsa, była to powieść autobiograficzna tego autora, on także udał się do malowniczych Indii, gdzie w jeszcze bardziej niezwykły i intrygujący sposób poszukiwał zagubionej tożsamości. Książka urzekła mnie tak bardzo, że gdy nadarzyła się kolejna okazja, aby udać się w daleką podróż i na nowo odkrywać tajemnicze zakątki oraz odmienną kulturę tego nietuzinkowego kraju, nie miałam żadnych oporów. Teraz, kiedy jestem już po...

książek: 5829
miki24gr | 2015-06-08
Przeczytana: 08 czerwca 2015

Ta książka to podróż...urzekająca podróż do Indii, takich prawdziwych, nie turystycznych. I przede wszystkim piękna podróż w głąb siebie..., bo razem z głównym bohaterem zadałam sobie kilka fundamentalnych pytań o to, co jest w życiu najważniejsze i gdzie tego szukać... Fabuła na pozór banalna kryje głębsze pokłady rozmyślań z pogranicza filozofii i psychologii. Ważna i potrzebna powieść, napisana przez mężczyznę wrażliwego. Gorąco polecam!!

książek: 1013
Małgorzata | 2015-04-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2015

Książkę zamówiłam przez stronę zaraz świt.pl z osobistą dedykacją od samego autora. Wciągająca historia ,w której można odnaleźć odbicie własnego wnętrza i rozterek. Opowieść o samotności, zagubieniu i poszukiwaniu utraconego,,Ja". Pojawiają się również wątki miłosne zgrabnie wplecione w fabułę. Ciekawe opisy licznych podróży. Minusem są wyszukane słowa,a także zbyt rozbudowane zdania,które wymagają chwili zastanowienia. Gdyby poprzestawiać słowa w innej kolejności,utworzone zdanie miało by bardziej zrozumiały przekaz. Możliwe ,że jest to celowy zabieg zastosowany przez Pana Mateusza ,żeby bezmyślnie nie pędzić ekspresem po tekście,tylko zatrzymać się i wszystko poukładać w stosowną całość. Pomimo drobnych detali ,z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg przygód głownego bohatera.

książek: 399
agatrzes | 2014-09-06
Na półkach: Przeczytane

Debiuty literackie są pewnego rodzaju podróżą w ciemno z nieznanym przewodnikiem. A kiedy ta wycieczka ma miejsce jeszcze przed premierą książki ryzyko jest jeszcze większe, ponieważ w sieci próżno szukać pierwszych recenzji, które mogłyby uchylić rąbka tajemnicy, dającego możliwość sprawdzenia czy lektura wpisuje się w nasze gusta. Osobiście lubię nowe doznania literackie, dlatego kiedy pojawiła się możliwość wyjazdu do Indii w towarzystwie Teo z przyjemnością z niej skorzystałam.

Autorem powieści jest Mateusz Czarnecki – pisarz, podróżnik i wielbiciel dobrej fabuły. W ramach research’u do powieści „Otwórz oczy, zaraz świt”, jeżdżąc po Indiach i Nepalu zrobił ponad 8000 km! Zagrał w filmie w Bollywood, zamknął się w klasztorze buddyjskim w Himalajach, podziwiał Mount Everest, spływał Gangesem i spędził kilka dni w dżungli Sunderbans na granicy z Bangladeszem.


„Otwórz oczy, zaraz świt” to historia Teodora, młodego człowieka sukcesu, który na płaszczyźnie zawodowej wspiął się po...

książek: 1192
Kinga | 2014-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2014

Teo jest mieszkańcem Warszawy. Ma dobrze płatną pracę, fajny samochód, jego dni są doskonale zaplanowane. Jednak podczas wycieczki do Indii jego życie zmienia się o 180 stopni. Poznaje tam muzułmankę, w której zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Od czasu tego spotkania wiele się zmienia...

Jestem oczarowana stylem pana Mateusza. Wszystko jest tak pięknie i realistycznie opisane, że czułam się tak, jakbym chodziła krok w krok z Teo po ulicach Indii. Autor serwuje nam szczegóły z życia mieszkańców, podaje ciekawostki. Ja na ogół nie lubię długich opisów, ale tutaj mogłabym je czytać bez końca. Ale to nie wszystko. Autor ma też talent w opisywaniu sytuacji z życia codziennego. Wszystko jest takie barwne i realistyczne. Ah, takie książki czyta się z przyjemnością.

Książka porusza niezwykle istotny temat. Ukazuje dorosłość, która przeraża. Ludzie w dzisiejszych czasach gonią za pieniędzmi, większość życia spędzają w pracy i nie widzą poza nią świata. Człowiek nie pokazuje swojego...

książek: 417
Kamil | 2014-09-06
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 01 września 2014

W literaturze cenię sobie przede wszystkim wiedzę, jaką można z niej wyłuskać. Jeżeli odnoszę wrażenie, że dana książka jest w stanie mi ją zaoferować, a także zmusić do dyskusji intelektualnej z samym sobą, pobudzić różne zmysły, nakłonić do refleksji, a także zapewnić godziwą rozrywkę, to bez zwątpienia po nią sięgam. Podobnie było w przypadku "Otwórz oczy, zaraz świt", pierwszej powieści Mateusza Czarneckiego, której lektura całkowicie mnie pochłonęła, porywając w niesamowitą podróż wgłąb ludzkiej psychiki.

Mateusz Czarnecki jest podróżnikiem mieszkającym w Warszawie. By napisać swoją debiutancką powieść udał się w podróż po Indiach i Nepalu, robiąc ponad 8000 km. W tym czasie m.in. zagrał w filmie w Bollywood, zamknął się w klasztorze buddyjskim w Himalajach, a także spędził kilka dni w dżungli Sunderbans na granicy z Bangladeszem.

Głównym bohaterem powieści jest Teo, zamożny mieszkaniec Warszawy. Jego życie, według wielu osób, mogłoby nosić miano perfekcyjnego. Bowiem...

książek: 64
Ana | 2014-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 września 2014

Teodor lub jak mówi sam o sobie Teo, to niespełna trzydziestoletni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna jest prezesem zarządu dużej firmy, ma satysfakcjonującą kwotę na koncie bankowym, u boku piękną Aleksandrę, z którą doskonale prezentuje się na służbowych bankietach i konferencjach, a w garażu czeka na niego zaparkowane porsche. Wydawać by się mogło, że większość młodych ludzi pragnie takiego życia. Ale czy na pewno? Czy pogoń za pieniędzmi, funkcjonowanie według określonego schematu i codzienna walka z rekinami biznesu kosztem życia prywatnego naprawdę jest tym, czego oczekujemy od życia i co będziemy mogli wspominać na starość? Oczywiście o ile będzie nam dane dożyć sędziwego wieku, bo jak wiemy stres i ciągły wyścig z czasem nie służą naszemu zdrowiu.
Kiedy pewnego dnia Teo postanawia dać sobie chwilę wytchnienia i wyrusza w podróż do Indii nawet nie podejrzewa, co go tam czeka i jak bardzo zmieni to jego życie. Spotkanie z prześliczną muzułmanką Amirą, która z miejsca kradnie...

książek: 543
Wonderlandofbooks | 2015-03-27
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 05 lutego 2015

Indie. Nigdy nie byłam w tym cudownym kraju, ale moja ciocia tak. Zaczęła opowiadać o przygodach, jakie ją tam zastały, a ja od tamtego czasu marzę, żeby je odwiedzić. Co prawda, wspominała o drugiej stronie medalu, ale mnie ją nie zraziła.
Właściwie przez związek książki z tym krajem, chciałam poznać historię Teodora. A piękna i klimatyczna okładka, jak najbardziej mnie do zakupu zachęcała.

Teodor prowadzi życie na pozór doskonałe- jest właścicielem firmy, ma nowoczesne mieszkanie i samochód, zarabia krocie. Wiele osób pewnie chciałoby zamienić się z nim miejscami, ale Teo ma dość klatki, w której żyje. Zaczyna się buntować, a krótki pobyt w Indiach tylko utwierdza jego przekonania. Po powrocie do Polski, okazuje się, że nic go tutaj nie trzyma i postanawia rozpocząć swoje życie od początku. W Indiach.

Mimo, że przeczytałam wiele pozytywnych recenzji na temat książki, podchodziłam do niej sceptycznie. Nie spodziewałam się wiele po debiucie, ale los zgotował mi miłą...

książek: 650
Dusia | 2014-09-08
Przeczytana: 05 września 2014

Teo prowadzi w Polsce niemałe przedsiębiorstwo, ma "dziewczynę" (z którą kończą go czysto fizyczne kontakty) i całkiem uporządkowane życie. Udaje się na urlop do Indii, gdzie pośród medytacji, jogi i kontemplacji widoków, poznaje młodą i piękną Asmirę. To miła miłość od pierwszego wejrzenia, ale powrót do domu i pracy był nieunikniony. Młody mężczyzna wpada w sidła potężnego uczucia i przez pierwszą połowę książki daje to odczuć czytelnikowi (to on jest narratorem). Teo momentami zachowuje się całkowicie irracjonalnie (co zauważam nie tylko ja, ale też jego otoczenie), porzuca swoje wygodne warszawskie życie i udaje się w powrotną podróż do Indii.

Los spłatał naszemu bohaterowi paskudnego figla, przez który Teodor się rozpił. Naprawdę było mi go żal. Wspomniany psikus był pierwszym z kilku zwrotów akcji, które autentycznie zaskoczyły mnie w "Otwórz oczy, zaraz świt".

Cała opowieść jest niewesoła, a jednocześnie napełnia odbiorców pewnym optymizmem. Czytając o przeżyciach Teodora,...

książek: 7333
Anna-mojeksiążki | 2014-10-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 października 2014

"Otwórz oczy, zaraz świt" to debiut pisarski Mateusza Czarneckiego. Autor jest podróżnikiem, w ramach tworzenia swej książki, zwiedzał Nepal i Indie, zjechał ponad 8000km. Podziwiał Mont Everest, Ganges, był w dżungli oraz w klasztorze buddyjskim w Himalajach, zdarzyło mu się również grać w filmie bollywoodzkim. Jest człowiekeim ciekawym świata, a swoimi wrażeniami podzielił się z nami.

"Otwórz oczy, zaraz świt" opowiada o perypetiach Teodora zwanego Teo, młodego yuppie, który w ramach odpoczynku i odprężenia, wybiera się do Indii. Teo jest zmęczony wyścigiem szczurów i ciągłą gotowością do pracy. Zostawia firmę, znajomych, kobietę, z którą sypia, i leci do Indii. Tam rusza przed siebie, zwiedza, ogląda, odpoczywa psychicznie i fizycznie. Przed samym wyjazdem poznaje niezwykłą kobietę, Amirę, która pokazuje mu Indie z zupełnie innej strony. Mężczyzna zakochuje się w egzotycznej kobiecie i po powrocie do kraju utrzymują kontakt. Dzieli ich nie tylko odległość, ale równiez kultura...

zobacz kolejne z 497 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd