Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wojny Rzymu z Gotami: od trzeciego wieku do Alaryka

Wydawnictwo: Napoleon V
7 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rome's Gothic Wars: From the Third Century to Alaric
data wydania
ISBN
9788378892779
liczba stron
170
słowa kluczowe
Goci, Alaryk,
kategoria
historia
język
polski
dodał
welesxxi

To były ostatnie dni sierpnia 410 roku, miasto Rzym głodowało, jego mieszkańcy zwracali się przeciwko sobie, a gocka armia znajdująca się pod jego murami czekała na ostateczny sygnał do szturmu. Na czele Gotów stał Alaryk, rzymski dowódca oraz plemienny wódz w jednej osobie. Przewodził on zdesperowanej armii stojącej na skraju buntu, a jego jedynym wyborem było zdobycie Wiecznego Miasta. Stare...

To były ostatnie dni sierpnia 410 roku, miasto Rzym głodowało, jego mieszkańcy zwracali się przeciwko sobie, a gocka armia znajdująca się pod jego murami czekała na ostateczny sygnał do szturmu. Na czele Gotów stał Alaryk, rzymski dowódca oraz plemienny wódz w jednej osobie. Przewodził on zdesperowanej armii stojącej na skraju buntu, a jego jedynym wyborem było zdobycie Wiecznego Miasta. Stare serce Cesarstwa uległo najeźdźcom po raz pierwszy od 800 lat. Przez trzy dni Rzym był bezlitośnie ograbiany z kosztowności gromadzony przez pokolenia. Współcześni tym wydarzeniom autorzy antyczni uznali, że matka świata została zamordowana. Dzieje Alaryka były punktem kulminacyjnym długiej historii wzajemnych relacji gocko-rzymskich. Zarówno jako sojusznicy, jak i zajadli wrogowie, Goci byli ważną częścią dziejów Cesarstwa w III i IV wieku n.e. Celem niniejszej pracy jest odpowiedzenie w jaki sposób na granicy rzymskiego świata narodzili się Goci, w jaki sposób różne grupy barbarzyńców radziły sobie z cesarską potęgą oraz w jaki sposób w czasie dwóch traumatycznych lat Goci zniszczyli cesarską armię, która miała stłumić ich bunt. W książce którą Czytelniku trzymasz w rękach, znalazło się również miejsce na pytanie w jaki sposób współcześni naukowcy interpretują historię Gotów i dlaczego jest to spojrzenie kontrowersyjne.

Michael Kulikowski – jest profesorem historii na University of Tenessee-Knoxville. Otrzymał on prestiżowe stypendium pobytowe Solmsen Fellowship w Institute for Research in the Humanities na University of Wisconsin, Madison. W jego dorobku znajduje się praca Late Roman Spain and Its Cities, która otrzymała Honorable Mention in Classics and Archaeology od Association of American University Presses.

 

źródło okładki: Napoleon V

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 436
Sturnus | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Historia

Jestem generalnie zadowolony z nabycia i z lektury "Wojen Rzymu z Gotami", choć ciężko jest mi jednoznacznie stwierdzić czy ów "posiłek intelektualny" tylko smakował czy bardzo smakował. Na pewno miał dość specyficzny "smak". Przy okazji, już na wstępie należy zaznaczyć iż tytuł książki powinien raczej brzmieć "Stosunki Rzymu z Gotami", gdyż, nie jest to ani suche kalendarium walk, ani też nie znajdzie się tam barwnych, porywających opisów krwawych zmagań. Mimo tego pracę tą, napisaną dość przystępnym i inteligentnym językiem czyta się dobrze i z ciekawością.

Książka Michaela Kulikowskiego, jest jak dla mnie dość specyficzna również z innego powodu. Z jednej strony wnosi pewien powiew świeżości. Jak chyba w każdej pracy odnoszącej się w jakimś stopniu do Gotów, jednym z głównych problemów jest ich pochodzenie. Autor neguje spopularyzowane na pół mityczne pochodzenie tego ludu opisane przez Jordanesa. Odrzuca tezę o wędrówce plemienia jako zwartej całośći z dalekiej Skandzy nad Morze Czarne. Wychodzi z założenia, iż sami zainteresowani byli produktem ubocznym rzymkiej polityki zagranicznej i militarnej, porównując ich ze związkami Alamanów czy Franków. Opierając się na źródłach pisanych oraz archeologicznych, dochodzi także do wniosku iż sama etniczna świadomość Gotów, wykształciła się z czasem, pod rzymskim wpływem i w znacznej mierze już na rzymskim terytorium. Nie są to jedyne ciekawe spostrzeżenia i twierdzenia, które dają do myślenia. Dość przytoczyć, że autor wnioskuje również iż sławetne zdobycie Rzymu w 410 roku, było w pewnym sensie klęską Gotów i króla Alaryka. Mimo wielu trafnych spostrzeżeń autora, poczynionych nie tylko względem Gotów, z drugiej strony odnoszę wrażenie, że pewne zagadnienia zostały potraktowane dość tendencyjnie, nieco na wyrost i być może zbyt skrótowo. Zdziwiło mnie chociażby założenie liczebności armii rzymskiej pod Adrianopolem na 30-40 tys. czy częste nazywanie gockich wojowników żołnierzami, choć nie zawsze nimi byli.

Książka nie jest szczególnie rozbudowana objętościowo. Tekst zasadniczy liczy sobie 145 stron podzielonych na dziewięć rozdziałów, a te na sporo krótkich podrodziałów. Wzbogacony jest o kilka prostych mapek. Zamykają go dwa słowniczki, jeden autorów antycznych, z których korzystał autor, i drugi postaci historycznych wspomnianych w tekście. Bibliografia nie ma klasycznej formy listy źródeł i opracowań lecz została ujęta bardziej opisowo, i jakby mniej konkretnie, w "Dalszej literaturze". Na końcu znajduje się też indeks osobowo-geograficzny. Czysto technicznie książka jest wydana bez większych zarzutów.
Niestety czynnikiem, który w wypadku wydawnictwa Napoleon V znowu (i chyba dość często) obniża finalną ocenę książki są liczne błędy redakcyjne, których, przynajmniej w takiej ilości, być tu nie powinno. Nie wiem też, ponieważ ciężko stwierdzić kto za to odpowiada, jak rozpatrzyć "kwiatki" bardziej merytoryczne, takie jak stwierdzenie iż miasto Marcianopol leżało 100 km na północ zamiast na południe od Dunaju (s.105), mimo iż jedna z zawartych mapek wskazuje je poprawnie. Mimo tego jednak lektura "Wojen" na pewno rozszerzy horyzont poglądowy amatorów i badaczy historii antycznej, być może zachęci też do dalszego rozszerzana wiedzy, w związku z czym pracę tą można polecić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kwiatki Marii Czubaszek

Cudowna książka oddająca radość życia bohaterki. Niezwykłość postaci, dystans do siebie, świata. Kpina z życia, ale i przebijające się podskórnie rozc...

zgłoś błąd zgłoś błąd