Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbuntowani

Cykl: Wybrani (tom 4)
Wydawnictwo: Otwarte
8,04 (2803 ocen i 261 opinii) Zobacz oceny
10
647
9
513
8
659
7
540
6
285
5
98
4
27
3
21
2
8
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Resistance
data wydania
ISBN
9788375152920
liczba stron
440
język
polski
dodała
Sophie

Po ataku Nathaniela szkoła staje się miejscem paranoicznym – jest w niej więcej strażników niż uczniów. Ceną za bezpieczeństwo podopiecznych jest ich wolność. Zdesperowana Allie zrobi wszystko, by powstrzymać podstępnego wroga. Zgadza się nawet na udział w niebezpiecznych nocnych misjach zorganizowanych przez Lucindę. Carter i Sylvain są gotowi walczyć u jej boku. Obaj ją kochają, lecz...

Po ataku Nathaniela szkoła staje się miejscem paranoicznym – jest w niej więcej strażników niż uczniów. Ceną za bezpieczeństwo podopiecznych jest ich wolność.
Zdesperowana Allie zrobi wszystko, by powstrzymać podstępnego wroga. Zgadza się nawet na udział w niebezpiecznych nocnych misjach zorganizowanych przez Lucindę. Carter i Sylvain są gotowi walczyć u jej boku. Obaj ją kochają, lecz dziewczyna musi podjąć jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu. Żaden z nich nie będzie czekać wiecznie.

 

źródło opisu: http://otwarte.eu/

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

książek: 231
redcherry | 2015-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2015

To już czwarta część „bestsellerowej” sagi WYBRANI. Nie recenzowałam wcześniejszych części, bo uznałam, że aaa w sumie to może być, nie chce mi się. Ale po skończeniu „Zbuntowanych” musiałam zabrać głos. Jestem zażenowana poziomem tej książki. Jest infantylna, nudna jak flaki z olejem, akcja przeciąga się i przeciąga. Cały czas musimy znosić rozterki i użalanie się głównej bohaterki, Allie. Jezus jak ona mnie denerwuje. Cały czas się coś jej dzieje. Najpierw całuje Sylviana, a potem widzi Cartera i ma ochotę i jego pocałować. I tak przez cała książkę. Ileż można ???????????
Mam wrażenie, że tą książkę napisała niedojrzała 13-latka, a nie dorosła kobieta z olejem albo może i bez oleju w głowie. Sądząc po tej sadze, raczej to drugie.
O ile 1 część była w porządku, to od 3 już miałam nerwy, natomiast 4 przeczytałam tylko na pół gwizdka. Ominęłam rozległe opisy krajobrazów i innych dupereli, które nie były do szczęścia potrzebne, które nużyły i potęgowały uczucie przemożnego walnięcia książka o ścianę i rozerwanie jej na strzępy. Nie wiem co mam jeszcze napisać. Nie wiem czy przeczytać ostatnią część czy nie. Na pewno nie będzie to teraz, bo chyba bym trafiła na wariatkowa. Nie mogę tylko zrozumieć ludzi, którzy uważają, że ta książka jest super, niesamowita i w ogóle super hiper. Przecież to totalny chłam. !!!!!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziesiąta aleja

Zakochana w twórczości Puzo, byłam wiele lat temu mile zaskoczona, gdy w moje ręce wpadła książka o kobiecie (sic!)... Tak, odbiega to od typowej, maf...

zgłoś błąd zgłoś błąd