Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ksin. Początek

Cykl: Saga o kotołaku (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,36 (351 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
19
8
49
7
114
6
89
5
29
4
18
3
14
2
7
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310125392
liczba stron
368
język
polski
dodała
raven

Wielki powrót kultowej "Sagi o kotołaku"! Tym razem w wersji poszerzonej przez autora o ekscytujące wątki, nowych bohaterów, zaskakujące zakończenie, a także zawierającej niepublikowany dotąd bestiariusz. Ksin. Dziecko klątwy, zdrady i obsesji. Zdawałoby się, że jego los jest przesądzony, ale miłość potrafi się wznieść ponad wszystko. Najpierw poświęcenie starej piastunki, a potem oddanie...

Wielki powrót kultowej "Sagi o kotołaku"! Tym razem w wersji poszerzonej przez autora o ekscytujące wątki, nowych bohaterów, zaskakujące zakończenie, a także zawierającej niepublikowany dotąd bestiariusz.

Ksin. Dziecko klątwy, zdrady i obsesji. Zdawałoby się, że jego los jest przesądzony, ale miłość potrafi się wznieść ponad wszystko. Najpierw poświęcenie starej piastunki, a potem oddanie dziewczyny zbiegłej z domu publicznego sprawiają, że z potwora i demona wyrasta wojownik i obrońca ludzi zagrożonych przez upiory. Drapieżna, pełna namiętności historia bestii pragnącej osiągnąć człowieczeństwo.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/ksin-poczatek/2096/ksiazka.html#.VRhRXdWsU3M

źródło okładki: http://nk.com.pl/ksin-poczatek/2096/ksiazka.html#.VRhRXdWsU3M

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4733
Wkp | 2017-04-10

POWRÓT KOTOŁAKA

„Saga o Kotołaku” to nie tylko jedna z moich ulubionych polskich serii fantasy, ale przede wszystkim jedna z najlepszych i najważniejszych opowieści tego typu stworzonych przez rodzimych autorów. Napisana w okresie, kiedy w naszym kraju gatunek dopiero powstawał, łamiąca tabu i rozpalająca wyobraźnie była nieodzownym dzieckiem sowich czasów – ale dzieckiem bardzo udanym. Po latach Lewandowski postanowił wrócić do niej, wykorzystać w pełni potencjał, poprawić i rozbudować, zachowując wreszcie chronologię całości. Trzy lata temu pojawił się pierwszy tom nowej wersji losów Ksina, przed miesiącem na księgarskie półki trafił szósty i ostatni. Historia dopełniła się i zyskała ostateczny kształt. Natomiast każdy kto jej jeszcze nie poznał, ma szansę to zmienić, a warto to zrobić, oj warto.

Ksin, Kotołak znaleziony w niemowlęctwie przez pewną kobietę, całe życie spędził w Puszczy Upiorów. Wychowany przez przybraną matkę, która uratowała mu życie i troszczyła się o niego, mimo iż czasem odzywała się jego zwierzęca, dzika natura, nie poznał innego świata, poza okolicą zamieszkaną przez najróżniejsze stwory, które zresztą nauczył się nienawidzić. Kiedy jednak kobieta umiera, Ksin zgodnie z jej wolą, opuszcza dom i wyrusza do Suminoru, poznać wielki świat i odmienić swoje życie. Po drodze ratuje prostytutkę, która staje się towarzyszką jego podróży.
Tymczasem córka kupca z Katimy, Aspaja, postanawia zrealizować własny, szalony plan. Wbrew ojcu doprowadza do sytuacji, w której pewien szukający u niego pomocy człowiek nie tylko jej nie znajduje, ale w wyniku jej matactw staje się jej kochankiem. Razem z nim (i przeciwną wszystkiemu piastunką oraz kotem) ucieka z miasta, nieświadoma do czego mogą doprowadzić jej czyny. Gdzie w tej skomplikowanej sytuacji znajdzie się miejsce dla Ksina?

Historia rodzimego fantasy zaczęła się w roku 1983 od napisanego przez Feliksa W. Kresa opowiadania „Mag”. Trzy lata później na rynku pojawił się pierwszy tekst o Wiedźminie, zapoczątkowując najważniejszą polską serię z tego gatunku. Jednak, kiedy w roku 1990 ukazał się wreszcie w wersji książkowej, niemalże razem z nim zadebiutował także Kotołak Lewandowskiego. Oba cykle przetarły gatunkowe szlaki a także idealnie trafiły w swój czas i chociaż przygody Ksina nie zdobyły równie wielkiej sławy, co opus magnum Sapkowskiego, są równie jak ono ciekawe i warte poznania.

Zacznijmy od tego, że „Saga o Kotołaku” w znakomitym stylu łączy w sobie fantasy, horror i typowe opowieści przygodowe, mocno osadzone w swojskich realiach. Bestiariusz, z jakim mamy do czynienia na jej łamach złożony jest z istot znanych nam z folkloru i nawet, kiedy autor popuszcza wodze fantazji, kreując własne byty, są one w dziwny sposób nam bliskie. I wypadają przekonująco, choćby Lewandowski zupełnie oderwał się od ziemi. Biegnąca dwutorowo akcja prezentuje się natomiast spójnie, ciekawie, a poprowadzona została w sposób dynamiczny i lekki. Lekkie jest zresztą pióro autora, który nie stroni od humoru i ciętych komentarzy, choć jednocześnie zdarza mu się odbić w bardzo brutalne klimaty. Oczywiście w powieści nie zabrakło też elementu tak cenionego przed ćwierćwieczem, czyli erotyki. Lewandowski należał w końcu do tych, którzy nie bali się pisać o seksie otwarcie, także na tym polu przecierając szlaki i po części ucząc przyszłe pokolenia, jak należy to robić (dwuznaczność tego zdania jest jak najbardziej zamierzona). Co za tym idzie opowieści o Ksinie prezentuje kawał historii zmian, jakie wkroczyły do rodzimej literatury okresu pokomunistycznej Polski, warto także docenić ten ich aspekt.

Przede wszystkim jednak „Ksin. Początek” (stanowiący zarazem prequel „starej” „Sagi o Kotołaku”, jak i rozszerzoną wersję „Przybysza”, najstarszego tekstu z cyklu) to solidna porcja znakomitej fantastycznej rozrywki. Niebezpieczeństwa, spiski, potężni wrogowie, piękne kobiety, miłość, nuta naiwności, nieco przewidywalności i dużo dobrej zabawy. Lewandowskiemu udała się nie tylko treść (poprawiona zresztą i wykorzystująca wreszcie w pełni temat klątwy), ale też i bohaterowie. Ksin to twardziel o miękkim sercu, natomiast Aspaja jest dziewczęciem tak wrednym, upartym, podłym i zepsutym, że trudno jest ją polubić, ale czyta się o niej z przyjemnością.

Dobrze więc, że „Saga o Kotołaku” została po latach nie tylko wznowiona, ale także poprawiona i uzupełniona o nieznany dotąd materiał. Nowa edycja zadowoli zatem zarówno stałych czytelników, jak i nowych odbiorców. A ile przy tym dostarczy zabawy! Polecam gorąco.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/04/10/ksin-poczatek-konrad-t-lewandowski/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kamienne niebo

epickie zakończenie świetnej serii - rozmach zapiera dech, wszystkie wątki znajdują rozwiązanie, świetnie się czyta

zgłoś błąd zgłoś błąd