Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ksin. Początek

Cykl: Saga o kotołaku (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,33 (325 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
17
8
46
7
107
6
78
5
27
4
18
3
14
2
7
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310125392
liczba stron
368
język
polski
dodała
raven

Wielki powrót kultowej "Sagi o kotołaku"! Tym razem w wersji poszerzonej przez autora o ekscytujące wątki, nowych bohaterów, zaskakujące zakończenie, a także zawierającej niepublikowany dotąd bestiariusz. Ksin. Dziecko klątwy, zdrady i obsesji. Zdawałoby się, że jego los jest przesądzony, ale miłość potrafi się wznieść ponad wszystko. Najpierw poświęcenie starej piastunki, a potem oddanie...

Wielki powrót kultowej "Sagi o kotołaku"! Tym razem w wersji poszerzonej przez autora o ekscytujące wątki, nowych bohaterów, zaskakujące zakończenie, a także zawierającej niepublikowany dotąd bestiariusz.

Ksin. Dziecko klątwy, zdrady i obsesji. Zdawałoby się, że jego los jest przesądzony, ale miłość potrafi się wznieść ponad wszystko. Najpierw poświęcenie starej piastunki, a potem oddanie dziewczyny zbiegłej z domu publicznego sprawiają, że z potwora i demona wyrasta wojownik i obrońca ludzi zagrożonych przez upiory. Drapieżna, pełna namiętności historia bestii pragnącej osiągnąć człowieczeństwo.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/ksin-poczatek/2096/ksiazka.html#.VRhRXdWsU3M

źródło okładki: http://nk.com.pl/ksin-poczatek/2096/ksiazka.html#.VRhRXdWsU3M

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 490
tygrysica | 2016-02-27
Przeczytana: 20 lutego 2016

Wchodząc na drugie piętro biblioteki zobaczyłam plakat wiszący na ścianie. Uznałam go za magnetyczny. Przyciągnął mnie od razu. Przedstawiał on Sagę o kotołaku. Książkę wydaną lata temu, którą niedawno wznowiono. Wstyd przyznać, że nie znałam jej. Ba! Nawet nie słyszałam o tym. Wyobraźcie sobie moje rozczarowanie, kiedy odkryłam, że wszystkie egzemplarze są wypożyczone. Na szczęście nie musiałam długo czekać, aby mogła przeczytać ją. Jak sądzicie, nie zawiodłam się? Sprawdźmy!

Ksin. Początek jak zapewne zauważyliście po tytule to rozpoczęcie tej tajemniczej sagi o kotołaku. Poznajemy w niej początkowe losy dwojga głównych bohaterów. Aspaji oraz Ksina. Dwie oddzielne historie niemające z pozoru nic wspólnego ze sobą.
Zamożna, rozpieszczona Aspaja pragnie za wszelką cenę wyrwać się ze stolicy by poznać przerażające lasy Rohiry. Pełne niebezpiecznych tworów Onego. Uwodzi i oszukuje. Dopuszcza się wszelkich przewinień, nie przejmując się niczym. Liczy się tylko jej cel, który pragnie osiągnąć za wszelką cenę.
Niezwykle samotny Ksin w przeciwieństwie do Aspaji pragnie tylko spełnić obietnice daną swej zmarłej „matce”. Z mrocznych lasów Rohiry postanawia wyruszyć do stolicy w poszukiwaniu osoby, która pokocha go całkowicie i bez warunkowo, takiego jakim jest.
Zarazem Aspaja jak i Ksin nie zdają sobie sprawy, że ich los jest z góry przesądzony.

Ciężko mi powiedzieć co sądzę o tej książce. Z niecierpliwością wyczekiwałam momentu, w którym będą mogła do niej zajrzeć. Sądziłam, że jeśli raz to zrobię – nigdy o niej nie zapomnę. Myliłam się. Kotołak Ksin przestał dla mnie istnieć wraz z zakończeniem ostatniej strony. Przekonana, że dostanę książkę, która będzie trzymać mnie w ciągłym napięciu, zostałam po prostu rozczarowana. W wielu momentach wszystko było dla mnie zbyt przewidywalne. Jakbym już to czytała. Wydaje mi się, że sposób w jaki spisano tą opowieść wszystkiemu zawinił. Ponieważ dla mnie wyglądało to jakby ktoś postanowił opisać wszystko dookoła zapominając o rzeczach ważnych, a od czasu do czasu od niechcenia postanowił wrzucić jakiś dialog.
Bohaterowie również byli dla mnie ciężkimi kawałkami chleba. Aspaja już od pierwszego zdania jakie wypowiedziała stała się dla mnie postacią znienawidzoną do ostatniej strony. Natomiast Ksin wydał się po prostu nijaki. Nie wspominając już o jego ukochanej Hanti, która wydała się po prostu naciągną pod każdym wzgledem. Tak samo jak cała ich ta miłość pomiędzy nią, a kotołakiem. Zbyt sielankowa. Za szybka. Pozostawiająca po sobie tylko pytanie: jak ona się w ogóle wydarzyła? Kiedy? Gdzie? Dlaczego?
Gdyby tego było mało książka zawierała w sobie wiele nieścisłości. Tak wiele, że trudno było czasem zrozumieć o kim mowa.
Najlepszą rzeczą, która spotkała mnie podczas czytania tego był bestariusz. Właśnie on pozwalał mi najbardziej odnaleźć się w książce. Znajdowały się w nim wszelkie stwory Onego, jakie autor postanowił umieścić w swej powieści. Gdyby nie on w mojej głowie panowałby jeszcze większy chaos.

Rzadko w życiu zdarza mi się natrafić na książkę, którą czytając marze by już był koniec. Niezwykle rzadko. Pech chciał, że pasę dobrych książek przerwał właśnie Ksin. Początek.
Czy poleciłabym tą książkę? Nie szczególnie. Czy sięgnę po kolejne części? Możliwe, że tak. Ciekawa jestem bardzo czy następny tom wygląda podobnie. Niestety pierwszy mogę podsumować tylko jednym zdanie. Do przeczytania na raz.

Pozdrawiam,
A.


http://tygrysica.tumblr.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kącik zagubionych serc

W dzisiejszych czasach bardzo szybko przyzwyczajamy się do codziennych wygód, do stabilizacji, nie doceniając tak naprawdę tego co mamy, nie ciesząc s...

zgłoś błąd zgłoś błąd