Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwszy tom kultowego cyklu, w nowej edycji rozszerzony o kilka znakomitych opowiadań. Alternatywna historia świata, w której obcy wirus uderzył w Ziemię w następstwie II wojny światowej, obdarzając garść ocalałych nadzwyczajnymi mocami. Niektóre z istot zostały nazwane Asami z powodu nadludzkich zdolności umysłowych i fizycznych, inne z powodu przybierających różne formy deformacji ciał i...

Pierwszy tom kultowego cyklu, w nowej edycji rozszerzony o kilka znakomitych opowiadań.

Alternatywna historia świata, w której obcy wirus uderzył w Ziemię w następstwie II wojny światowej, obdarzając garść ocalałych nadzwyczajnymi mocami. Niektóre z istot zostały nazwane Asami z powodu nadludzkich zdolności umysłowych i fizycznych, inne z powodu przybierających różne formy deformacji ciał i umysłu Jokerami, nieliczni zwrócili się przeciw ludzkości i opowiedzieli po stronie zła. Dzikie karty to historia ich wszystkich.

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (938)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1010
Villiana | 2016-09-15
Przeczytana: 15 września 2016

Z wielkim podekscytowaniem sięgnęłam po tę książkę, uwielbiam takie klimaty – superbohaterowie, moce itp. Ale teraz, kiedy jestem już po lekturze, cały pomysł na tą historię wydaje mi się niewykorzystany w stu procentach.

Autorzy przedstawiają nam ponad trzydziestoletnią historię rozwoju wirusa Dzikiej Karty na Ziemii, od momentu jego rozprzestrzenienia się zaraz po II Wojnie Światowej, po wczesne lata osiemdziesiąte. Cały koncept wydał mi się super, alternatywna rzeczywistość, wirus z kosmosu, sposób, w jaki dostał się na Ziemię i jego działanie było niezwykle emocjonujące, przy wstępie i pierwszych dwóch opowiadaniach czekałam z napięciem na to, co może się wydarzyć.

Po historii o Śpiochu (która na marginesie jest moją ulubioną w tej książce) emocje opadły i brnęłam przez wszystkie wydarzenia, które momentami zapomniały chyba być powieścią, a przerodziły się bardziej w relacje z życia Asów, Dżokerów i normalnych ludzi, opis nastrojów społecznych. Ramy czasowe w jakich...

książek: 0
| 2014-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2014

Dzikie karty to zbiór opowiadań napisanych przez kilku autorów.
Pieczę nad całością trzymał George R.R. Martin, który też dorzucił swoje jedno opowiadanie (w miarę fajne).
Całość jest bardzo zróżnicowana tak jak zróżnicowany jest styl pisarzy.
Był to jak dla mnie największy minus tego zbioru.
Przez różne podejście i style opisane historie trzymają różny poziom.
Na szczęście większość z nich jest bardzo bobra lub dobra dzięki czemu przyjemnie i szybko się je czytało.
Niestety zdarzyło się też kilka które czytało mi się niezwykle ciężko i mozolnie a przez jedno nie zdołałem się przebić.
Z tego co udało mi się ustalić to jest to początek serii o ludziach którzy w wyniku ataku wirusa zmienili się albo w Asy (posiedli powiedzmy przydatne ponadludzkie zdolności) albo w dżokerów (przeważnie zdeformowani cieleśnie ludzie wyrzuceni na margines społeczny). Żyją oni wśród nas w alternatywnej rzeczywistości, wymyślonej przez autorów, po II wojnie światowej. Pomysł ciekawy ale dochodzę do...

książek: 615

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

12 (nie licząc interludiów) opowiadań, każde z nich stylowo odmienne tworzą najlepszą antologię jaką czytałem(w zasadzie nie czytałem innej, ale to szczegół). Niektóre opowiadania wyróżniają się: bohaterami, nastrojem, akcją, czy nudą.
Doskonałe wprowadzenie do świata Asów i Dżokerów
- Trzydzieści minut nad Brodwayem! - średnie, ale szybko się czyta. 5/10
- Śpioch - zdecydowanie najlepsze opowiadanie w książce. Zelazny pisze wspaniale, czy może Croyd jest taką postacią której nie da się zniszczyć poprzez słabe pisanie? 9/10
- Świadek - doskonale napisane rozprawy sądowe. + 1 za Davida 8/10
- Procedura łamania - kiepskie, ale przynajmniej dowiadujemy się nieco o Tachionie. 4/10
- Kapitan Katoda i tajemniczy as - pomysł ciekawy, nie wyszło...6/10
- Powers - Najlepsza postać, ciekawa fabuła, wyszło bardzo zgrabnie. 8/10
- Chwile w życiu żółwia - Za mało Żółwia, za mało... 8/10
- Długa, mroczna noc Fortunata - za krótkie, nie dało się wciągnąć w fabułę, a Shiner chyba za bardzo nie...

książek: 282
Bursikowa BURS | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2017

Ciężko ocenić tę książkę bo była pisana przez tak wielu autorów, że najsprawiedliwiej by było wypowiedzieć się o każdym. Czuć było ogromne różnice: przy niektórych opowiadaniach przysypiałam, innych w ogóle nie pamiętam dokładnie ale były i takie które porywały. Dobrze, że wśród autorów drugiego tomu jest Zelazny, bo jego opowiadanie było jednym z tych lepszych i to tak naprawdę głównie on zachęca mnie do sięgnięcia po Wieżę Asów.

książek: 2376

Spasowałam około strony 460, mimo że miałam już bliżej końca niż dalej. Świetny świat, wspaniale przekształcona najnowsza historia USA. Ale przedstawiona za pomocą opowiadań... o zaskakująco równym, nijakim poziomie. Bohaterowie nieźli, jednak fabuła totalnie niewciągająca. Taka "ot, przeczytałabym, ale po co?". Już chyba wolałabym, żeby utwory okazały się słabe i nagle perełka (choć istnieje szansa, że takowa znalazła się w nieprzeczytanej część, ale to już moja ewentualna strata). Niby rozumiem, że to dopiero wprowadzenie do historii naszych bohaterów, lecz chyba właśnie dlatego powinno być ciut lepiej... Plus przeraża mnie, że mamy tu tylu autorów, a piszą właściwie jednakowym stylem. Lekturę zakończyłam przede wszystkim zmęczona. A szkoda, bo można było zrobić z tego coś genialnego.

książek: 895
Die_Toten_Maus | 2017-01-29
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka, 2017, 6/10
Przeczytana: 28 stycznia 2017

Rzadko czytam opowiadania. Uważam, że dobra opowieść ma więcej niż 100 stron. Rzadko też opowiadanie wywiera na mnie jakiś wpływ. Takie, które lubię mogę policzyć na palcach jednej dłoni. Zazwyczaj zbiory opowiadań nie są spójne i łączy je jeden autor. Tu mamy wielu autorów i jeden, spójny, interesujący świat.

Na ziemi ląduje najprawdziwszy latający spodek, a wychodzący z niego kosmita ostrzega przed wielkim niebezpieczeństwem, przed wirusem Dzikiej Karty. Oczywiście dochodzi do jego rozprzestrzenienia, część ludzi umiera, część przeżywa, u kolejnej części dochodzi do zmian w DNA: 1 na 10 z nich dostaje super moce - zostają Asami, pozostała 9 przechodzi wszelkiego rodzaju deformacje - zostają Dżokerami.

W książce umieszczone są historię i jednych i drugich. Opowieści o ich powstaniu, o ich prześladowaniu, o chwilach sławy, o walce o prawa. Opowiadania są, jak można się spodziewać, bardzo nierówne. Najlepsze jest to o śpiochu, o doktorze Tachionie (rozłożyło mnie na łopatki), o...

książek: 295
Stebbins | 2015-04-19

"Dzikie karty" pod redakcją George'a R. R. Martina, to zbiór kilkunastu opowiadań różnych autorów (w tym jedno samego Martina), pisanych w różnych stylach, które łączy jedno - razem tworzą zadziwiająco spójną oraz interesującą całość.
"Dzikie karty" to również początek wielotomowej sagi fantasy o superbohaterach, początek niezwykle obiecujący i dający podstawy do tego, by sądzić iż mamy tu do czynienia z godnym uwagi cyklem.

W alternatywnej rzeczywistości wykreowanej przez Martina i spółkę, zakończenie II wojny światowej wcale nie przynosi ludzkości ulgi, nie jest też końcem cierpienia i prześladowań.

"Była czternasta dwadzieścia cztery we wtorek 15 września 1946 roku, gdy cała konstrukcja po raz pierwszy pojawiła się na radarach.
(...)
O czternastej czterdzieści jeden zawyły pierwsze syreny przeciwlotnicze, których nie słyszano w Nowym Jorku od kwietnia 1945 roku, gdy przeprowadzono ostatnie zaciemnienie próbne.
O czternastej czterdzieści osiem wybuchła panika".

15...

książek: 1012
dilbi | 2016-09-15
Przeczytana: 15 września 2016

Zbiór opowiadań pisanych przez różnych autorów. Może dla niektórych to plus - dla mnie niestety nie. Niektóre z opowiadań wciągnęłam dosłownie na jednym oddechu, z innym się męczyłam, a przez jedno nie dałam rady przebrnąć.
Ogólnie pomysł mocno na plus, podobnie jak tematyka. Sam sposób wykonania nieco poległ - ale mimo wszystko polecam.

książek: 7777
Beata | 2014-11-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-booki
Przeczytana: 01 listopada 2014

Całkiem dobra rzecz. Bardzo starannie zaplanowana, mam wrażenie, że najpierw powstał scenariusz i lista głównych postaci, a dopiero potem poszczególni autorzy wybierali sobie kawałki mozaiki, które chcą wypełnić. W ten sposób powstała spójna opowieść. Jednakowoż gdyby z niej wyciąć fantastykę, to pozostałaby opowieść o Ameryce, w epizodach przedstawiona (to nie zarzut). Sama fantastyka pozwala podkreślić te obszary historii i obyczajowości, które autorom wydają się szczególnie ważne, i niekoniecznie stanowią powód do chwały, jak choćby Komisja McCarthy'ego i getta dla Innych.

książek: 7322
Anna-mojeksiążki | 2014-11-24
Przeczytana: 24 listopada 2014

George R.R. Martin to już człowiek-legenda, autor słynnej „Gry o tron”, która święci triumf wśród czytelników, kinomanów i maniaków gier komputerowych. Jego cykl zwojował świat. Autor współpracował również przy wielu produkcjach telewizyjnych, m.in. Strefa mroku. Nic dziwnego, że to właśnie on firmuje swoim nazwiskiem antologię opowiadań ukazujących alternatywną wizję świata. Świata opanowanego przez obcy wirus, który zmienia go nieodwracalnie.

II wojna światowa została zakończona, ale nie przyniosło to światu ulgi i spokoju. Naszą planetę zaatakował nieznany wirus, który doprowadził do nieodwracalnych zmian w ludzkim DNA. Zarażonych dzieli się na dwie grupy – Asów, którzy zyskują nadludzkie zdolności oraz Dżokerów, których wirus okaleczył i zmienił zdecydowanie na gorsze.
Jedynym specjalistą od wirusa zwanego dziką kartą jest Tachion, który stara się pomóc i leczyć zarażonych. Na nich jednak trwa nagonka, a więc i Tachion staje się celem polowania. Żąda się od niego wydania...

zobacz kolejne z 928 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd