Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzech panów w łóżku nie licząc kota. Romans pasywny

Seria: Powieść
Wydawnictwo: Sic!
5,28 (173 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
7
7
27
6
40
5
41
4
18
3
22
2
7
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388807625
liczba stron
139
język
polski

Adam jest trzydziestolatkiem wiodącym mieszczańskie życie, sprawiedliwie dzielone między męża i kochanka. Kiedy mąż odchodzi, Adam poznaje Michała. Łączy ich „seks od pierwszego wejrzenia”, który szybko przeradza się w trójkąt z udziałem męża Michała – Pawła. Pochłonięty nowym życiem Adam zaniedbuje pracę i w końcu ją traci. Nie domyśla się, jak wiele to zmieni... Historia Adama przeplata się...

Adam jest trzydziestolatkiem wiodącym mieszczańskie życie, sprawiedliwie dzielone między męża i kochanka. Kiedy mąż odchodzi, Adam poznaje Michała. Łączy ich „seks od pierwszego wejrzenia”, który szybko przeradza się w trójkąt z udziałem męża Michała – Pawła. Pochłonięty nowym życiem Adam zaniedbuje pracę i w końcu ją traci. Nie domyśla się, jak wiele to zmieni... Historia Adama przeplata się z historią Pauliny – kobiety, która kocha wyłącznie gejów.

Żurawiecki opisuje środowisko gejów inteligentów. (…) Udało mu się pokazać ten świat z zewnątrz, chłodnym okiem, przekonująco. Czytelnik nieznający środowiska może odczuć, na czym polega inność i dramat bycia gejem. – Justyna Sobolewska, „Przekrój”

Nie jest to ani książka etnograficzna (czyli opowieść o dziwnych zwyczajach odległych ludów), ani propagandowa agitka (z pozytywnym wizerunkiem jako celem). Otrzymaliśmy powieść dowcipną, inteligentną i błyskotliwą, świadomie grającą na stereotypowych wyobrażeniach, z wyczuciem absurdu społecznego i politycznego. Rzecz raczej bez precedensu w polskiej literaturze gejowskiej. Powieść prawdziwie wywrotowa. – Błażej Warkocki, krytyk literacki

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sic!, 2005

źródło okładki: http://www.wydawnictwo-sic.com.pl/ksiazka/157/Trze...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7439
Antoni Leśniak | 2013-12-10
Przeczytana: 24 listopada 2014

Pomału zaczynamy się przyzwyczajać do nowych realiów, które wprawdzie z dużym poślizgiem czasowym zaczynają jednak przywędrowywać do Polski. To, co skutecznie tłumione i tłamszone było przez żelazną kurtynę, w połączeniu z niezwykle purytańskim modelem obyczajowości okresu PRL-u, gdzie o seksie nie mówiło się wcale lub tylko w niewielkim wymiarze, uważają, że jego nadmiar związany jest z kapitalistycznym rozpasaniem i może mieć negatywny wpływ na socjalistyczne poczucie przyzwoitości, a wszelki dekadentyzm był traktowany jako coś niewłaściwszego i skrzętnie chowanego pod stół. Model życie rodzinnego, do jakiego przez te prawie pięćdziesiąt lat przygotował nas ustrój bardzo szybko legł w gruzach, gdy tylko otworzyły się granice i staliśmy się częścią zachodniego świata, gdzie swobodny dostęp do erotyki i wszelkich form zmysłowych przyjemności od razu ujawnił nasze kompleksy i ograniczenia. Te kilkanaście lat w istotny sposób wpłynęło i ukształtowało nowe podejście i wyznaczyło nowe zasady postępowania i widzenia sfery życia seksualnego. Zmieniło również mentalność, bo mimo silnego wpływu Kościoła i głoszonych przez niego norm i zasad moralnych otworzyło okna, które do tej pory zamknięte były na cztery spusty, przynajmniej w tym zewnętrznym wymiarze, bo to, co działo się w przestrzeni domowego zacisza, ten naturalny zew i tak był obecny cały czas w codziennym życiu i tego żaden system nie jest i nie będzie w stanie reglamentować. Niemniej jednak społeczeństwo polskie mocno przesiąknięte tymi przez wieki wpajanymi treściami, dopuszczało w swej świadomości akceptację dla wielu zachowań, które mimo, że grzeszne mieściły się w ogólnie przyjmowanym i akcentowanym zbiorze postaw. Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nagle ze wzmożoną siłą nie pojawiło się szereg nowości w tej sferze, które żadnymi nowościami wprawdzie nie były, bo na zachodzie były nieodłącznym elementem ludzkiego doświadczenie w tej intymnej sferze, a w ogóle znane były już człowiekowi od czasów najdawniejszych i z rożnym odbiorem się wszędzie spotykały, bo były pewnym marginesem, jeszcze bardziej chowanym niż inne zachowania, bo uznawanym za jakieś dewiacje. A tu nagle wychodzą one spod korca na światło dzienne i już niczego się nie boją ani nie wstydzą. I same wewnętrznie się różnicują i nowe barwy ze soba niosą. O tym, co inne, a co przecież jest częścią naszego życia, o relacjach, które mogą budzić zaskoczenia, ale tylko dlatego, że myślimy utrwalonymi schematami i stereotypami i wszystko, co nowe nas dziwi i trzeba się z tym oswoić. O tym, że to są tacy sami ludzie, z takimi samymi problemami i takimi samymi potrzebami i wielką wrażliwością, która nie chroni ich przed wieloma zranieniami. O tym, jak wygląda współczesna Polska i jacy jesteśmy bez retuszu, o tym jest ta niezwykle ciekawa i pełna humoru książka, odkrywczy obraz polskich gejów, napisana w nowej, choć starej rzeczywistości, już otwartej i tolerancyjnej, a jednak jeszcze tkwiącej w przeszłości i w chorobie myślenia, które odrzuca takie zachowania i nie daje jeszcze im prawa bytu. Z wnikliwością bacznego obserwatora dowcipna opowieść o innej stronie i obliczu naszego życia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce z bibuły

Czwarte spotkanie. Hmmm... Odniosłam dziwne wrażenie, że część mężczyzn z tej książki to damscy bokserzy, w dodatku lubiący sobie wypić lub próbując...

zgłoś błąd zgłoś błąd