Dolina spełnienia

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,57 (76 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
13
7
20
6
18
5
7
4
2
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Valley of Amazement
data wydania
ISBN
9788379610488
liczba stron
704
język
polski
dodała
Ag2S

W wieku siedmiu lat dobrze wiedziałam, kim jestem: Amerykanką do szpiku kości, z urodzenia, zachowania i mowy, której matka, Lulu Minturn, była jedyną białą właścicielką prestiżowego domu kurtyzan w Szanghaju. Tak rozpoczyna się historia Violet, jednej z głównych bohaterek „Doliny spełnienia”. Jej pewność co do własnej tożsamości – oraz innych spraw – zostanie jednak poddana wielu próbom....

W wieku siedmiu lat dobrze wiedziałam, kim jestem: Amerykanką do szpiku kości, z urodzenia, zachowania i mowy, której matka, Lulu Minturn, była jedyną białą właścicielką prestiżowego domu kurtyzan w Szanghaju.
Tak rozpoczyna się historia Violet, jednej z głównych bohaterek „Doliny spełnienia”. Jej pewność co do własnej tożsamości – oraz innych spraw – zostanie jednak poddana wielu próbom. Nieprzewidziany splot okoliczności sprawi, że jej życie zmieni się raz na zawsze i będzie zmuszona odegrać rolę, której się nie spodziewała…
„Dolina Spełnienia” to epicka opowieść o trzech pokoleniach kobiet złączonych pogonią za tytułowym spełnieniem, które dla każdej z nich oznacza co innego. Wszystkie łakną miłości, wszystkie zostaną zmuszone do rozliczenia się z przeszłością (nie zawsze zgodną z tym, w co dotąd wierzyły) i wiele wycierpią, zanim odczarują błędne koło historii.
Najnowsza, długo wyczekiwana powieść Amy Tan to także romans historyczny, pełen nierzadko pikantnych szczegółów z życia Szanghaju oraz chińskiej prowincji początku XX wieku.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5581

W świecie kurtyzan

Kim były kurtyzany? Według wielu mieszkańców Starego Kontynentu czy Ameryki to kobiety trudniące się nierządem, czyli po prostu prostytutki. Mieszkańcy Chin byliby na taki pogląd mocno oburzeni. Według nich kurtyzany to nie córy Koryntu, a ktoś więcej. Jaka jest prawda? Byłam ciekawa odpowiedzi na to pytanie, a znalazłam ją w pewnej fascynującej książce autorstwa Amy Tan, której akcja rozgrywa się w pierwszej połowie XX wieku. Napisanie tej powieści zajęło pisarce aż osiem lat. Efektem wieloletniej pracy jest książka, którą nie sposób przeczytać bez emocji i wypieków na twarzy. Liczy ona ponad 700 stron, na których autorka przybliżyła wyczerpująco losy szanghajskich kurtyzan.

Główną bohaterką książki jest Violet, pół Amerykanka, pół Chinka, którą poznajemy jako małą dziewczynkę. Ma ona zaledwie siedem lat. Wczesne dzieciństwo spędziła w Stanach wraz z matką. Potem przyjechały do Chin, a konkretnie do Szanghaju, gdzie rodzicielka Violet, Lulu Minturn, stała się jedyną białą właścicielką prestiżowego domu kurtyzan, który zasłynął wśród licznej klienteli jako Dom Lulu Mimi.

Dzieciństwo Violet było niezbyt szczęśliwe. Dziewczynka starała się odkryć prawdę o swoim ojcu, którego nigdy nie poznała. Po upadku cesarskiej dynastii matka Violet postanowiła wyjechać do Ameryki, by spotkać się ze swoim synkiem. Jako że wyjazd w danym momencie był utrudniony, w załatwianiu formalności miał jej pomóc przyjaciel, kochanek i, jak się okazało, oszust oraz bankrut. Okrutny mężczyzna, który...

Kim były kurtyzany? Według wielu mieszkańców Starego Kontynentu czy Ameryki to kobiety trudniące się nierządem, czyli po prostu prostytutki. Mieszkańcy Chin byliby na taki pogląd mocno oburzeni. Według nich kurtyzany to nie córy Koryntu, a ktoś więcej. Jaka jest prawda? Byłam ciekawa odpowiedzi na to pytanie, a znalazłam ją w pewnej fascynującej książce autorstwa Amy Tan, której akcja rozgrywa się w pierwszej połowie XX wieku. Napisanie tej powieści zajęło pisarce aż osiem lat. Efektem wieloletniej pracy jest książka, którą nie sposób przeczytać bez emocji i wypieków na twarzy. Liczy ona ponad 700 stron, na których autorka przybliżyła wyczerpująco losy szanghajskich kurtyzan.

Główną bohaterką książki jest Violet, pół Amerykanka, pół Chinka, którą poznajemy jako małą dziewczynkę. Ma ona zaledwie siedem lat. Wczesne dzieciństwo spędziła w Stanach wraz z matką. Potem przyjechały do Chin, a konkretnie do Szanghaju, gdzie rodzicielka Violet, Lulu Minturn, stała się jedyną białą właścicielką prestiżowego domu kurtyzan, który zasłynął wśród licznej klienteli jako Dom Lulu Mimi.

Dzieciństwo Violet było niezbyt szczęśliwe. Dziewczynka starała się odkryć prawdę o swoim ojcu, którego nigdy nie poznała. Po upadku cesarskiej dynastii matka Violet postanowiła wyjechać do Ameryki, by spotkać się ze swoim synkiem. Jako że wyjazd w danym momencie był utrudniony, w załatwianiu formalności miał jej pomóc przyjaciel, kochanek i, jak się okazało, oszust oraz bankrut. Okrutny mężczyzna, który zamiast dowieźć córkę, jak obiecał jej matce, na statek, sprzedaje nastolatkę za swoje spore długi karciane. Nastoletnia dziewczynka trafia znów do domu kurtyzan, w którym ma zadebiutować i rozpocząć uprawianie tejże profesji. Jak łatwo się domyśleć, Violet znalazła się na dnie rozpaczy...

Książka okrzyknięta przez „New York Timesa” bestsellerem okazała się lekturą bardzo wzruszającą. Autorka przedstawiła historię, która chwilami wydaje się bardzo realna, a chwilami wręcz niemożliwa do zaistnienia. Na główną bohaterkę spada od wczesnych lat wiele nieszczęść i ciężkich doświadczeń. Żyje ona bowiem w świecie, w którym nie ma miejsca na sentymenty i uczucia. Od dziecka towarzyszy jej dostatek, ale matka jest wobec niej oschła i nieczuła. Traktuje ją chłodno i z dystansem. Słusznie Violet wydaje się, że więcej uwagi poświęca swoim klientom niż córce. Prawdziwym przyjacielem dziecka okazuje się kot. Dziewczyna w wieku kilkunastu lat przeżywa potężną traumę, gdy trafia do domu uciech. Doskonale wie z wcześniejszych obserwacji, jaki los ją czeka. Nie raz, nie dwa miała bowiem okazję na przykładach pracownic swojej matki poznać, czym jest żywot kurtyzany. Ich los był bardzo, bardzo ponury.

Najpierw były zwykle sprzedawane swoim pracodawczyniom przez rodziny. Musiały poznać tajniki zawodu, sztukę konwersacji, uwodzenia, śpiewu, gry na instrumentach oraz arkana seksu. Były traktowane niczym niewolnice na targu. Ich debiut miał miejsce zwykle w wieku 14 czy 15 lat, a kariera zależała od stanu urody. Im dłużej była ona świeża, tym więcej lat pracy ją czekało. Gdy kurtyzana dobiegała trzydziestki, mogła myśleć o emeryturze lub kupczeniu ciałem na ulicy.

Kurtyzany nie były szanowane przez klientów. Traktowano je jak zabawki, które, gdy się znudzą, wyrzuca się na śmietnik. Te kobiety musiały spełniać najróżniejsze fantazje klientów i cierpiały, kiedy dały się nabrać na czułe słówka o uczuciu i lepszym losie.

Książka jest niezwykle ciekawa, choć nie jest łatwą lekturą w odbiorze. Autorka czasem za mocno skupiła się na szczegółach, co powodowało u mnie lekkie znużenie. Przeczytanie tej powieści pozwala odkryć całą prawdę o świecie kurtyzan, o ich niedolach i bolączkach. Daje także możliwość zagłębienia się w tajniki chińskich obyczajów i kultury. Pozwala zagościć w innej rzeczywistości. Jako kobieta z przyjemnością „wróciłam” do naszych europejskich realiów i doznałam ulgi, że nigdy nikt mnie nie sprzedał do domu kurtyzan.

„Dolina spełnienia” to książka o miłości, szukaniu szczęścia i spełnienia. To powieść o brutalnym świecie i dramatach kobiet, których prawa pogwałcono i podeptano. To coś na kształt dokumentu, który jest świadectwem okrucieństwa wobec setek chińskich kobiet, dziejącego się za aprobatą ogółu.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (334)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3817
BagatElka | 2015-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2015

"Dolina spełnienia" zaspokoiła moje oczekiwania.
Kunsztownie zbudowana fabuła,która doskonale wpasowuje się w poruszaną tematykę,zachwyca i wzbudza zainteresowanie.
Amy Tan z niezwykłą skrupulatnością i rzetelnym przygotowaniem przedstawia świat kurtyzan.Dla jednych,opisy szkolenia młodych adeptek są nudne i rozwlekłe,mnie jednak się podobały i chłonęłam strona po stronie wszelkie tajemnice kobiet,których naczelną zasadą życiową jest sprawianie zadowolenia mężczyznom.Potrzeba siły,sprytu i umiejętnego manipulowania osobnikami,których zżera żądza oraz potrzeba miłości.Miłości,pocieszenia i wielu innych emocji oraz potrzeb bo przebywanie z kurtyzaną to nie tylko fizyczne obcowanie.
Czytając opinie czytelników spotkałam się z oburzeniem i odrazą bo według niektórych nawet cała otoczka i rytuały sprowadzają się jedynie do wykorzystywania kobiet przez mężczyzn.Nie zamierzam tego negować bo przecież każdy zdaje sobie z tego sprawę,że w relacjach patron i kurtyzana chodzi przede wszystkim...

książek: 7182

Chiny czasy XX wieku, opowiadająca o historię Violet dziewczynki, która miała matkę pracującą w burdelu.
Z początku traktowałam książkę z rezerwą, chciałam odłożyć, jednak po pewnym czasie mnie zainteresowała, zaskoczyła.
Bardzo dobra fabuła, wartka akcja, natomiast trzymała powieść w napięciu do ostatnich stron.
To opowieść o miłości, życiu, w czasach wojny i chińskiej biedy.
"Dolina spełnienia" to niezwykła, piękna, mądra, a także wzruszająca książka warta przeczytania chętnie przeczytałam spędziłam cudowne chwile przy lekturze wciąga całkowicie.

książek: 965
mamaKa | 2015-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2015

"Dolina spełnienia" to pierwsza powieść Amy Tan, którą przeczytałam. Niestety, nie będzie to moja ulubiona książka. Los kobiet w Chinach na przestrzeni wielu lat wydaje się "rozciągnięty" ponad miarę. Niewątpliwie czytelnik znajdzie w niej opis życia dam do towarzystwa i informacje o ówczesnym społeczeństwie (przynajmniej jego części). Pozna losy trzech pokoleń kobiet, które łączy chęć bycia sobą i ciernista droga do tytułowego spełnienia. Sądzę, że w swojej biblioteczce znajdę kilka innych powieści, które spełniają moje oczekiwania, pokazując świat tamtej epoki i kultury. Nie poddam się jednak po pierwszym rozczarowaniu i czekam na lekturę kolejnej książki Amy Tan - "Córkę nastawiacza kości".

książek: 745
Joanna | 2017-10-14

To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Zapowiadał dobre, psychologiczne dzieło. Duża ilość stron, liczne moim zdaniem zbędne opisy spowodowały, że treść nie była zbyt ciekawa. Gdyby skrócić o połowę lub mniej byłoby interesujące. Mimo to czyta się dobrze, ale nie szybko. Główną bohaterką jest Violet, której matka jest właścicielką domu kurtyzan. Potem ona także zostaje wprowadzona w ten biznes. Jak sobie poradzi i dlaczego zostanie jej odebrane dziecko? Co potem z córką, którą urodziła, ale nie wychowała? Zdradzę tyle, że na koniec będzie wspomniane o jej córce, która podobnie jak matka nie miała łatwego życia.
Zakończenie bardzo ciekawe, wszystko się wyjaśnia. Polecam fanom bardzo dobrych, długich powieści.

książek: 679

Czasem sięgam po nieznane mi książki, nieznanych mi autorów, tylko na podstawie listy bestsellerów NY. Tak było z "Valley of Amazement".

8 lat zajęło Amy Tan napisanie tej książki, a ja czułam się tak, jakbym czytała ją przez 8 lat i nie mogła skończyć. Po przeczytaniu opisu treści powyżej czułam jakbym czytała kompletnie inną książkę, a właściwie zlepek książek: najpierw poradnik dla aspirujących prostytutek, potem miałkie love story, potem dramat z porwaniami, pobiciami i morderstwami w tle, a na końcu rozwlekłą i bardzo skomplikowaną sagę rodzinną.

Podejrzewam, o czym autorka chciała napisać. O nieszczęśliwych kobietach, które w drodze do szczęścia przeszły wiele i o Chinach (politycznie i kulturowo) początków XX wieku aż do połowy tegoż wieku. Co wyszło? Z polityki raptem kilka zdań, o kulturze też parę, za to o prostytutkach (oj, przepraszam, kurtyzanach) setki stron.

Z treści książki wyłoniła się wielce cyniczna wizja ludzi. Oto kobiety mają do zaoferowania tylko i...

książek: 741
Barbara | 2015-05-13
Przeczytana: 13 maja 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

DOLINA SPEŁNIENIA - 200 000 sprzedanych egzemplarzy!!! Przeczytałam jeden z nich, na szczęście wypożyczony z biblioteki. W treści powieści Amy Tan użyła zdania, które w mojej ocenie doskonale odzwierciedla całą historię "Nuda jak flaki z olejem" (dokładnie na str. 182). Za dużo tych szczegółowych, kulturowych opisów, które przyprawiają czytelnika o "opadanie powiek" i "ziewanie".A że mam już tak - że jak zacznę czytać to muszę skończyć - to i dobrnęłam do finału.703 strony powieści pisane przez 8 lat nie zaliczyłabym do bestsellerów. U mnie trafia na najniższą półkę.

książek: 3140
Zuela | 2015-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Chiny początku XX wieku widziany oczyma kurtyzan i dziewczynki,której matka prowadziła burdel.Skrywane tajemnice,poszukiwanie miłości matki i mężczyzn,a w tle przemiany,wojny i rewolucje orza obraz biednej chińskiej wsi.Lektura konieczna

książek: 690
knigoholiczka | 2014-11-13
Przeczytana: 13 listopada 2014

To książka z przepiękną okładką nasyconą mocnymi, wyrazistymi kolorami. Oraz z bardzo ciekawą fabułą. Główną bohaterką jest Violet, którą poznajemy na początku XX wieku, a wydarzenia ciągną się przez niemal trzydzieści lat (wydarzenia jednak nie są przedstawiane po kolei i nie przez jedną osobę). Zanim jeszcze zaczęłam czytać zerknęłam na opis na stronie internetowej. Pisało tam, że jest to saga o trzech chińskich kobietach. Podczas lektury przez dłuższy czas myślałam o publicznym zaprotestowaniu bo przez długi, długi czas o swoim życiu opowiadała tylko Violet. Dopiero później, i tak naprawdę krótko swoje historie przedstawiły matka i córka naszej bohaterki. Cóż, trochę inaczej sobie wyobrażałam tę książkę, sposób przedstawienia akcji, ale nic się nie stało, nic to nie zmienia, a ja wcale nie jestem rozczarowana.
Violet to dziewczyna, która przeżyła wiele. Nie znała swojego ojca, jednak poznaje jego tożsamość, nie wie, że życie szykuje dla niej "niespodziankę" i choć go...

książek: 700
kasiace | 2015-02-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 lutego 2015

Gdybym nie wygrała tej książki, to pewnie bym po nią nie sięgnęła. Kiedy wyjęłam ją z paczki, postanowiłam dać jednak jej szansę. Słowa, na które przypadkowo trafiłam przekonały mnie, że to chyba lektura nie w moim stylu (narratorka była negatywnie zaskoczona widokiem wiadomej części ciała swego partnera, bo nie przypominał tego, co widziała w atlasie). Ale jednak, nie mając nic innego pod ręką, zdecydowałam się podjąć wyzwanie. I... no cóż...nie mogłam przestać czytać! Wciągająca fabuła i barwne postacie misternie wplecione w historię i kulturę Chin... Z zapartym tchem śledziłam losy głównej bohaterki i nie odstręczały mnie nawet zbyt dosadne szczegóły (jednak gdybym mogła, trochę bym je ograniczyła, chwilami miałam bowiem wrażenie, że czytam książkę pornograficzną). Ale wzruszenie podczas czytania ostatnich stron utwierdziło mnie w przekonaniu, że źle bym zrobiła po prostu odkładając tę powieść na półkę.

książek: 539
remika | 2014-12-14
Na półkach: Przeczytane, 2014

Książka w moim odczuciu o wiele za długa.Niestety najlepsze okazało się zakończenie , najbardziej spójne , bez dłużyzn i w końcu z wartką akcją.
Sama historia mnie nie porwała oprócz wspomnianego zakończenia. Trudno mi uwierzyć , że autorka pisała książkę 8 lat , niestety nie czuć tego w trakcie czytania.Gdy następowały opisy zwyczajów kurtyzan przyszło mi na myśl że to już czytałam w "Wyznaniach gejszy" i tam bardziej je doceniłam.

zobacz kolejne z 324 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
10 współczesnych pisarzy-scenarzystów

Przenoszenie literackich dzieł na ekrany ma niemal tak długą tradycję jak samo kino. Równie stary związek łączy pisarzy z zawodem scenarzysty. Niemal od początku autorzy książek pracowali w przemyśle filmowym. Przedstawiamy 10 współcześnie żyjących pisarzy, którzy przynajmniej raz współpracowali przy pisaniu scenariusza filmowego.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd