Zwiadowcy. Królewski zwiadowca

Tłumaczenie: Zuzanna Byczek
Cykl: Zwiadowcy (tom 12)
Wydawnictwo: Jaguar
7,91 (467 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
110
9
70
8
107
7
92
6
52
5
18
4
11
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Royal Ranger
data wydania
ISBN
9788376862958
liczba stron
488
język
polski
dodała
Sophie

W królestwie Araluenu zachodzą nieuchronne zmiany, wymuszone przez upływ czasu. Król Duncan, złożony chorobą, nie może pełnić swoich obowiązków, a regentką zostaje Cassandra, którą wspiera mąż, Pierwszy Rycerz Królestwa, sir Horace. Halt i lady Pauline wiodą spokojniejsze niż ongiś życie, chociaż stale są na bieżąco ze wszystkimi sprawami dotyczącymi Korpusu Zwiadowców, któremu przewodzi...

W królestwie Araluenu zachodzą nieuchronne zmiany, wymuszone przez upływ czasu. Król Duncan, złożony chorobą, nie może pełnić swoich obowiązków, a regentką zostaje Cassandra, którą wspiera mąż, Pierwszy Rycerz Królestwa, sir Horace.
Halt i lady Pauline wiodą spokojniejsze niż ongiś życie, chociaż stale są na bieżąco ze wszystkimi sprawami dotyczącymi Korpusu Zwiadowców, któremu przewodzi Gilan.
Tymczasem okrucieństwo losu ciężkim brzemieniem przygniata Willa. Przyjaciele ze wszystkich sił starają się przywrócić mu radość życia. Po burzliwej naradzie dochodzą do wspólnego wniosku: muszą znaleźć mu ucznia.
Willa trzeba długo namawiać. I bardzo usilnie przekonywać. W końcu przystaje na propozycję przyjaciół, kompletnie nie zdając sobie sprawy, co go czeka…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2014 r.

źródło okładki: wydawnictwo-jaguar.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4724)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 552
veinylover | 2017-01-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2017

Daję aż 8 punktów za to, że główną bohaterką tego tomu jest w zasadzie postać kobieca, a ja mam słabość do niebezpiecznych kobiet, choćby tylko w opowieści.
Czyta się to doskonale, mniej więcej do momentu pojawienia się nieudolności Willa, no bo jak to można inaczej nazwać? Na stare lata powinien on być sprytniejszy, a nie bardziej ciapowaty, jest to więc pewna niespójność. Jeśli autor koniecznie chciał doprowadzić do sytuacji krytycznej opisanej w książce, to powinien wymyślić jakiś zbieg okoliczności, a nie ciapowatość zwiadowcy.
Ciekawe, że autor w świecie poprawności politycznej przejawia instynkt sprawiedliwości, bo głównego bandziora spotyka sprawiedliwość. Bo sprawiedliwością jest otrzymanie tego, co zrobiło się komuś. Niestety autora nie stać na zrobienie tego wprost, aktem woli zwiadowcy, jego karzącej ręki, a wszystko dokonuje się w jakimś nieudacznym wypadku. No i ta ciapowatość przestępców, dotychczas takich świetnych, a tu nagle w punkcie kulminacyjnym banda nagle nogi...

książek: 3507
czytamcałyczas | 2017-01-15
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kolejna książka z cyklu Zwiadowcy za mną,kolejny raz przeżyłem piękną przygodę.
Will,kiedyś młokos będący uczniem,dziś sam jest królewskim zwiadowcą,mimo że nosi brodę,mimo że wiek już nie małoletni.Nadal potrafi być postrachem złoczyńców.

Tym razem,ma do zadania coś trudnego.Być nauczycielem,księżniczki.A to zadanie nie łatwe,zwłaszcza że w pewnej wiosce.Trwają porywania dzieci.

Książka mnie oczarowała,już od początku,świetna przygoda.Jak choćby próby smażenia jajka z boczkiem przez uczennicę Willa.
Najlepsza przygoda,to ta w wiosce,moim zdaniem to jedna z najlepszych części Zwiadowców.

książek: 441
MarCyśka | 2019-06-10
Przeczytana: 09 czerwca 2019

Po tragicznym wydarzeniu, które mocno dotknęło Willa, ukochany przez wszystkich zwiadowca nie jest już sobą. Aby pomóc przyjacielowi Halt i reszta załogi postanawiają znaleźć mu ucznia. Pada na młodą osobę, która całkowicie różni się od dotychczasowych uczniów zwiadowców. Czy Will poradzi sobie z takich uczniem? Czy dzięki niemu odzyska dawnego siebie?

Ten tom był dla mnie wielką tajemnicą, gdyż zupełnie nie wiedziałam czego mam się w nim spodziewać. Myślę, że dzięki temu to jedna z moich ulubionych części :) Przywodzi nam na myśl pierwszy tom, gdy nastoletni Will zaczął pobierać nauki u Halta. Bardzo mi się to podobało, bo przypomniałam sobie stare, dobre czasy, gdy dopiero rozpoczęłam przygodę ze zwiadowcami.
Teraz do akcji powoli wkracza nowe pokolenie, Will i jego przyjaciele są już starsi i choć trochę mi smutno, że tak szybko stali się dorośli to Królewski Zwiadowca z brodą jak najbardziej mi się podoba :)

książek: 784
lkkolo | 2014-01-31
Przeczytana: 31 stycznia 2014

Kiedy zaczęłam czytać poczułam się trochę rozczarowana. Spodziewałam się kontynuacji przygód młodego Willa, a tu niespodzianka, Will nie jest już młodym zabawnym bohaterem. W miarę czytania coraz bardziej się wciągałam w fabułę tak jak to było w trakcie czytania poprzednich części Zwiadowców . Chociaż wiele się zmieniło w świecie stworzonym przez autora to i tak się świetnie czyta. Naprawdę polecam starszym fanom serii jak i osobą które jeszcze nie mieli styczności z Willem i jego przyjaciółmi.

książek: 433
Estera | 2016-12-27
Przeczytana: 26 grudnia 2016

Oto nadszedł... ostatni tom serii "Zwiadowcy". Spędziłam z tą serią bardzo wiele bardzo przyjemnych chwil, bohaterowie zawsze potrafili mnie rozbawić i poprawić mi humor nawet po niezbyt udanym dniu. Tak było i z ostatnią, dwunastą księgą serii.
Dwunasty tom czytałam z zapartym tchem, z jeszcze większą ciekawością niż poprzednie tomy. Choć Will nie jest już młodym zwiadowcą, a Evanlyn... to jest księżniczka Cassandra nie jest zbuntowaną dziewczyną, książka zachowuje niezwykły klimat całej serii.
Naprawdę żałuję, że to już koniec. Będzie mi bardzo brakować niezwykłych dziejów Królestwa Araluenu i innych krajów niezwykłego świata stworzonego przez znakomitego autora Johna Flanagana. Całą serię "Zwiadowcy" polecam wszystkim, którzy jeszcze jej nie czytali.

książek: 1420
patusia_dorota | 2014-01-23
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 11 stycznia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jeszcze niedawno spodziewałam się, że Zwiadowcy będą mieli jedenaście części, sądziłam, że pan Flanagan zakończy historię na opowiadaniach, które okazały się dobrej jakości, ale jednak odskakiwały poziomem od powieści. Jednak niedługo po wydaniu opowiadań ruszyła wieść, że ma ukazać się księga dwunasta, zatytułowana „Królewski zwiadowca”. Nie wiedziałam wtedy do końca, co o tym sądzić, czy to dobrze, czy źle. Mimo tych pytań sięgnęłam po dwunasty tom historii. A co w nim odnalazłam?

„-Nie zamierzam chybić.
Will wzruszył ramionami.
-Nikt tego nie zamierza.”

Will jest już doświadczonym zwiadowcą, jest doskonale znany w całym królestwie, jednak musi sobie radzić z ogromną stratą. Jego ukochana Alyss zginęła jakiś czas temu ratując z pożaru małe dziecko. Pożar nie wybuchł jednak naturalnie, dom został podpalony, a Willa zaślepia zemsta na zabójcach żony. Czy będzie wstanie znaleźć inny cel? Czy uda mu się ukoić ból?
W zamku Alaluenu sprawy nie mają się najlepiej, król Duncan jest...

książek: 537
Cassia | 2013-10-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 października 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Teraz wiem, że przeczytałam to tylko przez sentyment. Książka niby fajna, niby nowy pomysł, ale... to wszystko już było. Trochę zmieniona powtórka "Ruin Gorlanu". I dziewczyna, na początku nieudolna, a kilka miesięcy później, taka zaradna, że ratuje tyłek Willa. Czy tylko mnie brakuje tutaj logiki? Will, TEN WILL, niemalże nieśmiertelny, daje się złapać z taką łatwością, że aż chce się krzyczeć "co to kurrrrczę jest?!". I oczywiście z opresji ratuje go idealna uczennica. Nie, mi to się nie podoba. Liczyłam na coś więcej.
Panie Flanagan, mam do pana wielki sentyment, ale może to już o jeden tom za dużo. To już zaczyna robić się bardzo przewidywalne.
Szału nie ma.
No i poza tym - za mało Halta!

książek: 640
RoXwellPL | 2013-11-02
Na półkach: Przeczytane

Jako kontynuacja "Zwiadowców" - nie za bardzo. Zbyt wiele rzeczy się zmieniło, pojawił się za duży odstęp czasowy pomiędzy poprzednią częścią (mam tutaj na myśli 10, bo 11 była zbiorem opowiadań). Natomiast jest to świetny materiał na nową serię, co prawda z większością starych bohaterów i tym samym światem, to jednak nową. Szkoda, że postanowiono 'jechać' na znanej i lubianej marce, a nie postawiono na coś świeżego. Mimo wszystko czyta się dobrze i szybko. Fani Flanagana nie będą się czuli rozczarowani, dlatego im tę pozycję polecam. :)

książek: 613

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książkę oceniam bardzo pozytywnie. Jedynym minusem, który strasznie mnie irytował było to, że Will się tak bardzo postrzał. Zapamiętałam go jako ciekawskiego 15-latka, a tu proszę. Ale jakoś dało się przeżyć.
Na takie coś właśnie czekałam! Dziewczyna-zwiadowca. Wiedziałam, że z tym można byłoby trochę poeksperymentować, a autor wykorzystał ten temat w 100%.
Książka zawiera oczywiście nutkę humoru, która występuje także we wszystkich pozostałych częściach.Polecam fanom serii "Zwiadowcy", powieść warta przeczytania.

książek: 62
Dorota | 2014-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2014

COŚ WSPANIAŁEGO. Najgorsze co mogło się stać to to, że skończyłam 12 część. Tak trudno jest rozstać się z serią książek, które (nie ukrywajmy) wiele mnie nauczyły.
Mam nadzieję, że natknę się jeszcze na równie cudowną lekturę, jak "Zwiadowcy".
Będę miała wiele wspomnień związanych z przygodami bohaterów i na pewno, jeszcze nie raz wrócę to tych książek. :)

zobacz kolejne z 4714 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd