Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kartki z białego zeszytu

Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
6,53 (114 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
14
7
36
6
21
5
18
4
3
3
6
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374143813
liczba stron
184
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

Od kilku lat w górnej szufladzie mojego biurka leży biały zeszyt. Często wyjmuję go stamtąd i coś zapisuję. Co kilka miesięcy zapisany zeszyt odkładam na półkę, a do szuflady wkładam nowy. Z kilkunastu zeszytów powstała książka. Nadal piszę. Kartki z białego zeszytu to dziennik intymny dojrzałej kobiety. Zawiera wpisy, które Sonia Raduńska publikowała na łamach miesięcznika ?Zwierciadło?....

Od kilku lat w górnej szufladzie mojego biurka leży biały zeszyt. Często wyjmuję go stamtąd i coś zapisuję. Co kilka miesięcy zapisany zeszyt odkładam na półkę, a do szuflady wkładam nowy. Z kilkunastu zeszytów powstała książka. Nadal piszę. Kartki z białego zeszytu to dziennik intymny dojrzałej kobiety. Zawiera wpisy, które Sonia Raduńska publikowała na łamach miesięcznika ?Zwierciadło?. Bohaterka felietonów i zarazem ich autorka podchodzi do życia refleksyjnie, z wielką szczerością opisuje swoje emocje, zarówno te wywołane samotnością, rozstaniem z najbliższymi, rezygnacją z pracy, jak i te związane z ulubioną muzyką, przeczytanymi książkami, zaprzyjaźnionymi zwierzętami. Lekcje jogi, spotkania z kółkiem podobnych do siebie kobiet, wizyta w agencji matrymonialnej każdy dzień podsuwa nowe tematy do rozmyślań. Z Kartek przebija głębokie przekonanie, że życie należy smakować, wolno i z radością, zgodnie z mottem otwierającym jeden z felietonów, a zaczerpniętym z Agathy Christie: ?Nie ma w życiu nic wspanialszego niż mieć czas?.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (305)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 222
Siostra_Kopciuszka | 2017-04-25

Jakiś czas temu przeczytałam '' Białe zeszyty '' , zostawiły we mnie pewien chaos . Razem z autorką raz za razem przekonywałam serce do racji rozumu , a potem na odwrót . Ciągła walka , ciągłe działanie . W tej książce , która jest ciągiem dalszym '' Białych zeszytów '' , w końcu wyhamowałam , odpoczęłam , zapatrywałam i zasłuchiwałam się w świat i w siebie . '' Kartki z białego zeszytu '' to wyciszenie , zatrzymanie . Dzieci dorosłe , zajęte swoim życiem , swoimi problemami , są ale na '' odległość '' kartek pocztowych i telefonów . Sonia mieszka z poważną kotką , rozbrykanym kociakiem i leciwym psem przyjacielem i jak sama mówi i ze sobą . To naprawdę widać w jej pisaniu że ona ze sobą jest , w łączności i zgodzie . A to nie łatwe w naszym zabieganym świecie . Ćwiczy jogę , pracuje , czyta , słucha dobrej muzyki . Zastanawia się ile trzeba mieć odwagi w sobie , tak po prostu w codziennym życiu , by zareagować na przemoc słyszaną zza ściany , albo aby w żebraczce zobaczyć...

książek: 274
Magdalena | 2013-11-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 listopada 2013

Zbiór felietonów tej autorki bardzo mi się podobał. Jej pogoda ducha, oczytanie, zachwycanie pięknem świata tworzy prawie idealną całość. Po przeczytaniu tej książki można się zastanowić nad swoim życiem. Czy wykorzystuję każdą chwilę, daną mi przez Boga, godnie? Czy poświęcam odpowiednią ilość czasu najbliższym? Czy robię to co lubię? To bardzo mądre pytania, choć na ostatnie ciężko sobie szczerze odpowiedzieć. Większość ludzi nie robi tego, co lubi. Nie może sobie na to pozwolić, ale jeśli ktoś ma taką możliwość to lepiej niech z tego skorzysta. Poczuje się wtedy spełniony.

książek: 1001
anamorphosee | 2016-09-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016

Kiedy zaczynałam czytać Białe zeszyty , myślałam, że daleko mi do rozważań dojrzałej kobiety z dwójką dzieci, jednak wczułam się emocjonalnie w treść książki i odnalazłam w niej siebie. Po dwóch latach sięgnęłam po kartki... i znowuż to samo uczucie, ale w międzyczasie moje życie totalnie się odmieniło, wiem już jak to jest być matką i coraz więcej rozumiem, tym samym wiem co czuła autorka siedząc nad zeszytami. Raduńska pisze w sposób niezwykle przystępny, można by powiedzieć prosty, ale bardzo trafiający w sedno. Uwielbiam luźne zapiski, sama posiadam takie zeszyty, forma bardzo do mnie trafia. Może jeszcze jedno mnie z panią Sonią łączy - ten sam rodzaj wrażliwości.

książek: 310
Nikto | 2015-10-11
Na półkach: Przeczytane, Rok - 2015
Przeczytana: 29 maja 2015

Piękny , spokojny pamiętnik cudnej kobiety

książek: 1596
Cathhhy | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane, Własne

"Kartki" stanowią doskonały impuls do tego, by w dojrzały sposób nauczyć się być samej ze sobą. Raduńska nie zaprzecza, że jest samotna - mąż zmarł kilka lat wcześniej, partner odszedł, dorosłe już dzieci wyprowadziły się z domu - ale nie daje się tej samotności połknąć. Nie ustaje w pracy nad sobą, szuka inspiracji w książkach i filmach, otacza się dobrymi ludźmi. Pokazuje, jak zaprzyjaźnić się ze sobą. Przypuszczam, że wiele młodych kobiet nie ma obok siebie mądrej, dojrzałej kobiety, która będzie im pomocą na życiowej, krętej drodze. Czemu więc nie poszukać trochę dalej...chociażby w literaturze?

książek: 698
laradorren | 2013-02-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lutego 2013

Coś na pewno tej książce zawdzięczam - uzmysławia, że warto się czasem skupić na sobie i smakować życie. Ale nie wiem, czy wytrzymałabym jeszcze kilkadziesiąt stron o "uważności" (nie znoszę, nie znoszę tego słowa!), "niespieszności", "otwieraniu się na", "zatrzymaniu", "tkliwej nieuchronności"... wystarczy.

książek: 942
Meggi59 | 2015-06-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Wracam
Przeczytana: styczeń 1999

Bardzo lubię sposób pisania Soni,język,określenia,opisywanie emocji,sposób formułowania myśli,notowania ulotnych wrażeń.To zapiski o dużej wadze emocji,nastrojowe .bardzo prywatne,wręcz intymne chwilami,a jednocześnie bardzo ciepłe,z dużą dawką pozytywnej energii.Niezwykle wnikliwe obserwacje sytuacji życiowych.A niektóre sądy, opinie,"ulubienia"i zwyczaje jakby moje własne...

książek: 265
kaja | 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2014

Mała, niepozorna książeczka dodana w ostatniej chwili do wybranych w bibliotece pozycji i szok - wspaniała. Pełna przemyśleń autorki i cytatów z innych autorów. Felietony, ostatnio ulubiona moja forma:) Chciałabym więcej:)

książek: 116
monlamon | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2014

Była to pierwsza książka Sonii Raduńskiej po którą sięgnęłam i według mnie najlepsza. Spokojnie mijające dni pełne mądrych przemyśleń, nawiązań do literatury, prasy, filmu. Z książki płynie niezwykła dawka dobrych emocji. Białe zeszyty natomiast czyli pierwsza część tej serii była dla mnie dziennikiem zbyt intymnym, skupionym rozdrapywaniu ran po rozstaniu.

książek: 370
Arsenic | 2014-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 lipca 2014

Pamiętnik pisany spokojnie, mądrze i bez wysiłku przez mądrą kobietę, która nie straciła kontaktu ze sobą - małą dziewczynką.
Znalazłam tę książkę i czytając ją na plaży znalazłam w niej swojskie ukojenie, kilka chwil na nienachalną refleksję.
Przyjemna lektura.

zobacz kolejne z 295 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd