Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wybacz mi, Leonardzie

Cykl: Moondrive
Wydawnictwo: Otwarte
7,98 (1627 ocen i 243 opinie) Zobacz oceny
10
259
9
357
8
444
7
353
6
133
5
55
4
17
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Forgive Me, Leonard Peacock
data wydania
ISBN
9788375152791
liczba stron
408
język
polski
dodała
Sophie

Leonard Peacock kończy osiemnaście lat. Z tej okazji szykuje prezenty dla przyjaciół, goli głowę na łyso i zabiera do szkoły pistolet… Tego dnia zamierza rozliczyć się z przeszłością i dorosłymi, którzy go nie rozumieją. W świecie Leonarda nie ma miejsca na kompromisy, wszystko jest albo czarne, albo białe. Jak w starych filmach z Humphreyem Bogartem... Pif-paf! „Wybacz mi, Leonardzie” to...

Leonard Peacock kończy osiemnaście lat. Z tej okazji szykuje prezenty dla przyjaciół, goli głowę na łyso i zabiera do szkoły pistolet… Tego dnia zamierza rozliczyć się z przeszłością i dorosłymi, którzy go nie rozumieją. W świecie Leonarda nie ma miejsca na kompromisy, wszystko jest albo czarne, albo białe. Jak w starych filmach z Humphreyem Bogartem... Pif-paf!
„Wybacz mi, Leonardzie” to jedna z trzech powieści młodzieżowych Matthew Quicka. To książka o szukaniu zrozumienia i buncie przeciwko zasadom, którymi kierują się dorośli.

 

źródło opisu: http://otwarte.eu/

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2592
BetiFiore | 2015-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2015

To już druga książka tego autora, którą kupiłam w prezencie dla mojej siostrzenicy gimnazjalistki. Tradycyjnie, najpierw musiałam ją przeczytać sama. :) "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" był moim zdaniem lekturą bardziej skierowaną dla młodych czytelników. Tutaj już następuje zwrot w kierunku trudniejszej tematyki. Wiem, że w wieku 14 lat czytałam różne książki takie słownictwo jak "walenie konia" czy "marszczenie freda" nie jest nieznane młodym dziewczynom, ale jednak zastanawiam się nad prezentem... Sama książka podobała mi się, myślę, że może dać do myślenia również ludziom dorosłym. Pomysł z "listami z przyszłości" bardzo ciekawy i wart wypróbowania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tylko jedno spojrzenie

Tak się jakoś waham między 7 a 8, celując jednak ku górze. Moja druga książka autora, mogłabym rzec, dopiero, gdyż jestem ciut zaskoczona, że mając ta...

zgłoś błąd zgłoś błąd