Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Posłaniec

Cykl: Dawca (tom 3)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,34 (340 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
31
8
79
7
102
6
68
5
18
4
4
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Messenger
data wydania
ISBN
9788364297458
liczba stron
237
słowa kluczowe
antyutopia
język
polski
dodała
Paulina

Bliżej... Odkąd Matty przybył do wioski sześć lat temu, z niesfornego chłopca wyrósł na odpowiedzialnego młodzieńca. Kierując się wizjami ślepego mentora, Matty przenosi wiadomości przez otaczający ich las. Tylko on jeden umie bez szwanku przedrzeć się przez śmiertelnie groźne pułapki i ma nadzieję, że w końcu zasłuży na miano posłańca. Kiedy do ich świata przenika złowieszcza moc, zatruwając...

Bliżej...
Odkąd Matty przybył do wioski sześć lat temu, z niesfornego chłopca wyrósł na odpowiedzialnego młodzieńca. Kierując się wizjami ślepego mentora, Matty przenosi wiadomości przez otaczający ich las. Tylko on jeden umie bez szwanku przedrzeć się przez śmiertelnie groźne pułapki i ma nadzieję, że w końcu zasłuży na miano posłańca.
Kiedy do ich świata przenika złowieszcza moc, zatruwając niezgodą i gniewem dotąd pogodnych mieszkańców, wioska zamyka granice przed światem zewnętrznym. Matty musi raz jeszcze stawić czoło lasowi, by dotrzeć do córki ślepego jasnowidza i przyprowadzić ją bezpiecznie do domu.
Ale nie tylko wioska się zmieniła. Choć Matty wiele razy bez problemów wędrował po lesie, teraz odkrywa, że znalazł się w złowrogim, bezlitosnym miejscu, gdzie nawet jemu grozi niebezpieczeństwo. Jasnowidz dobrze go wyuczył, chłopak potrzebuje jednak czegoś więcej niż mądrości starszego człowieka, by utrzymać przy życiu siebie i Kirę. Matty musi zapanować nad budzącą się w nim niezwykłą mocą, której nie potrafi nazwać ani odrzucić. Ów tajemniczy dar może okazać się jedynym ratunkiem dla wszystkich.

 

źródło opisu: http://bookgeek.pl/2014/11/18/poznaj-kolejne-czesc...(?)

źródło okładki: http://bookgeek.pl/2014/11/18/poznaj-kolejne-czesc...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 202
zaprzecinkiem | 2016-03-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016

Recenzja: http://askier-pisze.blogspot.com/2016/03/poslaniec-lois-lowry.html

„Posłaniec” Lois Lowry – mała książka, dająca do myślenia. Po pozornie nic nie wnoszącej lekturze „Skrawków błękitu” przenosimy się do kolejnej wioski, w której życie wygląda zupełnie inaczej, niż w społeczności Jonasza i Kiry. Tworzyli ją ludzie niedoskonali: ślepi, głusi, kulawi, którzy w realiach dwóch poprzednich części nie mieliby prawa życia. Stworzyli więc sobie utopijny zakątek świata, gdzie wszystko dzieje się w zgodzie z naturą i zasadami moralnymi, gdzie człowiek zastępuje człowiekowi oczy, uszy i rodzinę. Matty, którego zdążyłam polubić już w poprzedniej części, staje się głównym bohaterem opowieści i już od kilku lat mieszka z Widzącym, ojcem Kiry, w idyllicznej wiosce, otoczonej złowrogim i śmiercionośnym Lasem. Każdy kto kiedykolwiek wszedł na jego ścieżki, dostał ostrzeżenie, po którym kolejny krok na terenie tego potwornego i żyjącego miejsca zbliżał już tylko do śmierci.

Matty rozwija jednak w sobie dar, podobny do umiejętności Jonasza i Kiry, dzięki któremu jako jedyny może bez problemu podróżować przez gęstwiny drzew i nigdy nie dostaje od nich ostrzeżenia. Wykorzystuje tę umiejętność do przekazywania informacji mieszkańcom pozostałych, nieidealnych wiosek. Z każdą wyprawą kiełkuje w chłopcu marzenie, by zostać Posłańcem. Pewnego dnia ludzie zaczynają się zmieniać, zaczynają... stawać się bardziej ludzcy, nieidealni. Wszystkie zmiany widać również w Lesie, który gęstwieje i wypluwa kolejne ofiary. Matty uznaje, że to odpowiedni czas, by przyprowadzić Kirę do domu. Zło coraz gwałtowniej zatruwa świat, więc musi się spieszyć. Szybko okazuje się, że jego przeznaczenie jest inne, niż to sobie wymarzył, a spełnienie nieuchronnie się zbliża. Dopiero podczas tej ważnej dla chłopca wyprawy Las daje mu ostrzeżenie. Matty czuje, że nie jest już u siebie, a brnie głęboko w teren bezlitosnego wroga, który nie cofnie się przed najgorszym czynem. Musi stawić czoło niebezpieczeństwu, by utrzymać przy życiu siebie i Kirę, musi zapanować nad tajemniczą mocą krążącą w jego żyłach, której nie potrafi nazwać ani wykorzystać. Tajemniczy dar Matty'ego okazuje się ratunkiem dla wszystkich, tarczą chroniąca przed ciosami zła.

„Kiedy jesteś mały, wydaje ci się, że wszystkiego jest więcej, że wszystko jest większe, dalsze.”

Jak pisałam w poprzedniej recenzji, Skrawki błękitu mnie nie porwały, ale też nie odrzuciły od lektury Posłańca. Czytanie tej niewinnie wyglądającej książki zaczęłam z nastawieniem na przeciętną i mało wnoszącą historyjkę, ale wciąż przyjemną i relaksującą. Pomyliłam się na szczęście tylko w połowie. W „Posłańcu” autorka pokazała to, czego brakowało w poprzedniej części – związek historii z Jonaszem, powiązania między opisywanymi wioskami, które sąsiadują ze sobą po dwóch stronach Lasu. Przede wszystkim nic nie jest już wyrwane z kontekstu i niejasne, bowiem książka kontynuuje przygody bohaterów poznanych w poprzedniej części, nie można jej również czytać jako indywidualną powieść. Zawiera mniej zapisanych stron od „Skrawków błękitu”, jednak dużo więcej treści – bogatej i wciągającej na tyle, że nie sposób jej odłożyć. Akcja toczy się głównie wokół wędrówek Matty'ego, jednak ważnym wątkiem staje się też tak zwany Targ, na którym ludzie mogą wymienić wszystko na potrzebne im rzeczy, nawet gdy nie posiadają nic wartościowego. Pokazany zostaje problem społeczny, z którym zmaga się świat współczesny – wygląd i wartości materialne stają się cenniejsze od wnętrza człowieka, uczuć, relacji łączących ludzi... W „Posłańcu” nie brakuje przesłania dotyczącego wartości rodziny i indywidualnego charakteru, pozostawania sobą mimo wszystko.

Myślę, że jest to książka przeznaczona głownie dla nastolatków, która uczy odróżniać dobro od zła, właściwe wartości od fałszywych. Uczy odróżniać ludzi, którzy nie są warci bezgranicznych poświęceń od tych, dla których trzeba po prostu być, którzy kochają bezwarunkowo. Lois Lowry tak rozwinęła swoją serię, że ciężko mi z tym, iż czeka mnie już tylko ostatnia część. Z drugiej strony się cieszę, bo Syn da mi ostateczne spojrzenie na całość. Mam ciągle nadzieję na powrót Jonasza, który zdobył moje serce i dla którego tę serię wciąż czytam. W końcu też dowiem się, jaki będzie finał tej ciekawej historii i zapewne zrozumiem związek między bohaterami i ich przeszłością.

„Posłaniec” tak naprawdę jest powieścią bardzo symboliczną, pewną alegorią współczesnego świata. Wioska, z pozoru idealna, jest pełna zła i nienawiści, przez co społeczeństwo zaczyna gorzej funkcjonować. Autorka pokazuje, że kiedyś trzeba będzie stoczyć walkę o ocalenie świata – całego, o czym będzie głośno, bądź tego najmniejszego, który sami tworzymy, czym przejmą się tylko najbliżsi. Jest to wspaniały przykład na to, że człowiek bez wyższych wartości niszczeje od środka. Lois Lowry skupiła się na ludzkich uczuciach i emocjach, małych-wielkich dramatach, które mogą zmienić wszystko. Nie jest to powieść rozbudowana i ambitna – i właśnie ta prostota dodaje jej znaczenia i uroku. Myślę, że każdy może ją przeczytać, nie nastawiając się jednak na wybitne dzieło.

„Nasze dary są naszą bronią.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Promyczek

Pisząc to wciąż mam mokre od łez policzki. Przez 3/4 książki byłam jednym z bohaterów, którzy nie mieli pojęcia o chorobie Katie. Do momentu wyznan...

zgłoś błąd zgłoś błąd