6,61 (54 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
11
7
14
6
15
5
8
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375368734
liczba stron
312
język
polski
dodał
Michał

„Cyrk przypominał Reichstag po szturmie: wszyscy mieli radosne twarze, ale pomieszczenie w sposób oczywisty wymagało remontu. Zimne korytarze, kobiety w futrach, koniak w bufecie i zwierzęta Mezopotamii na ponurej arenie” – ten cytat z najnowszej książki Serhija Żadana mógłby być znakomitym opisem jego najnowszej powieści i błyskotliwą metaforą poplątanych życiorysów bohaterów. To bliżsi i...

„Cyrk przypominał Reichstag po szturmie: wszyscy mieli radosne twarze, ale pomieszczenie w sposób oczywisty wymagało remontu. Zimne korytarze, kobiety w futrach, koniak w bufecie i zwierzęta Mezopotamii na ponurej arenie” – ten cytat z najnowszej książki Serhija Żadana mógłby być znakomitym opisem jego najnowszej powieści i błyskotliwą metaforą poplątanych życiorysów bohaterów. To bliżsi i dalsi znajomi z jednego miasta, doświadczeni przez los, przytłoczeni codziennością, spętani własnymi słabościami i ambicjami, którzy piją, biją się i szukają spełnienia, będącego namiastką wyższych uczuć. „Mezopotamia” to wspaniała, pełnokrwista ballada o miłości, której nikt się nie spodziewa i która niczego nie zmienia. Znakomicie napisana, głęboko zanurzona w ukraińskiej rzeczywistości, balansująca na krawędzi pomiędzy brutalnością a kruchością, pomiędzy uczuciem a pożądaniem.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Bogdan książek: 1182

Na dalekiej Ukrainie

„Mezopotamia” to najnowsza powieść ukraińskiego pisarza Serhija Żadana i jednocześnie pierwsza jego autorstwa, jaką przeczytałem. Jeśli chodzi o literaturę naszych wschodnich sąsiadów, to już od pewnego czasu czuję spory dyskomfort z powodu moich czytelniczych braków. "Mezopotamia" była więc jednym z kroków w stronę zmniejszenia tej ignorancji. Od razu mogę stwierdzić, że dokonany wybór okazał się jak najbardziej udany, gdyż książka naprawdę może się podobać.

Konstrukcja "Mezopotamii" jest nietypowa. Około 80% objętości książki stanowią opowiadania, powiązane ze sobą miejscem akcji i osobami bohaterów, pozostałe strony wypełnia poezja Żadana. Akcja wszystkich utworów rozgrywa się w Charkowie, a ściślej na jego zaniedbanych obrzeżach, gdzie sąsiedzi przychodzą w odwiedziny z własnymi krzesłami, aby biesiadować przy stole wystawionym do ogrodu. Dlatego, pomimo umiejscowienia akcji w półtoramilionowej metropolii, drugim co do wielkości mieście Ukrainy, mamy do czynienia de facto z prozą prowincjonalną, przywodzącą na myśl wiślańskie opowieści Jerzego Pilcha czy też klimaty warszawskiej Pragi, uchwycone z ciepłą nostalgią w filmie „Rezerwat” Łukasza Palkowskiego.

Bohaterów każdego z dziewięciu opowiadań łączy przynależność do tej części ukraińskiego społeczeństwa, która nie skorzystała na ustrojowej transformacji. Dorywcza praca lub jej brak, lepiej czy gorzej prowadzone interesy typu handel warzywami, to codzienność bohaterów Żadana. Do tego dochodzi poczucie życiowej...

„Mezopotamia” to najnowsza powieść ukraińskiego pisarza Serhija Żadana i jednocześnie pierwsza jego autorstwa, jaką przeczytałem. Jeśli chodzi o literaturę naszych wschodnich sąsiadów, to już od pewnego czasu czuję spory dyskomfort z powodu moich czytelniczych braków. "Mezopotamia" była więc jednym z kroków w stronę zmniejszenia tej ignorancji. Od razu mogę stwierdzić, że dokonany wybór okazał się jak najbardziej udany, gdyż książka naprawdę może się podobać.

Konstrukcja "Mezopotamii" jest nietypowa. Około 80% objętości książki stanowią opowiadania, powiązane ze sobą miejscem akcji i osobami bohaterów, pozostałe strony wypełnia poezja Żadana. Akcja wszystkich utworów rozgrywa się w Charkowie, a ściślej na jego zaniedbanych obrzeżach, gdzie sąsiedzi przychodzą w odwiedziny z własnymi krzesłami, aby biesiadować przy stole wystawionym do ogrodu. Dlatego, pomimo umiejscowienia akcji w półtoramilionowej metropolii, drugim co do wielkości mieście Ukrainy, mamy do czynienia de facto z prozą prowincjonalną, przywodzącą na myśl wiślańskie opowieści Jerzego Pilcha czy też klimaty warszawskiej Pragi, uchwycone z ciepłą nostalgią w filmie „Rezerwat” Łukasza Palkowskiego.

Bohaterów każdego z dziewięciu opowiadań łączy przynależność do tej części ukraińskiego społeczeństwa, która nie skorzystała na ustrojowej transformacji. Dorywcza praca lub jej brak, lepiej czy gorzej prowadzone interesy typu handel warzywami, to codzienność bohaterów Żadana. Do tego dochodzi poczucie życiowej porażki, wynikające z pozostania w Charkowie, w dodatku w tej samej dzielnicy, gdzie jedyną perspektywą jest egzystować i starzeć się wspólnie z kolegami z dzieciństwa.

Pomimo takiej tematyki na pewno nie nazwałbym prozy Żadana ponurą czy przygnębiającą. Wręcz przeciwnie – poczucie humoru jest jej naprawdę mocną stroną. Przejawia się to zwłaszcza w demaskowaniu przez narratora zmyśleń i wyobrażeń na swój temat, jakie bohaterowie ochoczo prezentują podczas towarzyskich spotkań: Pasza kulał, miał wypadek, kiedy zajmował się sportem motorowym. To znaczy rozbił się na kradzionym skuterze. Albo:

- Jak możesz mi nie wierzyć? Jesteś moim przyjacielem. Moim uczniem.
- Jak to?
- Uczyłem cie boksu!
- Dobra, dobra – nie zgodziłem się. - Pobiłeś mnie po prostu dwa razy.
- Nieważne – odpowiedział Marat. - Można powiedzieć, że jesteś moim ulubionym uczniem.

Wiele fragmentów tej prozy zdradza poetyckie inklinacje autora. Na ogół nie przepadam za przyprawianiem prozy poezją, gdyż w rezultacie takich zabiegów fabuła nieraz staje się egzaltowana i ciężkostrawna. Nic takiego nie grozi jednak podczas lektury "Mezopotamii", gdzie narracja nawet w lirycznych fragmentach pozostaje precyzyjna i atrakcyjna:

Zdążyłem przyzwyczaić się do jej pospiesznych ruchów, do jej kłótliwych rozmów, do ciepła jej rąk, do chłodu jej oczu. Lato będzie długie, słońce będzie prażyć, moje radości będą wątpliwe, moje męki będą piekielne.

O ile proza Żadana bywa poetycka, o tyle w przypadku jego poezji jest dokładnie na odwrót. Dlatego pisarz w swoim poetyckim wcieleniu najbardziej przypomina autora tekstów piosenek (czym zresztą również się zajmował). Dzięki temu poetycka część „Mezopotamii”, w której pojawiają się te same wątki, co w opowiadaniach, jest przystępna i może spodobać się nie tylko zagorzałym wielbicielom liryki. Oto przykład:

Życie – to wesołe przeciąganie liny.
Za jeden koniec ciągną anioły.
Za drugi – adwokaci.
Adwokatów jest więcej.
Ale też ich usługi więcej kosztują.

Z pewnością warto zapoznać się z nową powieścią Serhija Żadana, który z sympatią i polotem opisuje perypetie outsiderów z Charkowa. Ich troski, problemy i doświadczenia niewiele mają wspólnego z niby-reporterskimi anegdotami Ziemowita Szczerka z książki „Przyjdzie Mordor i nas zje”. Bliżej im do codzienności „Polski powiatowej”, zwłaszcza tej najbardziej oddalonej od europejskich stolic. Jednak w odniesieniu do książki Żadana, zupełnie jak w podróżniczych opowieściach Andrzeja Stasiuka, właśnie prowincjonalność okazuje się największym atutem.

Bogusław Karpowicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (315)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 911
Tomocerus | 2017-02-07
Przeczytana: 04 lutego 2017

Serhij Żadan za omawiany tytuł otrzymał Literacką Nagrodę Europy Środkowej "Angelus" za 2015 rok. Jest coś w stylu pisania ukraińskich pisarzy (których czytałem do tej pory), że chce się ich czytać, pewna plastyczność i prostota języka. "Mezopotamia" składa się z opowieści, każda o innej osobie, które łączą się poprzez inne osoby ze sobą, żyjące w jednym mieście (Charkowie). Z treści tych opowieści dowiadujemy się o ich życiu, miłościach i fascynacjach, trudach życia i zwykłej codzienności. Ostatnią częścią jest dwudziesto-, trzydziestostronnicowy fragment liryczny, którego w moim odczuciu mogłoby nie być. Ma on za zadanie podsumować całość, ale że liryka nie jest moją mocną stroną, trudno mi się do niej odnieść, w każdym razie nie wyniosłem z niej nic co by mnie zaintrygowało i urzekło.

książek: 177
Lissa | 2016-06-24
Przeczytana: październik 2015

Tylko miłość ma znaczenie

Charakterystyczne ludzkie portrety, a także wszechobecny humor i poezja - oto walory opowiadań Serhija Żadana, laureata Angelusa 2015.

"Jedyne, co naprawdę ma znaczenie - to nasze zakochanie, miłość, którą mamy w sobie, którą nosimy ze sobą, z którą żyjemy - mówi jeden z bohaterów nagrodzonej Angelusem "Mezopotamii".

Książka Sehrija Żadana jest właściwie zbiorem opowiadań, które składają się na pewien całościowy obraz świata. Bohaterami są mieszkańcy pewnego miasta na Ukrainie, znajdującego się pomiędzy rzekami ("Mezopotamia” to także "międzyrzecze”). I choć możemy się domyślać, że jest to portret rodzimego Charkowa pisarza, położonego między rzekami Łopań i Charkiw, to jednak tytułowa Mezopotamia odsyła nas do znaczeń symbolicznych - do kultury, której już nie ma, do świata, który przeminął. Wszystko bowiem przemija - zdaje się mówić pisarz, ale miłość pozostaje.
A mówi o tym wszystkim poniekąd "pomiędzy wierszami". Część pierwszą,...

książek: 686
Przeczytana: 22 grudnia 2014

Prowincja wielkiego miasta, Mezopotamia pomiędzy rzekami. Ten żadanowski Charków jawi się niczym miejsce zapomniane przez jakiegokolwiek boga.
Choć nie jest to opowieść romantyczna, "Mezopotamia" jest o miłości i jej różnych odcieniach. Towarzyszy ona wspomnieniom o zmarłym, o którym można mówić jedynie dobrze, ponieważ jest obecny na stypie pod postacią chłodnej mgły, jest dostrzegalna w zaborczości syna o matkę, w pijanej próbie uwiedzenia sąsiadki, na przyjęciu weselnym, w niemogącym się nigdy do końca spełnić związku, na sali chorych w szpitalu, w uczuciu do prostytutki, którą się idealizuje, na przyjęciu wydanym z okazji żegnania się z życiem. Jest obecna na przedmieściach Charkowa. Miłość ma różne barwy, a Serhij Żadan w sposób prosty, często zabawny próbuje ją w swojej książce pokazać, nawet jeśli dochodzi przez to do mordobicia.

Pełny tekst recenzji:
http://www.owcazksiazka.pl/2015/01/mezopotamia-serhij-zadan.html

książek: 354
haLina | 2015-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2015

Piękno poetyckich opisów rzeczywistości urzekło mnie całkowicie. Sama książka już nieco mniej - zdaje się, że wolę gdy jest więcej akcji i rzeczywistych wydarzeń. Ja byłam trochę znużona i niecierpliwie wyczekiwałam końca. A przy okazji mój komentarz do reklamy z okładki - to nie jest książka o miłości; raczej o zauroczeniu i zakochiwaniu się...Upieram się, że to nie to samo.

książek: 558
żabka | 2016-01-15
Przeczytana: 15 stycznia 2016

Książka dziwna... Dla mnie była ciężka do zrozumienia. Nie potrafiłam się do końca wgryźć w klimat stworzony przez autora.

książek: 597
deerman22 | 2015-12-25
Na półkach: Przeczytane

Bo wszyscy w gruncie rzeczy jesteśmy tacy sami i nic wiele z tym nie zrobimy. Książka, która na początku mnie urzekła klimatem od połowy w gruncie rzeczy męczyła kalkomanią postaci.

książek: 859
Jacek Mankiewicz | 2016-02-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

czytalem wszystko od Zadana i 'Mezopotamia' jest imho najslabsza. wywalilbym wiersze, bo tylko pojedyncze wersy mi siadly, a sporo bylo takich, gdzie odczuwalem zazenowanie. proza zasadniczo kopiuje watki, bohaterow, motywy z poprzednich ksiazek. Z Serhijem jest tak, ze jest 'Weroszylowgrad' i cala reszta, ktora zebrane do kupy moglaby stanowic jeden zbior.

książek: 114
Agnieszka Kurowska | 2015-11-19
Na półkach: Przeczytane

niedokończona :(

książek: 36
Ida | 2018-03-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2018
książek: 309
booklica | 2017-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 18 października 2017
zobacz kolejne z 305 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nagrodzone książki w 2015

Kolejny rok zbliża się do końca, najwyższy czas zrobić jakieś małe podsumowanie. Dzisiaj przypomnimy wam książki-laureatki najważniejszych polskich nagród literackich. We wszystkich wywiadach autorzy zawsze podkreślają, że nagroda literacka, czy to przyznana przez zawodowe jury czy przez grono czytelników, to dla nich wyróżnienie i bardzo przyjemna rzecz.


więcej
Serhij Żadan z Nagrodą Angelusa

Ukraiński pisarz Serhji Żadan, autor „Mezopotamii” (Wydawnictwo Czarne) i jego tłumacze Michał Petryk i Adam Pomorski zostali laureatami dziesiątej edycji Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus 2015. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Czarnego pod patronatem serwisu lubimyczytać.pl.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd