Julia. Trzy tajemnice

Tłumaczenie: Małgorzata Kafel
Cykl: Dotyk Julii (tom 2.5)
Wydawnictwo: Otwarte
7,44 (2044 ocen i 189 opinii) Zobacz oceny
10
318
9
248
8
411
7
490
6
343
5
137
4
63
3
17
2
12
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Unite Me
data wydania
ISBN
9788375153224
liczba stron
360
słowa kluczowe
dotyk julii
język
polski
dodała
TinTincia

Zostałam przeklęta Mam niezwykły dar Jestem potworem Mam nadludzką moc Jestem narzędziem zniszczenia Będę walczyć o miłość Specjalny dodatek do bestsellerowej trylogii Tahereh Mafi – nowa książka o losach Julii. Zawiera niezwykły pamiętnik głównej bohaterki, dzięki któremu dowiemy się, co poprzedziło wydarzenia opisane w pierwszym tomie, oraz dwie nowele: „Destroy Me” i „Fracture...

Zostałam przeklęta Mam niezwykły dar
Jestem potworem Mam nadludzką moc
Jestem narzędziem zniszczenia Będę walczyć o miłość

Specjalny dodatek do bestsellerowej trylogii Tahereh Mafi – nowa książka o losach Julii. Zawiera niezwykły pamiętnik głównej bohaterki, dzięki któremu dowiemy się, co poprzedziło wydarzenia opisane w pierwszym tomie, oraz dwie nowele: „Destroy Me” i „Fracture Me”.
„Destroy Me” to opowieść Warnera pokazująca, co zdarzyło się pomiędzy akcją pierwszej i drugiej części trylogii.
„Fracture Me” to historia opowiadana przez Adama, rozgrywająca się po wydarzeniach opisanych w drugiej części sagi.

W serii ukazały się: „Dotyk Julii”, „Sekret Julii” i „Dar Julii”.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2014

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 746
Shandris | 2015-08-19

"Ludzie rzadko zdają sobie sprawę, że kiedy ich usta kłamią, ich oczy cały czas mówią prawdę."

*Mogą pojawić się spoilery z któregoś z tomów tylogii.*

Julia. Trzy tajemnice składa się z dwóch nowelek: Destroy me (opowiadającej o losach Warnera między pierwszą, a drugą częścią trylogii) i Fracture me (która opowiada losy Adama między drugim a trzecim tomem) oraz z dziennika Julii.
O dzienniku mówić chyba nie trzeba. Jego znaczna większość, fragmentami, pojawiała się we wszystkich trzech tomach. Jest to niezwykle piękny i uczuciowy zapis myśli Julii, przebywającej wtedy w zakładzie psychiatrycznym. Pani Mafi stworzyła kilkanaście niezwykle pięknych cytatów.

"Tortura nie jest torturą, jeśli można mieć nadzieję, że kiedyś się skończy."

Destroy me napisane jest z perspektywy Warnera i pokazuje nam co się z nim działo od momentu, w którym po uprzednim postrzeleniu go, Julia zostawiła go samego, aż do chwili, kiedy wydaje mu się, że widzi ją podczas odwiedzin osiedli. Cieszę się, że autorka zdecydowała się napisać tę nowelkę i że postanowiła zrobić to w pierwszoosobowej narracji. Jak dla mnie to właśnie Destroy me jest najlepszym punktem całej tej książki.
Nie ma tu może za wiele akcji ani nie odsłania ona zbyt wielu nowych szczegółów, których nie znalibyśmy po lekturze trylogii. Jednak czytanie czegokolwiek właśnie z perspektywy Warnera było bardzo przyjemnym zajęciem. Nie stracił on nawet odrobiny mojej sympatii, a nawet, o ile to możliwe, polubiłam go jeszcze bardziej. Opowiadanie to porusza zarówno jego niewłaściwą relację z ojcem, jak również przede wszystkim jego skomplikowane uczucie do Julii, które dopiero nabiera na sile.

"Miłość to niegodziwiec bez serca."

Fracture me natomiast ukazuje co się działo z Adamem, Kenjim, James'em i resztą ocalałych z Punktu Omega, niedługo po tym jak udało im się uciec i ukryć w mieszkaniu Kenta. Przyjemnie czytało się fragmenty, w których Adam (tutaj także narracja jest pierwszoosobowa) myślał o swoim młodszym bracie, w których się o niego troszczył. Natomiast z resztą już tak kolorowo nie było... Szczerze mówiąc, wolałabym przeczytać nowelkę o Kenjim niż o nim, ale nie można mieć wszystkiego. Do tego opowiadania nic nie mam, jest świetnie napisane, pasuje do Adama, ma się wrażenie, że to rzeczywiście on dzieli się swoimi myślami z czytelnikiem. Zapewne więc chodzi o mój brak sympatii do niego, czego Fracture me nie zmieniło w najmniejszym stopniu.

"Wznoszę mury, dopóki nie zaczynają się kruszyć, a potem na ich miejscu buduję nowe. Buduję i buduję, trwam w bezruchu, aż rozjaśnia mi się głowie, mój umysł staje się czysty(...)."

Autorka stanęła na wysokości zadania, bo obie nowelki są bardzo dobrze napisane. I co bardzo mi się spodobało, zważywszy, że obie były pisane w pierwszej osobie: styl, dobór słów różnił się od siebie. Ten Warnera był podobniejszy do stylu Julii, niemal równie emocjonalny, choć miał w sobie więcej właśnie tego racjonalizmu, co ukazywało jak bardzo są do siebie, wbrew pozorom, podobni. Natomiast ten Adama był zupełnie inny. Bardziej ubogi zasób słownictwa, a on sam wydawał się być niemal jak maszyna: nieczuły, zimny, wszystko kalkulował, robił spis za i przeciw. Tylko, jak to już wspomniałam, przy James'ie okazywał więcej ciepłych, ludzkich uczuć.

"Niczego nie żałuję.
Biorę wszystko."
(Wszystkie przytoczone cytaty pochodzą z Destroy me.)

Zestawienie tych dwóch opowiadań pokazuje nam jeszcze jedną bardzo ważną rzecz. A mianowicie różnicę w postrzeganiu Julii przez tę dwójkę. Warner widzi w niej kogoś niezwykłego, wierzy w nią, na właściwy, według siebie, sposób próbuje jej pomóc. Pomóc pozbyć się tego strachu, który więzi jej prawdziwe ja. Musi jednak zachowywać pozory, bo każdy jego krok jest nagrywany. Nie może on przestać o niej myśleć, tęskni za nią, jest gotowy na wszystko, by ją odzyskać. Żałuje tego, że ją ranił, chciałby móc wszystko naprawić. I wreszcie, zrobiłby wszystko, by ją chronić, jest gotów nawet współpracować ze swoim ojcem, którego nienawidzi.
Adam natomiast niby ją kocha, ale zdaje się mieć co do tego wątpliwości, pomimo tych wszystkich żarliwych słów, które jej mówił. Gdy dowiaduje się, że grozi jej niebezpieczeństwo nie jest gotów wszystkiego rzucić, a właśnie spisuje w głowie wszystkie plusy i minusy tego pomysłu. I - co mnie chyba najbardziej zdenerwowało - wbrew temu, co mówił w drugim tomie, uważa, że to Julia jest winna wypadkowi Kenjiego. Ta nowelka była tylko potwierdzeniem tego, czego ostatecznie dowiadujemy się w trzecim tomie - że Adam tak naprawdę pokochał (o ile tak to można nazwać) iluzję Julii, nie prawdziwą ją. Ten pan zwyczajnie potrzebował kogoś s ł o d k i e g o, kogo mógłby chronić. Julia zatem, wbrew pozorom, okazuje się nie spełniać tych oczekiwań, będąc tak naprawdę silną bohaterką, gotową walczyć o wolność.
Pozycja, mimo, że nie wprowadza zbyt wiele nowego, na pewno warta przeczytania dla fanów serii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świadek

Kiedyś miałem pomysł, żeby napisać rewolucyjną autobiografię o zwykłym życiu. Przez całą książkę nic się dzieje, tego jeszcze chyba nie było! W najlep...

zgłoś błąd zgłoś błąd