Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Opcja niemiecka. Czyli jak polscy antykomuniści próbowali porozumieć się z okupantem

Wydawnictwo: Rebis
7,4 (233 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
31
8
67
7
72
6
32
5
10
4
1
3
2
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378186205
liczba stron
464
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Porteros

Podczas II wojny światowej nie wszyscy Polacy byli nastawieni antyniemiecko. Wielu polskich polityków i szereg organizacji starało się podjąć kolaborację z Trzecią Rzeszą i u jej boku stworzyć okrojone państwo Polskie. Zwolennikami "Opcji niemieckiej" nie kierowała sympatia do Adolfa Hitlera i jego chorej ideologii, ale zdrowy rozsądek. Uważali, że kompromis z okupantem pozwoli ograniczyć...

Podczas II wojny światowej nie wszyscy Polacy byli nastawieni antyniemiecko. Wielu polskich polityków i szereg organizacji starało się podjąć kolaborację z Trzecią Rzeszą i u jej boku stworzyć okrojone państwo Polskie. Zwolennikami "Opcji niemieckiej" nie kierowała sympatia do Adolfa Hitlera i jego chorej ideologii, ale zdrowy rozsądek. Uważali, że kompromis z okupantem pozwoli ograniczyć cierpienia ludności cywilnej i skupić wysiłki na walce z największym wrogiem Rzeczypospolitej, jakim był Związek Sowiecki. Mimo patriotycznej motywacji tych ludzi, ich działania stanowią w Polsce temat tabu. Historycy uważają go za niebezpieczny i niewygodny. „Opcja niemiecka” to pierwsza książka, która ujawnia sensacyjne kulisy współpracy Polaków z Trzecią Rzeszą.

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/DWREBIS

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 275
Legendkiller | 2014-12-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jeżeli zapytamy przypadkową osobę o postawę Polski w II Wojnie Światowej, w odpowiedzi zapewne usłyszymy, że naród nasz był wielkim, bohaterskim męczennikiem, a może i padnie hasło - że jako jedyni nie zhańbiliśmy się współpracą z Hitlerowskim okupantem. Jednak każdy medal, jak to zresztą medal ma dwie strony. Współpraca z III rzeszą, zapewne nie przysporzyła by nam w owych czasach popularności na arenie międzynarodowej. Ale nie chodzi o popularność i o to co kto sobie o nas pomyśli. Poza tym, spójrzmy na należące do Państw "Osi" Japonię i Włochy, lub kraje, który skapitulowały i wyłoniły proniemieckie rządy m.in Węgry, Jugosławia czy Francuskie Państwo Vichy. Czy ktoś dzisiaj krzywo na nich spogląda, wytyka palcem, lub wypomina alians z niewątpliwie wielkim zbrodniarzem jakim był Hitler ? Naprawdę - nie wydaje mi się. W brudnej grze jaką jest polityka, każdy środek, który prowadzi do zamierzonego celu jest z założenia dobry. A nadrzędnym celem polityki międzynarodowej kraju - winna być troska o jego mieszkańców. Ludzie, którzy podejmowali decyzje odnośnie losu naszego Państwa w tym konflikcie, szafowali jednak krwią, oczywiście nie swoją na lewo i prawo, byleby tylko wielki Churchill się nie obraził i nie pogroził palcem zza morza. Możecie, wierzyć lub nie, ale współpraca Polaków z Niemcami w czasie II Wojny Światowej odbywała się powszechnie lecz na niewielką skalę i lokalnie. Jej podłożem najczęściej było nastawienie antybolszewickie przedstawicieli obu nacji. Poprzez te działania Polakom udało się ocalić mnóstwo osób i zminimalizować straty własne. Na zakończenie dodam, że Stalin był takim samym zbrodniarzem jak Hitler, a śmiem przypuszczać, że i o wiele gorszym. Wszak nazizm łamał kości, a stalinizm jeszcze dodatkowo niszczył duszę. A ZSRS było przez lata za sprawą kłamliwej propagandy PRLu przedstawiane jako nasz przyjaciel - konkretnie sojusznik naszych sojuszników, a o zgrozo od 30 lipca 1941 roku i nasz sojusznik. W świetle tego, osoby nadal usilnie uważające współpracę w owych czasach z zachodnim okupantem za hańbę i największą zbrodnię, chyba powinny sprawdzić w słowniku definicję hasła - hipokryzja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie ma wędrowca

Ciężko mi oceniać, tej książki nie powinno się oceniać ale czuć, ma zmuszać do przemyśleń i jest ich wynikiem. Niecodzienna opowieść- powiastka filozo...

zgłoś błąd zgłoś błąd