Czy jesteś psychopatą? Fascynująca podróż po świecie obłędu

Tłumaczenie: Katarzyna Dudzik
Wydawnictwo: Insignis
6,77 (452 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
28
8
78
7
144
6
118
5
43
4
15
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Psychopath Test: A Journey Through the Madness Industry
data wydania
ISBN
9788363944575
liczba stron
384
język
polski
dodała
AMisz

Autor "Człowieka, który gapił się na kozy" powraca z nową książką! To opowieść o obłędzie. Wszystko zaczęło się spotkania Jona Ronsona z akademicką specjalistką z zakresu neurologii. Podobnie jaki wielu innych kolegów z branży, otrzymała ona pocztą od anonimowego nadawcy dziwną, zaszyfrowaną książkę. O pomoc w odkryciu jej tajemnicy poprosiła Jona. Ten zaś zupełnie niespodziewanie odkrył, że...

Autor "Człowieka, który gapił się na kozy" powraca z nową książką!
To opowieść o obłędzie.

Wszystko zaczęło się spotkania Jona Ronsona z akademicką specjalistką z zakresu neurologii. Podobnie jaki wielu innych kolegów z branży, otrzymała ona pocztą od anonimowego nadawcy dziwną, zaszyfrowaną książkę. O pomoc w odkryciu jej tajemnicy poprosiła Jona. Ten zaś zupełnie niespodziewanie odkrył, że w poszukiwaniu rozwiązania zagadki zawędrował do fascynującego świata obłędu.

Jon spotyka pensjonariusza zakładu zamkniętego Broadmoor, który zaklina się, że symulował chorobę psychiczną w celu złagodzenia wyroku, a teraz utknął tu, bo nikt nie chce uwierzyć, że jest normalny; rozmawia z osobami zajmującymi się katalogowaniem schorzeń psychicznych i tymi, którzy zaciekle się im sprzeciwiają; kontaktuje się z wpływowym psychologiem, twórcą stosowanego powszechnie testu na psychopatę, przekonanego, że wielu prezesów i polityków to w rzeczywistości psychopaci.

To właśnie od niego Jon uczy się rozpoznawać osoby o skłonnościach psychopatycznych. Wyposażony w tę wiedzę zmierza ku domenie wpływów i władzy. Przeprowadza wywiad z niesławnym dowódcą szwadronów śmierci i rozmawia ze znanym prezesem, którego domniemana psychopatia doprowadziła do sporych fluktuacji na giełdzie. Ale Jon nie spotyka się wyłącznie z psychopatami; kontaktuje się też z tymi, których działalność zawodowa w jakiś sposób związana jest z szaleństwem i którzy dzięki niemu zarabiają na życie. Odkrywa przy tym niepokojącą prawdę, że wielu ludzi ze szczytów tej branży jest na swój sposób tak samo szalonych jak ci, którzy są przedmiotem ich badań.

Charakterystyczne poczucie humoru, urok osobisty Jona i jego wrodzona dociekliwość sprawiają, że książka Czy jesteś psychopatą? wciąga od pierwszych stron. Ta pozornie rozrywkowa lektura wydobywa na światło dzienne niewygodne prawdy i zachęca do stawiania pytań o to, jak definiować normalność w świecie, w którym coraz częściej ocenia się nas po naszych najbardziej skrajnych zachowaniach.

 

źródło opisu: Insignis, 2014

źródło okładki: http://www.insignis.pl/book/index/97/Czy-jestes-psychopata-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1592
Jarek | 2015-12-06
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 05 grudnia 2015

To nie jest jedna z książek, którą kupuję zawsze w dniu jej premiery i o którą walczę jak o wigilijnego karpia. To pozycja wpadająca do mojego koszyka w przypływie chwilowego zainteresowania tematem, autorem lub okładką. Tę wziąłem, bo zawsze wyśmiewałem się z psychologii, psychiatrii i innych dziwnych nauk, których nazwy mi nic nie mówią, a które z pewnością postawiłyby diagnozę takiemu zachowaniu w stosunku do nich. Jakoś nie trafia do mnie podejście, że wystarczy nabazgrać parę rysunków i wypełnić jakieś testy ( np. Roberta D. Hare’a), aby udało się ustalić czy akurat ty jesteś szajbnięty i jakie leki w związku z tym należy Ci przepisać. Pewnie moja niechęć wynika z tego, że już dawno nie zrealizowałem swojej recepty, lajki na Facebooku mi się nie zgadzają i mimo, że nie podszedłem do testu Hare’a, to i tak wiem, że bym go oblał.

Książkę Jona Ronsona czytało się przyjemnie i jedyną osobą, która mogła w niej irytować, był sam autor. Trochę się tam mazgaił. Spokojnie jednak udało mu się to nadrobić ciekawym podejściem do tematu i interesującymi ludźmi, których udało mu się spotkać podczas badania tematu psychopatów. A były to spotkania zarówno z tymi zdrowymi psychicznie (teoretycznie) jak i całkiem walniętymi, chodź nie zawsze udało się odróżnić jednych od drugich. Spodziewałem się jednak tego, że Ronson w pierwszej kolejności za cel obierze sobie osoby, z którymi ludziom najczęściej kojarzą się psychopaci – seryjnych morderców. Poszedł on jednak inną drogą, próbując szukać obłędu wśród tych zachowujących się całkiem zwyczajnie. Często nawet mu się to udawało, choć szkoda, że nie podjął ani jednej próby przeprowadzenia rozmowy z kimś, kto wcale nie ukrywał, że takim psychopatą jest. Takim, który nie czułby się źle z powodu bycia psycholem, a wprost śliniłby się na samą myśl o takich chłopcach jak ja.

Już dawno nie czytałem książki nie będącej fikcją, więc co jakiś czas przerywałem lekturę, co by dowiedzieć się trochę więcej rzeczy o kilku interesujacych typach z którymi rozmawiał autor, takich jak Emmanuel Constant. Jak się okazało, założyciel FRAPH – grupy działającej na Haiti, nie będącą, jak łatwo się domyślić, organizacją pożytku publicznego. Jestem ciekaw, jak wielu osobom w trakcie przebywania z Constantem (ps.Toto) udało się dostrzec, że jedynie co on tam ma w swojej głowie, to plantacja małego psychopaty. Mnie nigdy jakoś specjalnie nie zastanawiało, czy ktoś z mojego otoczenia podchodzi pod bycie psychopatą i ani razu takiej diagnozy nie wystawiłem również sobie. Nawet nie pomyślałem o tym, gdy w wieku kilkunastu lat z taką przyjemnością zabijałem ludzi podczas grania na komputerze w jakieś strzelanki (dobrze, że mama nie widziała). Dla mnie to nie było dziwnie, ale mam wątpliwości czy Panowie psychiatrzy spojrzeliby na tę sprawę w ten sam sposób co ja, nie czyniąc mnie w przyszłości lokatorem w swoim ośrodku.

To właśnie sposób, w jaki Ronson podszedł do tematu psychopatów w swojej książce, jest warty poświęcenia tych kilku godzin na jej przeczytanie. Mimo, że nie są to niestety badania amerykańskich naukowców, to jednak jest to nadal ciekawa lektura. Taka, która próbuje znaleźć granicę między zdrowym myśleniem, a popadnięciem w obłęd. Szukająca odpowiedzi na wiele pytań związanych z psychopatami, bo kiedy następuje moment, że się nim stajesz – czy jest to chwila wyklucia się przez Ciebie z jajka? Poznęcania się nad kilkoma zwierzątkami? A może przychodzi to w momencie, gdy dowiesz się ile będzie wynosiła Twoja emerytura? Jaki wpływ ma na Ciebie otoczenie? Czy rozmyślanie o posiadaniu w sobie cech psychopaty, od razu wykreśla Cię z ich grona? I czy aby zdanie pozytywnie testu Hare’a czyni nas od razu przyszłymi posiadaczami kaftana? Jeśli ktoś do tej pory nie interesował się takimi głupotami, to może bez problemu sięgnąć po tę książkę. Nie nudzi i nie wkurza. Idealna na kilkudniowe zmagania. Niekoniecznie jednak wpasuje się jako prezent gwiazdowy, chyba że masz zamiar wręczyć ją sobie. Wtedy jak najbardziej polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W cieniu paproci

"W cieniu paproci" Aniki Stelmasik to powieść optymistyczna, ciepła, ale nie przesłodzona. Jest w niej miejsce i na radości i na smutki, na...

zgłoś błąd zgłoś błąd