Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Był sobie złodziej

Wydawnictwo: Otwarte
6,77 (169 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
13
8
30
7
60
6
31
5
24
4
4
3
1
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7515-077-3
liczba stron
232
słowa kluczowe
literatura polska, złodziej
język
polski

Był sobie złodziej. Taki wybrał zawód. Okradał bogatych, nie rozdawał biednym. Nigdy nie wpadł. Aż do tego feralnego dnia. Kiedy wychodził z mieszkania, które właśnie obrobił, ktoś już na niego czekał... .

 

Brak materiałów.
książek: 1182
Jusia | 2011-11-23
Przeczytana: 20 listopada 2011

W książce „ Był sobie złodziej” narracja jest pierwszoosobowa, co pozwala doskonale wczuć się w rolę bohatera, ale czy do końca chcemy wcielać się w takiego bohatera który jest złodziejem? Odpowiem, chcemy. To nie jest zwykły bezwzględny złodziejaszek, to jest profesjonalista, który nie okrada bezbronnych osób, nie wyrywa starszym paniom torebek na ulicy. Powiecie złodziej to złodziej, niby tak, ale tego gościa można polubić, mało tego można mu kibicować i życzyć żeby jakimś cudem udało mu się wybrnąć z kłopotów, w które ma ”szczęście” wpadać.
* "To, że ładowałem się z jednej kabały w drugą, kłamałem, uciekałem i zabijałem, było logiczną konsekwencją mojej przeszłości. Widać inaczej już nie umiałem. Dawno temu kupiłem bilet donikąd i nie umiem w porę wysiąść z pociągu. Przede mną ostatnia stacja. Może popełniłem kolejny błąd, ale jednego byłem pewien - nie zgniję w więzieniu."
Po skończonej lekturze możecie nieco dłużej obserwować ludzi, którzy kręcą się np. na parkingu i zadawać sobie pytanie czy aby na pewno szukają oni swojego samochodu? I czy gościu, który stoi przed klatką czeka na kogoś czy może bada teren, a może jego kolega zajmuje się już mieszkaniem twojego sąsiada w klatce obok?
Wyobraźnia pracuje, oj pracuje, ale najważniejsze, że autorowi Jackowi Skowrońskiemu wyobraźnia podsunęła pomysł na taką świetną książkę, polecam!

* "Był sobie złodziej" Jacek Skowroński, Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2009, str.205.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pogromca lwów

Choc nie przepadam za kryminałami, ten wciągnął mnie dogłębnie. Świetna nieprzewidywalna książka! Czytałam jednym tchem. Wieczorem nie mogłam usnąć, b...

zgłoś błąd zgłoś błąd