Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Najpiękniejsze. Kobiety z obrazów

Seria: Prawdziwe historie
Wydawnictwo: Znak Horyzont
6,36 (151 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
17
7
45
6
52
5
24
4
1
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324030262
liczba stron
288
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

„Malowałam królów i prostytutki – mówiła Tamara Łempicka, jedna z największych polskich malarek ¬– tych, którzy są dla mnie inspiracją i powodują, że czuję wibracje”. Dora Maar, spytana o obrazy ukochanego, powiedziała po śmierci artysty: „Być może na ścianach w galerii byłyby warte pół miliona. Na ścianach kochanki Picassa mają dodatkową, historyczną wartość”. Gdy żona Vermeera sprzedawała...

„Malowałam królów i prostytutki – mówiła Tamara Łempicka, jedna z największych polskich malarek ¬– tych, którzy są dla mnie inspiracją i powodują, że czuję wibracje”.

Dora Maar, spytana o obrazy ukochanego, powiedziała po śmierci artysty: „Być może na ścianach w galerii byłyby warte pół miliona. Na ścianach kochanki Picassa mają dodatkową, historyczną wartość”.

Gdy żona Vermeera sprzedawała piekarzowi ostatnie obrazy męża, by wyżywić ósemkę swoich dzieci, od dawna już nie miała słynnych kolczyków, które widnieją między innymi na obrazie „Dziewczyna z perłą”.

Samobójstwa z miłości, wielkie namiętności i okrutne zdrady. Rodzinne tajemnice, o których się nie mówi. Historie kobiet z obrazów są zaskakujące i do bólu prawdziwe. Ludzkie. Często pełne ciepła. Czasem tragiczne. Zawsze fascynujące.
Za każdym obrazem, który podziwiamy, kryje się prawdziwe życie. Pełne pasji, erotyzmu i oddania malarstwu.

Niezwykłe osobowości, femmes fatales, kobiety wyzwolone, muzy. To nie przypadek, że właśnie one pozowały do najsłynniejszych obrazów. Wszyscy znamy ich twarze. Czas poznać ich losy.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 509
encaminne | 2014-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 15 listopada 2014

Tamara Łempicka, nie-Polka i nie-Rosjanka, kobieta o wieku imionach i wielu twarzach nie zamierzała powielać schematu biednego artysty na zimnym poddaszu, malowała się więc w nieistniejącym, a przynajmniej nie własnym, bugatti.
***
Wally Neuzil była kochanką i modelką Edgara Schiele, porzucona przez ukochanego została wessana w wir Wielkiej wojny i śmierci.
***
Maya, czyli Pepa Tudó, która Goi pozowała naga i ubrana wyszła w końcu za swego kochanka Godoya, ale raz po raz rozdzielała ich historia.
***
Nina Witkiewiczowa Witkacego nie kochała, była żoną, ale tak naprawdę najlepszym przyjacielem, bo nawet nie przyjaciółką, "niewolnicą miłości".
***
Antoinette de Vatteville była nazywana Bobaskiem, co nabiera podwójnego znaczenia w kontekście bycia żoną Balthusa - czołowego malarza erotyki i... pedofila.
***
Gala, femme fatale, muza, kochanka i menadżerka Salvadora Dali była od niego starsza o 10 lat i nawet jako osiemdziesięciolatka obnosiła się ze zmysłowością.
***
Jeanne Hébuterne była warta swego Modiglianiego, swego kochanka i legendy paryskiej bohemy - jako rodzic, jako człowiek i jako degeneratka.
***
Lisa del Giocondo, nazywana po prostu Moną Lisą, spełniała się przede wszystkim jako matka i żona - była towarzyszką życia florenckiego kupca, uwiecznioną przez mistrza Leonadro na lipowej desce, której być może nigdy nie widziała.
***
Catherine Bolnes nie miała łatwego życia jako matka dwunastki lub piętnastki dzieci słynnego Vermeera; dobrze, że przynajmniej miała... perły.
***
Victorine Meurent sama była malarką, ale też muzą i modelką Maneta, tytułową Olimpią z kontrowersyjnego obrazu.
***
Emilie Floge ma wiele zasług dla austriackiej kultury i przemian społecznych - jako jedna z pierwszych w Wiedniu pozbyła się gorsetu, była projektantką mody, kochanką i najbardziej rozpoznawalną modelką Klimta.
***
Dora Maar, nazywana przez Picassa "maszynką do cierpienia" spełniała się w fotografii - po ich burzliwym związku zostało około dwóch tysięcy klisz.
***
Maria Balowa dzieliła się Malczewskim z niekochaną żoną, też Marią i chciała, by nazywać ją Kinią.
***
Frida Kahlo zaś w wypadku autobusu złamała kręgosłup, miednicę i nogę, ale ostatecznie serce złamał jej 23 lata starszy Diego Rivera, któremu nie mogła urodzić dzieci.


***

Ciekawe? Bardzo! Logiczne? W ogóle. Jak cała książka Małgorzaty Czyńskiej "Najpiękniejsze kobiety z obrazów". I ze świecą szukać tu sensu i celu - jest tylko kalejdoskop postaci bez ładu zebranych w jednej (pięknie w dodatku wydanej) publikacji.

Brak tu pomysłu, a właściwie wszystkiego poza pomysłem. Nie ma chronologii, nie ma tematyki, nie ma porządku (choćby alfabetycznego). Bohaterkami są i modelki i artystki i kochanki, ale wspólnego mianownika brak. Jest za to miszmasz koncepcyjny, artystyczny i historyczno-sztuczny, jak mawia się w gronie historyków. Piękne migawki, ale nic z nich nie wynika. Często większość rozdziałów to w zasadzie same cytaty, nierzadko też więcej wątków dotyczy malarzy niż ich kobiet, a czasem tylko stwierdzenie, że w sumie nie wiadomo, bo źródeł brak. Ale skoro źródeł brak, to po co o tym pisać?

Materiał z "Najpiękniejszych...", niewątpliwie ciekawy, dobrze napisany i pięknie wydany, z powodzeniem nadawałby się na cykl artykułów o historii sztuki, ale zebrany w jednym tomie razi i boli. A szkoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękni dwudziestoletni

Dla mnie, osoby urodzonej w 1991 r., była to nie tylko opowieść o człowieku z niebagatelnym życiorysem nagiętym i zarazem uformowanym przez komun...

zgłoś błąd zgłoś błąd