Endgame. Wezwanie

Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Cykl: Endgame (tom 1)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,98 (989 ocen i 259 opinii) Zobacz oceny
10
80
9
123
8
207
7
232
6
169
5
83
4
38
3
36
2
11
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Endgame: The Calling
data wydania
ISBN
9788379242511
liczba stron
512
język
polski
dodał
Jimu

Książka? Nie, to przyszłość rozrywki! Projekt "Endgame" to multimedialne doświadczenie, w którym rzeczywistość przeplata się z fikcją. Trzy powieści, jedna gra dla miliardów graczy. No i 3 000 000 $ nagrody! Przyszłość nie została jeszcze określona. Dopiero "Endgame" ją zweryfikuje. W Ziemię uderza seria meteorytów. Tylko garstka jest świadoma tego, co to oznacza… W ich żyłach płynie krew...

Książka? Nie, to przyszłość rozrywki!

Projekt "Endgame" to multimedialne doświadczenie, w którym rzeczywistość przeplata się z fikcją.
Trzy powieści, jedna gra dla miliardów graczy.
No i 3 000 000 $ nagrody!

Przyszłość nie została jeszcze określona.
Dopiero "Endgame" ją zweryfikuje.

W Ziemię uderza seria meteorytów. Tylko garstka jest świadoma tego, co to oznacza…

W ich żyłach płynie krew starożytnych cywilizacji.
W ich umysłach odzywa się głośne wezwanie.
W ich rękach znajduje się los świata.

Nie mają nadprzyrodzonych zdolności. Nie potrafią latać, nie posługują się magią.
Od dziecka szkolono ich, by stali się zabójcami idealnymi.

Nadszedł czas.
Usłyszeli wezwanie.
Rozpoczyna się "Endgame"!

Czytaj książkę. Odszukuj wskazówki. Rozwiązuj łamigłówki.
Zwycięzca może być tylko jeden!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2014

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 184
Astroo | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2014

Uff, ta książka jest tak niebywałym zjawiskiem, że gdy ją czytałem, czułem na sobie ciążącą na mnie presję. Przeczucie, że nie jest to zwykła książka, ale rzeczywistość - wezwanie dla każdego z nas do podjęcia trudu rozszyfrowania zagadki, której nagroda jest wielka! Bałem się, że nastawienie na promowanie konkursu może zaszkodzić powieści samej w sobie. Wiecie, że tak naprawdę będzie czytało ją się okropnie i moje obawy w małej części się sprawdziły...

Zacznijmy jednak od początku. Przy pierwszych stronach lektury towarzyszyła mi tak przerażająca ciekawość tego, co ona w sobie skrywa, tego świata, bohaterów, że nie mogłem się oderwać. Jednak z każdą stroną, mniej więcej do połowy, było coraz nudniej i nudniej. Akcja zaczyna się dosyć mocnym akcentem, który niebywale zaciekawia, jednak miałem wrażenie, że akcja w książce nie jest rozstawiona równomiernie. Raz mamy dużo emocji, a zaraz nudę przez kilkadziesiąt stron.

Nie zrozumcie mnie źle - Endgame czyta się dobrze, ale trudno. Podobne wrażenie miałem w trakcie czytania Czasu Żniw. Tak jakby powieść nie mogła udźwignąć bogactwa stworzonego przez autorów świata, a trzeba przyznać - wszystko stworzone jest idealnie. I tego skutkiem było właśnie to, że powieść, która z początku mnie interesowała, czytałem przez niecały miesiąc.

Na pewno nie pomagali w tym bohaterowie, którzy moim zdaniem są najgorszym aspektem tej książki. Z całej lektury zapamiętałem i zainteresowały mnie w sumie trzy osoby, no może cztery. To trochę słaby wynik jak na dwanaście ludów. A liczba dwanaście i walka nie kojarzy Wam się z inną powieścią? Te przemyślenia już zostawiam Wam, ja nie zamierzam się w nie wgłębiać.

Podsumowując, Endgame. Wezwanie nie jest lekturą złą, ani nie jest taką, wobec której mogę przejść obojętnie. Myślę, że bogactwo tej powieści zasługuje na pochwałę, ale wyróżnić trzeba także to, że jest to pierwsza taka książka, która ma rzeczywiste odwołanie w rzeczywistości. Która zaciekawia swoją zagadką i nagrodą. Komu polecam książkę? Na pewno fanom fantastyki i sci-fi. Mam mieszane uczucia do tej książki, bo z jednej strony zawiodłem się na niej, a z drugiej wiem, że ciężko byłoby stworzyć tak wielkie i idealne uniwersum, więc autorzy Endgame mają mój szacunek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
1968. Czasy nadchodzą nowe

Pani Winnicka i Pan Łazarkiewicz to moi ulubieńcy. Nie mogę więc być specjalnie obiektywna pisząc o tej publikacji. To niesamowita podróż przez histo...

zgłoś błąd zgłoś błąd