Czarna wieża

Tłumaczenie: Zbigniew Białas
Cykl: Adam Dalgliesh (tom 5)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,06 (103 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
8
7
24
6
36
5
14
4
5
3
4
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Black Tower
data wydania
ISBN
9788328008762
liczba stron
384
język
polski
dodała
MAD_ABOUT_YOU

Kolejna powieść w cyklu z Komendantem Adamem Dalglieshem, który przyniósł autorce międzynarodową sławę! Słynąca z pisania klasycznych kryminałów P.D. James tym razem uśmierca jednego z przyjaciół policjanta - pastora. Śledztwo toczy się wśród nieuleczalnie chorych i niepełnosprawnych byłych podopiecznych denata. Adam Dalgleish wpada na niebezpieczny trop. To będzie jego ostatnia sprawa......

Kolejna powieść w cyklu z Komendantem Adamem Dalglieshem, który przyniósł autorce międzynarodową sławę!
Słynąca z pisania klasycznych kryminałów P.D. James tym razem uśmierca jednego z przyjaciół policjanta - pastora.
Śledztwo toczy się wśród nieuleczalnie chorych i niepełnosprawnych byłych podopiecznych denata. Adam Dalgleish wpada na niebezpieczny trop. To będzie jego ostatnia sprawa...
P.D. James – trzykrotnie nagradzana Srebrnym Sztyletem!

Komendant po wyczerpującej chorobie marzy o chwili odpoczynku. Gdzieś za wielkim miastem, z dala od problemów Scotland Yardu, wśród przyjaciół. A w zasadzie przyjaciela. Jedynego, którego dotychczas miał. Ojca Baddeleya, który mieszkał w Folwarku Toynton na wyspie Dorset wśród nieuleczalnie chorych i niepełnosprawnych oraz ich opiekunów. Na ich ostatnie spotkanie i odnowienie relacji, niestety, zabrakło czasu zarówno Adamowi Dalglieshowi, jak i pastorowi. Wyprzedziła ich śmierć, która przyszła nieoczekiwanie we śnie. Po starym znajomym pozostały jedynie materialne rzeczy, modlitewnik, sekretarzyk i książki, które przypadły w spadku policjantowi i trzeba przygotować do przewiezienia w inne miejsce. Podczas porządków w zajmowanej przez duchownego chacie detektyw znajduje dziwny anonim. W ciągu kilku dni spędzonych wśród pensjonariuszy okazuje się, że także do nich ktoś wysyłał tajemnicze i oszczercze listy. Gdy sprawy przybierają nieoczekiwany obrót i zagrożone staje się życie głównego zarządcy, Adam przystępuje do działania.

 

źródło opisu: Foksal/ WAB, 2014

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (215)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1386
atimere | 2017-10-03
Przeczytana: 03 października 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo dobra książka do przedostatniego rozdziału włącznie. Czyta się ją szybko, w miarę czytania napięcie rośnie, a intryga robi się co raz ciekawa i bardziej zawiła. Aż do ostatniego rozdziału, gdzie się wszystko wyjaśnia i muszę przyznać, że rozwiązanie rozczarowuje, a przynajmniej mnie rozczarowało. Wszystko się wyjaśnia i okazuje się zwykłą nieciekawą intrygą przemytniczą. Szkoda...

książek: 663
Mey-Mey | 2016-03-13
Przeczytana: 13 marca 2016

Bardzo słaby kryminał! Bohaterowie tak bezbarwni, że odechciewa się czytać po około 50 stronach; można ich jedynie rozpoznawać po nazwiskach.
Fabuła nieciekawa, wydaje się, że autorka nie miała pomysłu na opisaną intrygę, gdzie przez większość książki nic się nie dzieje, a w pewnym momencie - jak w Pomysłowym Dobromirze - nie wiadomo skąd zapala się lampka narodzonego rozwiązania i wszystko się wyjaśnia.

książek: 2980
Liza | 2014-12-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2014

Mimo wszystko ten klasyczny kryminał okazał się rozczarowujący. Początek to prywata detektywa, który po chorobie postanawia odwiedzić pastora, który chciał się go poradzić w pewnej sprawie. Jednak zmarł przed przybyciem gościa. To nawet było obiecujące, ale ciężko mi było wdrożyć się w ten kryminał. Widać, że są jakieś tajemnice, konfliktowe stosunki między pensjonariuszami, podejrzliwość i niechęć, ale… Coś zgrzyta, za dużo nieistotnych opisów, do połowy mało znaczącej akcji. Za dużo rozmyślania o śmierci złośliwego Victora- gdzie nie wiadomo czy był to wypadek, samobójstwo czy może morderstwo. Właśnie brakuje dowodów i przekonania, że działo się tam coś przestępczego- brak dowodów, ale Adam ma przeczucie. Na pierwszym wspólnym podwieczorku, czuje się nie na miejscu, gdy inni uczestniczą w tylko znanej im rozgrywce- podobnie ja, jako czytelnik nie mogłam przeniknąć zamysłu autorki. Chociaż muszę przyznać, że sylwetki bohaterów są interesujące: ich pragnienia stoją w kontraście do...

książek: 4801
betina360 | 2015-01-09
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 09 stycznia 2015

Czarna wieza jest pensjonatem dla ludzi niepelnosprawnych i chorych ktorzy maja tam zapewniona opieke. Gdy pojawia sie tam detektyw Adam ktory przyjezdza do swojego znajomego ksiedza ktory zginal w tajemniczych okolicznosciach zaczynaja ginac i inni kuracjusze. Adam robi wszystko by dowiedziec sie kto za tym stoi i aby poniosl kare co niemal kosztuje go wlasne zycie. To dobry kryminal w starym stylu.

książek: 988
Abee | 2015-11-12
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 12 listopada 2015

Wewnętrzne rozterki detektywa podczas rekonwalescencji gdzieś nad burzliwym morzem. Niewesoło się zaczyna i tak się ciągnie ta historia i ciągnie, aby nabrać tempa tuż pod koniec i znów niewesoło się dla detektywa kończy. Detektyw mota się między swoimi chęciami i niechęciami, między dzikimi wzgórzami i morzem, a domem pełnym ludzi z którymi nie chciał się nijak wiązać, a i tak się mimowolnie zaangażował w ich historię. Przygnębiające i rozwleczone.

książek: 77
Magdalena P_______ | 2017-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 stycznia 2017

"Dalgliesh pomyślał, że można to było zrobić bez bezpośredniego wypytywania. (...)" - str.212
Tak toczy się akcja tej książki - powolnie, bez hałasu, "bez bezpośredniego wypytywania". Po ponad dwustu stronach (dwustu na trzysta osiemdziesiąt jeden) zaczęłam zadawać sobie pytania typu: czy na pewno mam do czynienia z kryminałem? czy w ogóle jakakolwiek zbrodnia miała miejsce? czy morderstwa nie są czasem wymysłem (i obsesją) przepracowanego już umysłu głównego bohatera?
Może o to chodziło autorce, aby czytający posmakował uczucia bezradności i zmęczenia, jakie wywołuje brak dowodów i poszlak.
Nie można odmówić P.D. James, że jej styl cechuje elegancja, spójność, logika wypowiedzi. Jednak ta książka uświadomiła mi, jak ważne w tego typu powieściach są dialogi między bohaterami, jak prosta wymiana zdań wpływa na wartkość akcji, jak ważne w kryminałach jest zadawanie bezpośrednich pytań.

książek: 1184
anetapzn | 2014-09-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 września 2014

Maksymalnie klasyczny, cudowny kryminał, który czyta się z prawdziwą przyjemnością,w ręcz rozkoszą. Chociaż książka została po rz pierwszy wydana w 1975 toku, nic nie straciła ze swojej jakości, nadal pozostaje doskonalą pozycją opowiadającą zarówno o śledztwie w sprawie zabójstwa, jak i o meandrach ludzkich dusz.
bohaterem książki jest ponownie londyński detektyw Adam Dalgliesh,. Ma on za sobą bardzo ciężki okres, chorobę. Obecnie przechodzi rekonwalescencję i postanawia przyjąć listowne zaproszenie starego przyjaciela, pastora Baddeleya, który zaprasza go w gościnę do spokojnej okolicy, gdzie przebywa. Policjant udaje się do prywatnego domu opieki Toynton Grange położonego na wybrzeżu Dorset. Niestety przyjaciołom nie jest dane się spotkać. pastor umiera zanim policjant dotrze na miejsce. Dalgliesh postanawia zostać tam kilka dni, tym bardziej, iż pastor zapisał mu w spadku spory księgozbiór. Szybko okazuje się, iż pod pozorami sielsko-anielskiego domu opieki, serdecznej...

książek: 1274
Buka | 2017-11-28
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 19 października 2017

P.D. James ma specyficzny sposób pisania. Bardzo stateczny.
Wiele osób może powiedzieć, że za dużo pisaniny, za mało akcji. Tempo jej książek jest zaiste żółwie ;). Mnie natomiast to się bardzo podoba, a sama postać Adama Dalgliesha bardzo przypadła mi do gustu.
Najlepiej spróbować przeczytać i samemu się przekonać.
Myślę, że warto.

książek: 563
Skylla | 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2014

Niezły klasyczny kryminał o dość wątłej intrydze. Im dalej tym słabiej, choć przeczytać można.

książek: 489
Melania | 2017-10-23
Przeczytana: 22 października 2017

Świetna książka! Ale wcale nie jest mroczna. Bardzo mi się podobała. Idealna na jesiennne wieczory :)

zobacz kolejne z 205 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd