Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ponura drużyna

Tłumaczenie: Marcin Mortka
Cykl: Ponura drużyna (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
6,75 (115 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
11
8
18
7
41
6
27
5
8
4
4
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Grim Company
data wydania
ISBN
9788328009936
liczba stron
640
język
polski
dodała
wiedźma

Militarna saga fantasy w stylu George’a R.R. Martina i Glenna Cooka.

Bogowie nie żyją, a świat potrzebuje bohaterów. Zamiast nich dostaje tylko Ponurą Drużynę: podstarzałych żołnierzy, kiepskiego maga, dwójkę sierot i sługę o dziwnych umiejętnościach. Czy ta dziwaczna zbieranina zdoła zagrozić despotycznemu tyranowi?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Uroboros, 2014

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

Brak materiałów.
książek: 255
ryhu | 2015-07-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2015

No, niestety nie taka znów ponura ta drużyna... Miałem ochotę na coś odrobinę m(h)roczniejszego, gdzie ci dobrzy nie będą wyidealizowanymi rycerzami w lśniących zbrojach, tylko ledwie nieco szlachetniejszymi draniami, starającymi się przetrwać w mrocznym świecie... A właśnie to zdaje się zwiastować podejrzanie krótki opis. W "Ponurej drużynie" próżno tego szukać. W świecie, gdzie grupa najpotężniejszych magów pokonała bogów, a następnie wybiła do nogi (ha! suchar zrozumiały tylko dla tych, co przeczytali) pozostałych czarowników, umacniając tym samym swoją pozycję i zostając tytanami, śledzimy losy tych, którym z różnych względów ten stan rzeczy nie odpowiada. Mamy rebeliantów, którzy są dopiero na etapie wdrażania planu w życie, mamy też i dwóch starych górali, którzy już i tak mają u magów przerąbane i żyją na wygnaniu. Jak nietrudno się domyślić, ich losy się splatają i... dalej bez niespodzianek. Największą bolączką tej książki jest to, że jest zwyczajnie nudna. Postaci są sztampowe: tyran, jak tyran; buntownicy, jak buntownicy; przesadnie optymistyczny i zadufany w sobie bohater - to też było. Sytuację ratuje para górali, tytułowo ponury Kayne i jeszcze bardziej ponury Jerek, którzy nie lubią ludzi, magów, świata, a zdaje się, że niekiedy i siebie nawzajem. Problem w tym, że jest ich za mało na tle całości i zbyt rzadko przełamują przeciętność reszty. Świat wydaje się być pomysłowy, ale z niewykorzystanym potencjałem. Bo autor wdaje się w to, co jest każdym innym fantasy: mało znaczące przygody i spiski, zamiast rozwinąć to co jest unikalne dla tej konkretnej pozycji, chociażby wątek wojny z bogami, który zostaje ledwo liźnięty. A jednak sięgnę po kolejną część, która ma się pojawić na początku 2016r. Dlaczego? A dlatego, że "Ponura drużyna" kończy się... no, może nie tyle "trzęsieniem ziemi", co tąpnięciem, które - miejmy nadzieję - zwiastuje trzęsienie w przyszłości: niektórym postaciom tryumf zmienia się w sromotną porażkę, a innym niespodziewanie oddaje się nadzieję, na coś dawno utraconego. Do tego zdaje się wyłaniać coś, co nadaje kontekstu całej dotychczasowej historii... Ale to wszystko póki co spekulacje i domysły. Na razie mamy tylko część pierwszą, która nie porywa i jest po prostu zwykła i niczym się nie wyróżnia. Może i jest lekko powyżej przeciętnej, ale na pewno nie jest dobra, i na tym etapie nie ma czego polecać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć czeskiego psa

Świetny zbiór opowiadań, które zostały podzielone na dwie części. „Teksty pierwsze” to trochę takie opowieści niesamowite - klimatyczne, nieco mroczne...

zgłoś błąd zgłoś błąd