Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tracę ciepło

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,65 (188 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
24
8
24
7
56
6
26
5
38
4
4
3
9
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308039724
liczba stron
492
język
polski

Kryminalna intryga w oparach grozy i magii! Kuba i Konrad – kumple z podstawówki przy Wąskiej, na krakowskim Kazimierzu – próbują rozwiązać zagadkę śmierci szkolnego woźnego. Dookoła mnożą się jednak dziwne, mrożące krew w żyłach zdarzenia. Duchy umarłych przechadzają się wśród żywych. Tajemnicza sekta i jej prorok rosną w siłę, by upaść z łoskotem. A w świecie, który znamy, rządzą mieszkańcy...

Kryminalna intryga w oparach grozy i magii! Kuba i Konrad – kumple z podstawówki przy Wąskiej, na krakowskim Kazimierzu – próbują rozwiązać zagadkę śmierci szkolnego woźnego. Dookoła mnożą się jednak dziwne, mrożące krew w żyłach zdarzenia. Duchy umarłych przechadzają się wśród żywych. Tajemnicza sekta i jej prorok rosną w siłę, by upaść z łoskotem. A w świecie, który znamy, rządzą mieszkańcy tajemniczej krainy jezior… Naszych bohaterów ocalić może jedynie dar widzenia i możliwość udziału w zdarzeniach dla innych niedostępnych.

Historia chłopięcej i męskiej przyjaźni, która narodziła się początkowej wrogości. Przypowieść na temat polskiej szkoły i przemian Roku Zerowego (1989). Trzymająca w napięciu opowieść grozy z odrobiną fantastyki w tle. Niepokojący przewodnik po zakamarkach krakowskiego Kazimierza, z czasów kiedy nie był on jeszcze dzielnicą restauracji, hoteli i pubów…


Powieść nominowana do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla za rok 2007.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 51
barakuda1205 | 2013-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gdy budzę się w środku nocy, zawsze mam dylemat – wstać i coś porobić zamiast marnować czas na próżne leżenie, czy raczej próbować zasnąć, bo przecież rano trzeba wstać do pracy i jakoś się potem trzymać przez cały dzień. Czytając książkę Tracę ciepło nie miałam tego dylematu – decyzja, żeby zapalać światło i czytać, czytać, czytać, była oczywista. W efekcie książka licząca niemal 500 stron została przeczytana w ciągu zaledwie pięciu dni, co w sytuacji gdy mieszka się z trzylatkiem w jednopokojowym mieszkanku jest nie lada osiągnięciem. Nie moim. Autora. Jest to jedna z tych książek, które ma się ochotę przeczytać od deski do deski za jednym posiedzeniem.
Kilka słów o treści: bohaterami jest dwóch chłopców, następnie mężczyzn, którzy mają dar i widzą więcej niż inni ludzie. Widują pochłaniające nasz świat jeziora, duchy, anioły. Książka składa się z trzech części. Czytałam gdzieś, że luźno powiązanych. Moim zdaniem powiązanych bardzo ściśle. Mi chyba najbardziej do gustu przypadła pierwsza część: szkołą podstawowa, trup w szatni i dochodzenie, co się stało. Mrok wyzierał z każdego zdania tej części książki. Ale gdyby książka tu się skończyła, byłaby jakaś taka… niepełna? Chyba tak. Czegoś by brakowało, by móc powiedzieć „wow”. A pozostałe dwie części bez poznania tej pierwszej też nie byłyby pełne, wiarygodne, uzasadnione. Jak dla mnie tworzą nierozerwalną całość.
Nie będę się rozwodzić nad szczegółami treści, żeby nie psuć niespodzianki tym, którzy przeczytają ani nie zanudzać tych, którzy już czytali. Dodam jeszcze tylko, że dla mnie, jako kobiety, książka ta była dodatkowo cenna dlatego, że pokazywała do bólu męski świat, zupełnie obcy moim doświadczeniom. Żyjemy obok siebie, rozmawiamy codziennie, a jednak przy lekturze tej książki wielokrotnie myślałam: „Acha! To faceci w ten sposób rozmawiają ze sobą. Tak, się zaprzyjaźniają. A na nas spoglądają czasem tak.”
Podsumowując: fascynująca lektura. Zarówno jeśli chodzi o język (nie wspomniałam, że obfituje w fantastyczne, przezabawne metafory), bohaterów (ten Konrad nie jest taki zły), historię i wizjer pozwalający zerknąć w męski świat. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
My little pony The Movie

No cóż. Jak dla mnie trochę to było naciągane i za mało szczegółów. Pewnie bajka jest dużo lepsza. Aczkolwiek może być też tak, że kucyki mi się przej...

zgłoś błąd zgłoś błąd