Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Proces

Tłumaczenie: Bruno Schulz
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,2 (14184 ocen i 540 opinii) Zobacz oceny
10
1 144
9
2 472
8
2 587
7
3 910
6
1 926
5
1 173
4
366
3
405
2
87
1
114
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Prozess
data wydania
ISBN
9788377792070
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Bruno Schulz był artystą totalnym. Nie tylko malował i rysował, nie tylko pisał własne opowieści, ale również zajmował się tłumaczeniem. I to właśnie jemu zawdzięczamy genialny przekład Procesu Franza Kafki. Proces w tłumaczeniu Schulza ilustrowany jego grafikami. Impulsem do napisania Procesu było dla Kafki zerwanie z narzeczoną. Pisarz planował początkowo opowiadanie o konflikcie ojca z...

Bruno Schulz był artystą totalnym. Nie tylko malował i rysował, nie tylko pisał własne opowieści, ale również zajmował się tłumaczeniem. I to właśnie jemu zawdzięczamy genialny przekład Procesu Franza Kafki.

Proces w tłumaczeniu Schulza ilustrowany jego grafikami.

Impulsem do napisania Procesu było dla Kafki zerwanie z narzeczoną. Pisarz planował początkowo opowiadanie o konflikcie ojca z synem. Jednak w trakcie pracy książka urosła do rangi utworu, jaki znamy dziś.
Głównym bohaterem powieści jest kawaler, Józef K. Pewnego dnia budzi go wtargnięcie do jego mieszkania dwóch urzędników, którzy informują, iż został aresztowany, choć nie popełnił żadnego wykroczenia. Pozwalają mu zresztą prowadzić normalne życie, z tym, że cały czas musi być do dyspozycji sądu. Jednak od tej chwili życie Józefa K. staje się pasmem absurdalnych zdarzeń.

Siłą tej opowieści jest jej niezwykła atmosfera. O ponurych absurdalnych sytuacjach mawiamy dziś, że są kafkowskie. Nieokreśloność winy Józefa K. pozakazuje, że każdy z nas może być osądzony. Autor wyraźnie nawiązuje do procesów inkwizycyjnych. Jest to też niewątpliwie opowieść o totalitaryzmie. Przy czym instytucją totalitarną staje się sąd, który odbiera bohaterowi prawo do obrony.

Powieść obrosła ogromną ilością odczytań i interpretacji – pisano, że mówi o samotności, o winie i karze, o odpowiedzialności za własne życie (Erich From)…
Wszystkie te tematy są nadal niezwykle aktualne.

I pomyśleć, że nie moglibyśmy czytać Procesu, gdyby przyjaciel Kafki nie posłuchał umierającego pisarza, który żądał spalenia wszystkich pozostawionych przez siebie papierów.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 40
alkamid | 2016-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2015

Do książki podszedłem z zerowym przygotowaniem. Miałem tylko mgliste pojęcie, co to znaczy "jak u Kafki" — a więc że nic nie wiadomo. Rzeczywiście, od początku historii nie wiedziałem, o co w niej chodzi. No i chyba taki był jej sens: pokazać mękę człowieka w konfrontacji z instytucją, której nie rozumie. Czy to była metafora życia i sytuacji, w których płyniemy z nurtem wydarzeń, nie zastanawiając się dlaczego? Czy może aluzja do jakiejś totalitarnej służby bezpieczeństwa z czasów Kafki?

"Proces" to właściwie zbiór opowiadań — nawet bez konkretnej kolejności, poza początkiem i zakończeniem. Denerwowało mnie to trochę, jakby autorowi zabrakło pomysłu na spojenie opowieści, co zresztą ma swój wyraz w przedostatnim rozdziale z kupcem Blockiem.

Styl też nie przypadł mi do gustu, ale to już sprawa subiektywna. Po prostu trudno było mi przeczytać więcej niż jeden rozdział naraz.

Dobra strona książki to udane dotknięcie granic absurdu. Niektóre opowieści, takie jak ta o malarzu tłumaczącym bohaterowi trzy rodzaje uwolnienia, wywołały u mnie ironiczny uśmiech. Ciekawy był też filozoficzny wywód księdza w katedrze o tym, który człowiek z przypowieści jest bardziej wolny.

Podsumowując, książka mnie nie zachwyciła i nie bardzo rozumiem jej sławę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kłamstewka i kłamstwa

Z ZASOBÓW BIBLIOTEKI TORONTO Mam pecha, a raczej go ma Biblioteka w Toronto, że z 5 książek na LC, o ocenach: 7,38; 6,58; 6.55; 6,...

zgłoś błąd zgłoś błąd