Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gorzko

Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
6,81 (151 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
18
8
20
7
41
6
36
5
12
4
4
3
7
2
3
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328009608
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Odważna powieść o poszukiwaniu szczęścia i wielkiej nieprzewidywalności życia. Teresa ma dość dusznego Miasteczka, życia w ciasnym mieszkaniu, matki z jej ciągłymi pretensjami i drobnomieszczańskimi przyzwyczajeniami, podstarzałego ojca chowającego się przed problemami w komórce z motorowerem, wreszcie wiecznie kłócących się młodszych sióstr. Chce zostawić wszystko, nawet wspomnienia, i...

Odważna powieść o poszukiwaniu szczęścia i wielkiej nieprzewidywalności życia.



Teresa ma dość dusznego Miasteczka, życia w ciasnym mieszkaniu, matki z jej ciągłymi pretensjami i drobnomieszczańskimi przyzwyczajeniami, podstarzałego ojca chowającego się przed problemami w komórce z motorowerem, wreszcie wiecznie kłócących się młodszych sióstr. Chce zostawić wszystko, nawet wspomnienia, i uciec do Miasta, zabierając ze sobą jedynie nocny stolik, należący wcześniej do jej babki, dumnej arystokratki spod Wilna, i drobiazgi na szczęście – czerwone, pożyczone, znalezione... Wyjeżdża na studia.

Czy ideały i marzenia Teresy wytrzymają zderzenie z rzeczywistością? Ile trzeba wycierpieć, na jak dalekie iść kompromisy, ile razy upaść i skąd czerpać cierpliwość, odwagę i nadzieję, by się podnieść? I czy ten dawny, porzucony dobrowolnie przez Teresę świat rzeczywiście nie będzie jej już nigdy potrzebny?
Gorzko to odważna powieść o poszukiwaniu szczęścia i wielkiej nieprzewidywalności życia. Głęboko ludzka, prawdziwa i gorzka.

Barbara Kosmowska (ur. 1958) – pisarka i literaturoznawca. Mieszka w Bytowie. Wielokrotna laureatka ogólnopolskich konkursów literackich na powieść dla młodzieży i dorosłych. Wśród nagrodzonych tytułów są: Teren prywatny, Buba, Pozłacana rybka, Sezon na zielone kasztany.

Książki dla dorosłego czytelnika, Prowincja (2002), Gobelin (2002), W górę rzeki (2003), Niebieski autobus (2004) czy Hermańce (2008), cieszą się od lat niezmienną popularnością. W roku 2013 ukazała się nakładem W.A.B. doskonale przyjęta Ukrainka. Kosmowska publikuje także utwory dla dzieci i młodzieży, plasując się w czołówce pisarzy prozy dziecięco-młodzieżowej.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 242
Ewa | 2015-10-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 października 2015

Popatrz na nią! Wielka pani w sweterku z angory, turecką szminką podkreśliła wąskie usta. Jeszcze niedawno na obiad szczawiową do talerza nalewała, a teraz kawę z włoskiego ekspresu w mieszkaniu popija. Ponoć za mąż wyszła za znanego koszykarza, za reprezentanta naszej biało-czerwonej drużyny. Kiedyś w komunikacji miejskiej gniotła sukienkę z samodziału. Dziś własnym autem podjeżdża pod cmentarz, by babce ukochanej, dziedziczce Bohdanówki, Łoszy i Perłowej Góry, (Jaśniedupą przez zięcia swego zwaną), hołd oddać, łzę niejedną uronić.

Popatrz na nią!

Przyodziana w najnowsze trendy z zachodu, ufryzowana na damę, bogata w znajomości i doświadczenia. Tryskać powinna energią i szczęściem, które w oczy zazdrośników małomiasteczkowych kole.

A jednak jakaś przygaszona, osowiała, z miną cierpiętnicy.

- Ej, Tereska! Wyskoczymy do lokalnej pseudorestauracji, na kieliszek Białego Mazura albo czystej. Niech wypali nam żołądki, przełyki, myśli uwiązane w bolesnych wspomnieniach. Już nie za zdrowie młodej pary wypijemy, ale napoimy twoje wilki ze snów wyrwane, krzycząc bestiom ,,Gorzko! Gorzko!”…


ROZCZAROWANIE

Przekraczając próg dorosłości, dźwigamy plecak, wypchany marzeniami, własną wizją przyszłości, pragnieniem nadania życiu głębszego sensu. Podchodzimy do kolejnych egzaminów, mających sprawdzić nasze umiejętności, wiedzę, a także zdolność zaadaptowania się w nowym otoczeniu.

Zderzenie z rzeczywistością bywa brutalne. Może nie od razu pozbywa nas złudzeń, każe mocno, stabilnie stąpać po ziemi, ściągnąć głowę z wyimaginowanych chmur.

Teresa, główna bohaterka fenomenalnej powieści Barbary Kosmowskiej, swojego pierwszego rozczarowania doświadczyła na maturalnym balu, kiedy do pasa cnoty pozwoliła dobrać się byle komu, w byle jakim miejscu i w byle jaki sposób. Jej osobista ofiara, mająca symboliczne znaczenie, okazała się porażką, która odcisnęła krwawe piętno na ciele, duszy i życiu dziewczyny.

Przepustką do lepszego jutra miały okazać się studia, wyjazd do Miasta, ucieczka od niezainteresowanego rodzinnym życiem ojca, wiecznie narzekającej matki- kury domowej z prawdziwego zdarzenia, skłóconych sióstr i obskurnego bloku. Jednakże los pierworodnej Koprównie postanowił nie odpuszczać, naprzemiennie karmiąc ją ulotną, zdawkową radością i głodząc cierpieniem.

Czegokolwiek by nie uczyniła, kogokolwiek by nie poznała Teresa skazana była na gorzką egzystencję. I chociaż autorka od czasu do czasu obdarzała czytelnika nadzieją, stwarzając wrażenie szansy na poprawę sytuacji, na wynagrodzenie sponiewieranej, zdradzonej, skatowanej kobiecie wszystkich trosk, jakich doświadczyła, w gruncie rzeczy historia kończy się tak samo- gorzko.

DZIEDZICZKA

Emocjonalnemu dojrzewaniu głównej bohaterki towarzyszą historyczne przemiany, w które mimowolnie Teresa zostaje wplątana. W opowieści głos przeszłości reprezentuje jej babka, szlachetnie urodzona, spokrewniona z Tołstojami Olga Dobrzycka. W jej wspomnieniach ożywa romantyczna miłość, której najśmielszym, przedślubnym zachowaniem było wrzucanie kwiatów (oknem) przez adoratora, podział ról, wynikający z przynależności do danej klasy społecznej, czas przesiedleń, wojennej zawieruchy i dobrych manier.

Wywodząca się z wyższych sfer, dama, niezadzierająca zbytnio nosa, słynąca z dobrego gustu i odpowiedniej sumy, którą wspomagała zubożałą córkę, zięcia i trzy wnuczki, spośród potomków upatrzyła sobie Teresę na dziedziczkę herbu, mieszkania i zasłużonych czułości. Dzięki niej głównej bohaterce łatwiej przychodziło zabliźnianie ran, przełykanie kolejnych porażek.

WILKI

Teresie towarzyszyło stado dzikich bestii, które w kolejnych latach nieco opornie, nieufnie poddawały się tresurze i powolnemu procesowi oswojenia. Lęki, obawy, wiszące nad głową wspomnianej postaci fatum, klątwa pierworodnej, przywdziewały kostium pojawiających się w snach wilków. Wataha futrzaków zwiastowała nieszczęście, jednakże z drugiej strony starała się uodpornić swą właścicielkę na zło tego świata, na ludzką głupotę, zawiść, chęć zemsty. Stanowiły jej oręże, dodawały siły, a mimo wszystko prześladowały.

PRZYJAŹŃ

Najstarszą Koprównę otaczały osoby, żerujące na jej dobrej duszy. Stanowiła źródło pozytywnej energii, mimo nieszczęść, rozczarowań i dramatycznych sytuacji. To ona wyciągała pomocną dłoń do tych, którzy deptali jej wiarę w drugiego człowieka. Mimo zmęczenia, kolejnego zawodu, utraconego zaufania, prywatnych powrotów na tarczy…

MIŁOŚĆ

Ta pierwsza, jedyna mogła okazać się ostatnią i wieczną, ale bohaterce zabrakło odwagi, by o nią walczyć, by okazać zainteresowanie, pragnienie bycia kochaną. Źle ulokowane uczucia, substytut wielkiej miłości, musiały pociągnąć ją na dno. A jednak nawet z najgorszej sytuacji Teresa potrafiła się wyczołgać. Nawet wówczas, gdy obrońcy systemu niemalże skatowali ją na śmierć, kiedy dowiedziała się o jednej z najgorszych zdrad swego męża, gdy pozwoliła odejść nestorce rodu.

GORZKO

Zaczytaj się, zatrać, nie żałuj żadnej minuty poświęconej opisanej książce. Cierpkość, wylewająca się z każdej kartki, potęguje uczucie beznadziejności, wielkiej przegranej, melancholii. Kosmowska niczym wyborna prząśniczka, utkała raniącą czytelniczą duszę nić, uwiła z kolczastych gałęzi cierniową koronę i do krzyża niespełnionych nadziei przygwoździła główną bohaterkę. Teresę zaś pozbawiła ubrania, pozwalając, by zawstydzona, zdenerwowana stanęła przed nami, dzieląc się tym, czego doświadczyła, co ją wzmocniło, zahartowało, co ją upodliło i zmieszało z błotem.

Autorka zręcznie połączyła dwa oblicza narratora, raz będącego bezstronnym obserwatorem, kiedy indziej samą Teresą. Z papierowych ust wydobywały się cytaty polskich szlagierów, słowa cierpkie jak sok z aronii, poetyckie opisy, dosadne epitety.

Niespieszna akcja, niewymuszone dialogi, emocjonalne zagrania, pełne goryczy nieszczęśliwe zakończenie.

Patrzę na nią i widzę siebie. Opadające powieki, wyraz twarzy oznaczający pogodzenie się z przegraną. Pustka, niedająca się wypełnić obcym ciałem, chwilowym zbliżeniem, substytutem tego, czego kiedyś pożądała każda z nas…



Powyższa recenzja ukazała się na moim blogu, na który serdecznie Państwa zapraszam: http://swiatwedluglilii.pl/ksiazka/tak-gorzko-tak-smutno-tak-pusto/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za zamkniętymi drzwiami

Jestem mocno rozczarowana tą książką. Kolejny dowód na to, że to co się szumnie nazywa "bestsellerem", to jedynie efekt dobrego marketingu i...

zgłoś błąd zgłoś błąd