Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żydówek nie obsługujemy

Seria: ...archipelagi...
Wydawnictwo: W.A.B.
4,99 (110 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
5
7
21
6
23
5
17
4
11
3
26
2
2
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8374140763
liczba stron
255
słowa kluczowe
opowiadania
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Wspólnym bohaterem zbioru jest Inny — mocno zakorzeniony w ludzkiej podświadomości, choć rzadko dochodzący do głosu. Codzienność dobrze rozpoznana, raptem, w gwałtownej iluminacji zrywa niewinną maskę i ujawnia absurdalną grozę, a człowiek zmuszony jest uczestniczyć w czymś, co go przerasta i musi poddać w wątpliwość to, czym był dotychczas. Nie może być pewien ani swej tożsamości, ani...

Wspólnym bohaterem zbioru jest Inny — mocno zakorzeniony w ludzkiej podświadomości, choć rzadko dochodzący do głosu. Codzienność dobrze rozpoznana, raptem, w gwałtownej iluminacji zrywa niewinną maskę i ujawnia absurdalną grozę, a człowiek zmuszony jest uczestniczyć w czymś, co go przerasta i musi poddać w wątpliwość to, czym był dotychczas. Nie może być pewien ani swej tożsamości, ani poglądów, uczuć, nawet płeć jest wielce wątpliwa.
Hmm… jestem Żydówką, żyje we mnie niebezpieczny odmieniec, upodlony Inny, który stawia życie w stan oskarżenia. Im bardziej jestem pewien swego niewzruszonego świata, tym bliżej zakrada się anty-świat. Z ich zderzenia rodzi się czyściec, przed którym nie ma ucieczki, przez który trzeba przejść, by doświadczyć siebie — z głębi ducha irracjonalnego człowieka, który istniejąc, jednocześnie zaprzecza istnieniu. Bo kto jest prawdziwszym wariantem mojego ja: Polak-mężczyzna, czy Żydówka-kobieta? Menel i śmieć, czy mesjasz-zbawca prowadzący swoje bóstwo-babkę do nieba? Zwyczajny pasażer miejskiego autobusu, czy morderca z nożem, zjeżdżający po tęczy sankami? Cierpiący na ból brzucha pacjent, czy może cudzoziemiec-dworzanin w szpitalnym królestwie Heroda? A takie postacie zaludniają wewnętrzny świat bohaterów zbioru i domagają się odpowiedzi.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 990
Fox Mulder | 2012-09-01
Przeczytana: 27 sierpnia 2012

Rozumiem, że książka może drażnić, przez co nie podobać się. Myślę że głównym problemem Sieniewicza jest język i forma, jakich powziął się opisując ważkie społecznie tematy. Gdyby nie był skrzyżowaniem Schulza, Gombrowicza i Witkacego, to byłby kolejnym Kuczokiem albo Tokarczuk, a nie oryginalnym, drażniącym i jątrzącym rany Sieniewiczem. Są świetne i marne momenty w tej książce, a forma opowiadań szybko się nudzi. Mimo to nie żałuję czasu spędzonego nad "Żydówek nie obsługujemy". Powiedział o czymś delikatnym w perwersyjny sposób.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Dzielnicy Cudów

Książka jest świetna. Jest w niej dużo przekleństw i przemocy, ale dla osób w wieku od 16 lat nie powinno to aż tak bardzo przeszkadzać w lekturze. Ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd