Językoznawstwo

Wydawnictwo: Puls
4,75 (12 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
1
6
1
5
2
4
0
3
1
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
1859170811
liczba stron
56
język
polski
dodała
Marta W

Zbigniew Herbert mówił ponoć, że gdy chce się zdrowo pośmiać, sięga po pracę Stalina o językoznawstwie i nigdy nie doznaje zawodu. Co skłoniło honorowego wodza kilkudziesięciu plemion indiańskich USA i Kanady, w naszym kręgu kulturowym zwanego generalissimusem, do pochylenia się nad teorią języka? Wszak, jak pisze Leszek Kołakowski w posłowiu do tomu, jego językoznawcze przygotowanie polegało...

Zbigniew Herbert mówił ponoć, że gdy chce się zdrowo pośmiać, sięga po pracę Stalina o językoznawstwie i nigdy nie doznaje zawodu.
Co skłoniło honorowego wodza kilkudziesięciu plemion indiańskich USA i Kanady, w naszym kręgu kulturowym zwanego generalissimusem, do pochylenia się nad teorią języka? Wszak, jak pisze Leszek Kołakowski w posłowiu do tomu, jego językoznawcze przygotowanie polegało na tym, że oprócz języka rosyjskiego znał on również ojczysty gruziński.
"Nie mogę zadowolić towarzyszy w całej pełni" - pisze samokrytycznie Stalin. Głos zabrał jednak, by dać odpór innemu językoznawcy Nikołajowi Marrowi, który ostro lansował pogląd, że ponieważ język należy do ideologicznej nadbudowy, to wraz z postępem rewolucji będzie ulegał "skokom jakościowym", by w końcu wspiąć się na szczebel ogólnoludzkiego języka myślowego, o którym już jednak niewiele umiał powiedzieć.

 

źródło opisu: matras.pl

źródło okładki: matras.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 38
Marcian | 2017-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 stycznia 2017

Kupiłem za 87 groszy.
Warta swojej ceny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nela i Artur. Koncert intymny Rubinsteinów

Jak z takiej pięknej (choć bez happy endu) historii miłosnej można zrobić taką szmirę? Litości. Nie ma tu literatury, jest za to grafomańska próba aut...

zgłoś błąd zgłoś błąd