Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pani Bovary

Tłumaczenie: Ryszard Engelking
Wydawnictwo: Sic!
6,85 (5357 ocen i 312 opinii) Zobacz oceny
10
298
9
533
8
869
7
1 695
6
1 007
5
570
4
162
3
145
2
37
1
41
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Madame Bovary
data wydania
ISBN
9788361967675
liczba stron
424
słowa kluczowe
literatura francuska, XIX wiek
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Michele

Inne wydania

W latach 50. głośna była sprawa prowincjonalnego lekarza Delamare, którego żona popełniła samobójstwo zostawiając męża z małą córeczką. Ta wstrząsająca historia stała się kanwą powieści „Pani Bovary”, w której przedstawił Flaubert losy Karola i Emmy. Ta obfitująca w wiele wątków historia stanowi wycinek z życia ludzi mieszkających w małym miasteczku we Francji za czasów Napoleona III. To...

W latach 50. głośna była sprawa prowincjonalnego lekarza Delamare, którego żona popełniła samobójstwo zostawiając męża z małą córeczką. Ta wstrząsająca historia stała się kanwą powieści „Pani Bovary”, w której przedstawił Flaubert losy Karola i Emmy. Ta obfitująca w wiele wątków historia stanowi wycinek z życia ludzi mieszkających w małym miasteczku we Francji za czasów Napoleona III. To historia ludzi pospolitych, o których nie pamięta historia, ich wzlotów, upadków, sukcesów, słabości, osobistych dramatów.

Główna Bohaterka – Emma – jest postacią niezwykle skomplikowaną i ciekawą, w atmosferze nudnego życia pospolitych mieszczan nie potrafi się odnaleźć. Jej losy stanowią krytykę drobnomieszczaństwa, ciasnych umysłów pozbawionych ambicji, zamkniętych i nietolerancyjnych. Powieść prezentuje problemy społeczne owych czasów – płytkie, schematyczne związki rodzinne, obłudę i hipokryzję dorobkiewiczów pozbawionych manier i klasy.

„Pani Bovary” w przekładzie i z komentarzami Ryszarda Engelkinga, po raz pierwszy tak bliska oryginału. Zmieniony przekład Ryszarda Engelkinga (w stosunku do wydania z 2005 roku zawiera kilkaset ulepszeń), z przedmową, w której tłumacz wyjaśnia, jak powinno się czytać powieść Flauberta w zgodzie z intencjami autora (poprzednie przekłady utrwaliły w wielu czytelnikach lekturę nieco naiwną), oraz komentarzami, wśród których znajdziemy m.in. zarzucone przez Flauberta warianty i rozwinięcia tej klasycznej powieści.

 

źródło opisu: www.wydawnictwo-sic.com.pl

źródło okładki: www.wydawnictwo-sic.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 691
Emsi | 2015-12-21
Na półkach: 2015
Przeczytana: 21 grudnia 2015

Już od wielu lat pragnęłam wreszcie sięgnąć po ten tytuł, o którym tak dużo słyszałam, w końcu nadarzyła się lekko przymusowa okazja, z racji tego, że jest to moja lektura podczas zajęć z literatury powszechnej. Od razu, kiedy się o tym dowiedziałam, rzuciłam się na "Panią Bovary" i zaczęłam zgłębiać opisaną historię.

Tytułowa bohaterka może i jest postacią główną, ale to nie oznacza, że pozostali nie są znaczący; wydaje mi się, że ich losy są w niemal takim samym stopniu ważne dla uważnego czytelnika, jak perypetie życiowe Emmy.
To postać Karola niejako otwiera, jak i zamyka powieść (nie licząc krótkiej wzmianki o aptekarzu przy samym końcu). To właśnie w jego wcześniejsze losy jesteśmy wprowadzeni na początku, jego "rozwój" śledzimy i dopiero później okazuje się, że będzie on małżonkiem toksycznej Emmy Rouault. Oczywiście Emma "trwa" w tle przez niemal cały czas akcji, nawet - a może przede wszystkim - kiedy zakończyła swój żywot. Warto zwrócić uwagę na wspomnianego już tutaj aptekarza nazwiskiem Homais, czy też przebiegłego Lheureux. Nie zapominajmy o pisarzu notarialnym Leonie, z którym Emmę połączył romans lub też Rudolfa - wg mnie bardzo złożoną charakterologicznie postać. Rodzice Karola w pewnym sensie swoim modelem wychowania rzutują na jego postać, a ojciec Emmy zasługuje na nieco naszego współczucia przez zachowanie córki względem jego osoby.

Pani Bovary to kobieta autodestrukcyjna, odczuwa przyjemność z odrazy, jaką kieruje wobec męża i świata, który nie zaspokaja jej wygórowanych pragnień i potrzeb. Ma poczucie własnej wyższości nad innymi, czuje, że jej przeznaczeniem nie jest życie na prowincji, z dala od wielkomiejskich rozrywek. W dążeniu do życia na zbyt wysokim poziomie zapomina o rzeczywistości, o możliwościach finansowych, okazuje się być bardzo naiwna i - nie bójmy się tego określenia - bezmyślna. Rzeczywiście przypomina w pewnym stopniu Annę Kareninę - przede wszystkim przez skłonność do romansów, przez to, że jest nieszczęśliwa w małżeństwie, bo nie spełnia się życiowo w taki sposób, w jaki by tego pragnęła, w tej niechęci do tego, co jej los zgotował. Podobnie zaniedbuje obowiązki rodzinne, domowe, matczyne i podobnie jak u Tołstoja - wszystko to kończy się klęską bohaterki, posunięciem się do ostatecznych, samobójczych środków, by odciąć się od problemów - Emma nie potrafi wypić nawarzonego własnoręcznie piwa.
Trochę żal mi było przez to wszystko Karola - poczciwinę, któremu w życiu nie wychodziło, który miał w domu swój skarb - żonę, a która sprawiła, że ich małżeństwo było raczej farsą, żenującym tworem, niż prawdziwym związkiem.

Myślę, że warto bardzo uważnie wczytać się w powieść Flauberta, może nie wystarczy jeden raz, osobiście odczuwam niedosyt. Kiedyś poszukam tutaj drugiego dna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Marzenia Kaliny. Małe tęsknoty

Aneta Krasińska znana jest mi z tego, że w swoich powieściach nie podejmuje błahych tematów, lecz często są to ciężkie, życiowe problemy ludzi, z któr...

zgłoś błąd zgłoś błąd