Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,99 (11808 ocen i 1045 opinii) Zobacz oceny
10
1 903
9
2 433
8
3 271
7
2 737
6
1 006
5
323
4
79
3
45
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
And Then There Were None
data wydania
ISBN
9788327151797
liczba stron
220
język
polski
dodał
Mateusz

Inne wydania

Dziesięć osób zostaje zaproszonych przez tajemniczego gospodarza do domu na wyspie. Gdy dwie z nich giną, goście zdają sobie sprawę, że to, co początkowo uważali za nieszczęśliwy wypadek, jest robotą zabójcy. Postanawiają odkryć jego tożsamość, ale okazuje się, że nikt nie ma alibi. Odizolowani od społeczeństwa, niezdolni do opuszczenia miejsca pobytu, umierają jeden po drugim w sposób opisany...

Dziesięć osób zostaje zaproszonych przez tajemniczego gospodarza do domu na wyspie. Gdy dwie z nich giną, goście zdają sobie sprawę, że to, co początkowo uważali za nieszczęśliwy wypadek, jest robotą zabójcy. Postanawiają odkryć jego tożsamość, ale okazuje się, że nikt nie ma alibi. Odizolowani od społeczeństwa, niezdolni do opuszczenia miejsca pobytu, umierają jeden po drugim w sposób opisany w dziecięcej rymowance, która wywieszona jest w ich pokojach.

 

źródło opisu: opis z okładki

źródło okładki: http://www.agathachristiekolekcja.pl/ksiazki/i-nie...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1210
Trzcionka | 2013-03-01
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 01 marca 2013

Podobno to najlepsza książka Christie, jeśli to prawda to strach pomyśleć jakie są inne. Spodziewałam się świetnej intrygi, tajemnicy, napięcia i niecierpliwego oczekiwania na wyjaśnienie sprawy - nic z tego. Książeczkę czytałam z podobnymi emocjami jak przepis kucharski. Nie ma w niej żadnego napięcia, a co dopiero mówić o chęci zgadywania kto zabił. Rozwiązanie zagadki przyjęłam bez emocji. Nic zaskakującego i nic wciągającego w tej pozycji nie zauważyłam. Nie rozumiem fenomenu autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwszy śnieg

Dzisiejsza sceneria za oknem (pierwszy śnieg w stolicy) idealnie komponuje się książką "Pierwszy śnieg" Jo Nesbø która niedawno doczekała si...

zgłoś błąd zgłoś błąd