Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,99 (11641 ocen i 1037 opinii) Zobacz oceny
10
1 877
9
2 396
8
3 213
7
2 703
6
996
5
321
4
79
3
45
2
5
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
And Then There Were None
data wydania
ISBN
9788327151797
liczba stron
220
język
polski
dodał
Mateusz

Inne wydania

Dziesięć osób zostaje zaproszonych przez tajemniczego gospodarza do domu na wyspie. Gdy dwie z nich giną, goście zdają sobie sprawę, że to, co początkowo uważali za nieszczęśliwy wypadek, jest robotą zabójcy. Postanawiają odkryć jego tożsamość, ale okazuje się, że nikt nie ma alibi. Odizolowani od społeczeństwa, niezdolni do opuszczenia miejsca pobytu, umierają jeden po drugim w sposób opisany...

Dziesięć osób zostaje zaproszonych przez tajemniczego gospodarza do domu na wyspie. Gdy dwie z nich giną, goście zdają sobie sprawę, że to, co początkowo uważali za nieszczęśliwy wypadek, jest robotą zabójcy. Postanawiają odkryć jego tożsamość, ale okazuje się, że nikt nie ma alibi. Odizolowani od społeczeństwa, niezdolni do opuszczenia miejsca pobytu, umierają jeden po drugim w sposób opisany w dziecięcej rymowance, która wywieszona jest w ich pokojach.

 

źródło opisu: opis z okładki

źródło okładki: http://www.agathachristiekolekcja.pl/ksiazki/i-nie...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 263
Krzysztof1993 | 2015-12-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 grudnia 2015

Słysząc zewsząd mnogość pozytywnych opinii, postanowiłem skonfrontować się z nimi. Na celownik wziąłem bodaj najbardziej znaną powieść A. Christie - „I nie było już nikogo”. Jak już zacząć, to z wysokiego „C”. Postać brytyjskiej autorki, nazywanej częstokroć „królową kryminału”, jest dla większości chociaż do pewnego stopnia sławetna, toteż nie zamierzam powielać jej życiorysu.

„I nie było już nikogo” to dzieło, którego koncept jest już dość pociągający. Pomysł z wierszem wokół którego kręci się cała fabuła, uważam za rewelacyjny i niekonwencjonalny. Ja bynajmniej nie miałem okazji spotkać się z podobnym. Powieść Brytyjki – wraz z postępującym wątkiem – daje możliwość różnorakich form interpretacji. Enigmatyczność sprawcy przywodzi początkowo na myśl sprawiedliwą rękę Boga, która dotknie każdego, choćby na Ziemi nie odkupił swych rzeczywistych win. Z każdą kolejną przewróconą stroną, akcja nasuwała mi koncepcję alegorii Big Brother'a, gdzie każdy wie, że jest obserwowany, ale nie wiadomo skąd i przez kogo. W otoczce tajemniczej intrygi przedstawiono czytelnikom również obraz narastającej podejrzliwości, przeradzającej się ostatecznie w nieunikniony obłęd i świadomość nieuchronnych, apokaliptycznych dla jednostki zdarzeń. Zapewne jeszcze ongiś wrócę do twórczości A. Christie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moje serce należy do ciebie

Opis książki w jakiś sposób chwycił mnie za serce i choć po skonfrontowaniu jego z tytułem wysnułam swoje zakończenie powieści (jak się okazało późnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd