Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wschód

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
6,99 (828 ocen i 133 opinie) Zobacz oceny
10
33
9
68
8
178
7
283
6
163
5
69
4
18
3
14
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375365597
liczba stron
304
język
polski
dodała
Ag2S

Najnowsza książka Andrzeja Stasiuka to niezwykły zapis podróży na Wschód – podróży we wspomnienia do obrazów z dzieciństwa spędzanego u dziadków na Podlasiu i podróży tam, skąd wyszły oddziały Czyngis-chana, tam, gdzie historia jest jak geologia i tektonika: nieunikniona, nieprzewidywalna, miażdżąca, tam, gdzie lucyferycznym blaskiem świeci nowa potęga – do Rosji, Chin i Mongolii. To próba...

Najnowsza książka Andrzeja Stasiuka to niezwykły zapis podróży na Wschód – podróży we wspomnienia do obrazów z dzieciństwa spędzanego u dziadków na Podlasiu i podróży tam, skąd wyszły oddziały Czyngis-chana, tam, gdzie historia jest jak geologia i tektonika: nieunikniona, nieprzewidywalna, miażdżąca, tam, gdzie lucyferycznym blaskiem świeci nowa potęga – do Rosji, Chin i Mongolii. To próba uchwycenia cienia Wschodu, który na nas pada. Opowieść o tęsknocie, pragnieniu i strachu. I o tym, jak umyka przestrzeń, a powraca pamięć.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2201

Tak się stało, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Stasiuka. Słyszałam o jego utworach, ale jakoś nie miałam jak czytać. Za to widziałam programy o biblioteczkach słynnych ludzi kultury, między innymi Andrzeja Stasiuka, i to pokój z książkami tego człowieka był moim ulubionym. Drewno, trochę jak w górskiej bacówce, a książki niziutko pod oknami. Coś wspaniałego. Chciałabym tam mieszkać i czytać sobie Płatonowa i Pearl Buck.
Książka 'Wschód', wydana w ubiegłym roku przez Wydawnictwo Czarne, ma znakomita rekomendację z Polskiego Radia, nagrodzono ją już Nagrodą Literacką m. st. Warszawy, ma nominację do tegorocznej nagrody Nike.
Tematyka Wschodu, traktowanego jako wschód Polski, odrębny region i łącznik ze Wschodem Europy bardzo mnie interesuje, gdyż mieszkam w tej tak zwanej przez złośliwych Polsce B., często też spotykam się z negatywnym traktowaniem nas, mieszkańców 'prawej strony Wisły'. Miło jest więc raz na kilka lat przeczytać coś dobrego o Nas czy coś mądrego, jakąś dogłębną analizę duszy i historii mieszkańców, nas.

Książka nie jest długa ilościowo, ale czyta się ją co najmniej 2 dni ze względu na wagę tematu, na rozległość i dogłębność dyskursu. Mamy tu do czynienia z wspaniałą prozą poetycką, przechodzącą od opisów miejsc, ku autoanalizie duszy, wspomnień, przeżyć. A wszytko to jest piękne literacko. Mamy wiele środków stylistycznych, metafory, wiele ironii, personifikacje itd.
Kilka cytatów sobie wynotowałam, bo są niesamowite i streszczają w sobie wszystkie opowieści o wojnie i czasach powojennych:
'Wyglądało to jak rabunek, jak szaber, a to tylko dziejowa sprawiedliwość zmieniała zdanie'.

I ten: 'Kamienne resztki pochłaniała ziemia. Po prostu znikają w jej wnętrzu, a ona przyrasta jak żywe ciało'.

W domu nie mówiło się o takich rzeczach, ponieważ to, w czym wszyscy braliśmy udział, było po prostu życiem'.

I jeden z ostatnich akapitów książki:
'Zmienią się mózgi. Będziemy myśleć tylko o tym, co sobie kupimy.Jaką sobie jeszcze zrobimy przyjemność. Nie będzie żadnych duchów, wspomnień, pamięci i każdego dnia trzeba będzie zaczynać od nowa'.


Właściwie to pisząc o tej książce mam wrażenie, że analizuję poezję, nieprzetłumaczalne, że coś redukuję z jej głębi.

Mam wrażenie, że autor dotknął źródeł naszej mentalności, dotknął bolączek historycznych, a zarazem zawarł wiele serdeczności i prawdziwej fascynacji regionem. Te opisy dworca w Lublinie (jego ścisk i wiatr, niczym na stepach Ukrainy - tam trzeba być i to poczuć, żeby wiedzieć o czym mówi autor),albo fascynacja Targiem Europa, chińskim badziewiem, czy wspomnienia o wielosetletnim życiu Żydów, gdy przejeżdżał przez małe miasteczka pełne małych domków.
Autor mówi o wysiedleniach i o przesiedleniach, o powstańcach i okupantach, to tych wszystkich hordach, które przetaczały się przez kraj. Pisze też o peerelu, i o tym jak tak naprawdę się go wspomina z punktu widzenia zwykłych ludzi. Potem przechodzi do opisów swojej matki, aby zaraz przejść do relacji z podróży do Rosji, Jakucka, do Mongolii i Chin.
Wszystko to splata się w cały, trudny i zawiły jak dzieje ten naszej części świata.
Końcowy cytat i ostatnia refleksja mówią chyba jasno, że zapominając tego wszystkiego, zapominamy o sobie, zabijamy swoją duszę. Ja to rozumiem, bo wybrałam mieszkanie tu właśnie, wyjeżdżałam i wracałam, tak jak przodkowie moi....

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nasze szczęśliwe dni

Rewelacja! Piękna i przejmująca opowieść. Niebanalny pomysł. Świetnie prowadzona narracja, która wciąga od pierwszej chwili. Losy bohaterów bardzo emo...

zgłoś błąd zgłoś błąd