Płacz wilka

Wydawnictwo: Ewa Formella
7,13 (15 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
4
7
3
6
2
5
0
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Płacz wilka
data wydania
ISBN
9788393473991
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Magdalena Paź

 

źródło okładki: Dariusz Formella

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (43)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 749
izabela81 | 2016-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016 rok
Przeczytana: 08 sierpnia 2016

Sięgając po tę książkę nie wiedziałam czego się spodziewać i czego tak naprawdę oczekuję. I jaką rolę odegra tytułowy wilk? Tego nie zdradzę. To moje pierwsze spotkanie z twórczością z Ewy Formella, i muszę powiedzieć, że autorce udało się mnie pozytywnie zaskoczyć.

To powieść wielowątkowa, w której autorka porusza wiele ciekawych tematów - depresję, wykluczenie z rodziny z powodu mezaliansu, przemoc fizyczną, biedę. To książka o niespełnionej miłości, przyjaźni, rodzinie, pomocy w potrzebie, dumie, walce z nałogami, sile charakteru. Bardzo podobał mi się przedstawiony w mądry i szczery sposób obraz relacji międzyludzkich. Autorka swoją książką przywraca wiarę w człowieka i w jego bezinteresowną pomoc.

Sporo miejsca autorka poświęca rodzinie. Uświadamia nam tym samym, jak ważna dla każdego z nas powinna ona być, i to niekoniecznie ta łącząca nas więzami krwi, ale również taka, w której ani w jednej z osób nie płynie ta sama krew.

Dużym zaskoczeniem były dla mnie pojawiające...

książek: 949
kwiatusia | 2015-10-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 sierpnia 2015

Hania Sztok główna bohaterka książki "Płacz wilka" jest studentką. Mieszka na stancji u życzliwej i bardzo opiekuńczej starszej pani Janiny.
Pewnego dnia otrzymuje wiadomość, że została spadkobierczynią dużego domu. Ta sytuacja bardzo ją zaskoczyła i wydaje się dziewczynie tym bardziej dziwna, bo jej ojciec nie utrzymywał z nią kontaktu... Jednak decyduje się pojechać i zobaczyć ten budynek o istnieniu którego wcześniej nie wiedziała.
Na miejscu odkrywa, że dom położony jest na odludziu... W lesie. Trochę obawia się tego, że będzie musiała tutaj samotnie spędzić czas... Jednak ponownie zostaje zaskoczona, bo dowiaduje się że ten dom jest pełen ludzi. I to ludzi niezwykłych. Ludzi którzy skrywają wiele tajemnic. Ludzi, którzy przeszli w swoim życiu wiele, którzy nie raz uronili wiele łez, doświadczyli wiele przykrości i teraz próbują odbudować swój świat na nowo. Ludzie ci darzyli jej ojca wielkim zaufaniem i przyjaźnią.

Hania, a ja wspólnie z nią odnalazłam w tym miejscu...

książek: 1204
Magdalena Paź | 2014-07-05
Przeczytana: 27 czerwca 2014

Hania studiuje, wynajmuje pokój u starszej Pani, po prostu prowadzi ustabilizowane życie. Pewnego dnia dostaje list, który zmienia jej życie o 360 stopni, wywróci je do góry nogami. U notariusza, od którego był ów list Hania dowiaduje się, że dostała spadek po ojcu, którego nigdy nie poznała. Za to On znał swoją córkę doskonale. Spadkiem jest dom, którego jest współwłaścicielką. Hanka postanawia go zobaczyć. Jakież jest jej zdziwienie, gdy na miejscu zastaje oczywiście dom a w nim wielu przypadkowych mieszkańców.
Goldstar – podstarzała gwiazda, nieco dziwna i ekscentryczna;
Marta – doskonała kucharka, przez wiele lat maltretowana fizycznie i psychicznie przez swojego byłego męża;
Wiktor – wieloletni przyjaciel ojca Hani;
Zuzanna i Błażej – młode małżeństwo walczące z przeciwnościami losu;
Nina z synami – przyjechała do Polski za chlebem niestety została oszukana;
Piotr – niespokojny duch, artysta.
Wszyscy Ci ludzie to jedna wielka rodzina, choć wcale nie są ze sobą spokrewnieni....

książek: 149
Marta Grzebuła | 2014-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2014

Wpis pochodzi z blogu NIETYPOWE RECENZJE MARTY
Miałam przyjemność czytać powieści tej Autorki i tym razem nie zawiodłam się. To miłe. Przyznaję się… nie byłam w stanie przestać czytać. Losy, historia młodej dziewczyny bardzo mnie urzekła. Wędrówka przez czas, emocje, wspomnienia. Poszukiwanie odpowiedzi, dlaczego ten który był tak bliski, tato, zniknął z jej życia? Kto ponosił za ten fakt winę? Z czasem poznałam odpowiedź. Dzięki mojej przewodnicze poznałam interesujących ludzi. Oni niczym bezdomne dzieci, zagubieni w chaosie życia, doznali niejednokrotnie porażających upokorzeń. Dramat sławnej diwy, los młodych zakochanych wykluczonych przez rodzinę ludzi. Mężczyzna, który musiał kraść by żyć, a może nie tylko dlatego?…Pełna gama charakterystyk osobowości, opisy ich historii, ale tak zajmujące, tak wzruszające, że wierzcie nie raz popłynęła łezka.

Zniewolona, upokorzona przez męża kobieta, dzieci bez domu i perspektyw a w tym wszystkim ona, moja przewodniczka i jej...

książek: 691
Grazia_czytaninka_ | 2016-06-14
Przeczytana: 14 czerwca 2016

To moja pierwsza styczność z twórczością Ewy Formella, ale mam nadzieję, że nie ostatnia. Książka może nie jest zbyt gruba, ale za to posiada wiele cennych uwag dotyczących życia, nie tylko naszego, ale też różnych osób.

Główną bohaterką jest Hania, młoda dziewczyna, która całe życie myślała, że jej ojciec nie żyje, a tymczasem wychodzi na jaw, że żył i interesował się nią cały czas. W momencie jego śmierci, otrzymuje od niego w spadku pół domu, drugie pół należy do jej brata, którego nie zna. Kiedy przyjeżdża na miejsce, by zobaczyć dom zastaje tam istną ruderę, ale nie jest ona pusta, wręcz przeciwnie tętni życiem i to nie jednym.

Autorka zafundowała nam niesamowitą historię, dzięki, której człowiek inaczej zaczyna patrzeć na świat, a przede wszystkim na innych ludzi. Hance całe życie brakowało ojca, zawsze zastanawiała się jaki był, a dzięki ludziom, których zastała w jego domu, udało jej się odkryć jak wielkie posiadał serce.

"Andrzej mimo fizycznej nieobecności w...

książek: 593
Iliana | 2015-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 listopada 2015

Pani Ewa Formella zaskoczyła mnie po raz drugi, bowiem po raz drugi miałam okazję zapoznać się z Jej twórczością. I to zaskoczenie było jak najbardziej pozytywne. Sięgając po „Płacz wilka” myślałam, że tytuł jest tylko metaforą. Okazało się, że wilk jednak był i to jaki! Nosił imię Foudling. A powieść nie tylko ciekawa, ale owiana nutą tajemniczości, z odpowiednimi opisami. Miałam wrażenie, że przeniosłam się na karty książki i chadzałam z bohaterami leśnymi ścieżkami, czy po okolicznych warmińskich zakamarkach. Uwielbiam takie klimaty!
Zapraszam na całą recenzję:
http://nietypowerecenzje.blox.pl/2015/11/8222Placz-wilka8221-Ewa-Formella.html

książek: 579
OkiemMK | 2014-08-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ja i obyczajówki to dość rzadkie zjawisko. Jednak Płacz Wilka zaintrygował mnie - przede wszystkim nazwą. Uwielbiam te zwierzęta, więc zastanawiałam się jak wkomponują się w typową powieść obyczajową. Panią Ewę znałam już wcześniej, choćby z Obiegu Zamkniętego>>, dlatego pełna nadziei zasiadłam do lektury. Otrzymałam to czego się spodziewałam: historię ciepłą, lekką i przyjemną. Płacz Wilka okazał się przygodą z odrobiną magii oraz odskocznią od typowych dla mnie gatunków literackich. Poznając losy Hani oraz przeróżnych mieszkańców Domu Wschodzącego Słońca, który po śmierci jej ojca Andrzeja, stał się jej własnością - odprężyłam się. I choć książka jest pełna osobistych dramatów czyta się ją z łatwością i dość szybko.
Powieść ukazuje także: malownicze okolice, tajemniczego wilka, odrobinę magii jaką potrafił wytworzyć ojciec Hanki oraz sporo ciekawych informacji, choćby o różnych rodzajach religii czy wilkach. Bohaterowie tej powieści to różne osobowości. Andrzej - ojciec Hani -...

książek: 1857

Każdy z nas wpisany ma ten dzień,
Gdy kończy się już czas, gdy trzeba odejść w cień,
Trzeba iść przez życie twardo, nie żałować własnych sił,
Śmierci w oczy spojrzeć hardo, ze spokojem, jak ten wilk.

Kiedy tylko zobaczyłam tą okładkę i przeczytałam tytuł nawet się nie zastanawiałam i od razu zdecydowałam, że muszę ją mieć. Kiedy zaczynałam ją czytać nawet nie wiedziałam, o czym jest. Wystarczył mi śliczny wilczek na okładce i trochę wolnego czasu. Nawet nie przyszło mi do głowy, że ta książka może być kiepska. I nie przeżyłam rozczarowania. Może tylko trochę się zdziwiłam.

Hania wynajmuje mały pokoik u starszej pani. Nie ma za dużo pieniędzy, gdyż jej matka jest alkoholiczką a ojciec nie żyje. Pewnego dnia dostaje list od notariusza. Jak się później okazuje została współwłaścicielką starego domu, który należał do... Andrzeja, jej ojca. Mężczyzna jak się okazało nie żyje, jednak dopiero od niedawna. Dziewczyna postanawia pojechać tam na wakacje przekonana, że spotka pusty dom. Gdy...

książek: 344
Kasia Zembrowska | 2014-07-15

"Płacz wilka" (...), jest bezstresową sielanką, idealną na letnie deszczowe dni. I chociaż, gdybym miała teraz zdecydować, czy chcę ją przeczytać, czy nie, pewnie bym się na to nie zdobyła ponownie, myślę, że spędziłam przyjemne chwile. Lektura bardzo mnie odprężyła. Czasem, jak widać, potrzeba takich bezmyślnych rozrywek.

Pełna opinia: http://endlessbooks.blogspot.com/2014/07/88-pacz-wilka-ewa-formella.html

książek: 51
Mira | 2016-03-17
Na półkach: Przeczytane

nie dało się doczytać.

zobacz kolejne z 33 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd