Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,38 (129 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
21
7
35
6
37
5
17
4
4
3
4
2
4
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364682049
liczba stron
232
język
polski
dodała
joly_fh

Jet lag 1. [wym. dżet leg] «zmęczenie, ból głowy, problemy ze snem itp. po długiej podróży samolotem, wywołane zmianą stref czasowych» 2. «zespół objawów wynikających z nagłego znalezienia się w innej strefie okupacji kulturowej» Jetlag 1. [wym. dżet lag] «powieść, sitcom, pokolenie biurowej klasy średniej i fetyszystów, szukający sensu w bezsensie oraz miłości w czasach nienawiści, głos tych,...

Jet lag 1. [wym. dżet leg] «zmęczenie, ból głowy, problemy ze snem itp. po długiej podróży samolotem, wywołane zmianą stref czasowych» 2. «zespół objawów wynikających z nagłego znalezienia się w innej strefie okupacji kulturowej» Jetlag 1. [wym. dżet lag] «powieść, sitcom, pokolenie biurowej klasy średniej i fetyszystów, szukający sensu w bezsensie oraz miłości w czasach nienawiści, głos tych, którzy nie mają nic do powiedzenia, twoje zdanie, które nikogo nie obchodzi» 2. «to nie jest moja historia, to jest twoja historia»

 

źródło opisu: Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2014

źródło okładki: Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2014

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 782
Kryanka | 2016-01-02
Na półkach: Przeczytane, Obyczajowe
Przeczytana: 02 stycznia 2016

Życie współczesnych trzydziestolatków to w pigułce: korpo, kredyt, seriale na pendrive’ach i mikrokawalerka na wynajem (wystrój ikeowy - szczyt upadku) oraz dojmujące poczucie, że zmarnowali 25 lat wolności. To jeszcze rozumiem, ale dalej się gubię.

Osobniki tego pokolenia (które to: igrek, zet, źet?) komunikują się mieszaniną zdrobnień, zapożyczeń z angielskiego i cytatów z piosenek i reklam: papaski, impreski, starbuniu, eat shit, you know what I mean. Żyją hejtowaniem na forach, blogaskiem, wściekłym ptakiem i czekaniem na przelew za freelancerkę. Dla niech nie ma kobiet, tylko korpo-laski z „krótkim terminem do spożycia” i z drugiej strony weganki i feministki (czy one golą pachy?). Taka jest rzeczywistość głównego bohatera, smutnie konstatowana na firmowych paintballach z darmowym piwem. Na szczęście bohaterowi udaje się wyrwać z szarej rzeczywistości, dostając się do ekskluzywnego klubu fetyszystów futerkowych przebrań. Tu pojawia się kolejny problem - czy aby przypadkiem nie wpisujesz się w kolejny mainstream wymyślony gdzieś przez jakiś marketingowy think-tank. Ból istnienia bezideowców - oto problemy pokolenia wg. autora.

Nominacja za debiut była, moim zdaniem, na wyrost. Postaci książki są nie tyle zagubione, co infantylne i, mimo że są starsi ode mnie, przypominają stereotypową „gimbazę”. Czyli albo ja się zestarzałam, albo świat ruszył do przodu. Mając świadomość, że autor pewnie przeczyta tę opinię, wyrażam nadzieję, że w kolejnej książce pojawią się postaci z jakimś celem i pomysłem na życie, bo styl i przemyślenia ma ciekawe.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Był sobie książę...

Łatwa, miła, przyjemna. Można przeczytać. Tylko czasami dialogi są tak napisane ze nie mozna sie zorientować kto mowi.

zgłoś błąd zgłoś błąd