Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jerozolima 1099

Seria: Historyczne Bitwy
Wydawnictwo: Bellona
5,94 (34 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
1
7
4
6
8
5
4
4
2
3
4
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311107779
liczba stron
224
słowa kluczowe
Ziemia Święta, krucjata, bitwa
kategoria
historyczna
język
polski

Inicjatorem zbrojnych wypraw do ziemi Świętej było papiestwo, a uczestniczyli w nich rycerze ze wszystkich państw kręgu kultury łacińskiej. Autor koncentruje swoją uwagę na dziejach pierwszej krucjaty, której ukoronowaniem było zdobycie Jerozolimy.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (83)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 68
Piotr Solecki | 2012-02-16
Na półkach: Przeczytane

Książka nie wnosząca nic do tematu, co autor podkreśla już we wstępie. Oparcie się wyłącznie na Runcimanie, a tym bardziej Kossak-Szczuckiej zmniejsza jej wartość do poniżej jednej gwiazdki (Na uwagę zasługuje obecność w bibliografii ksiązki Holta). Książka Leśniewskiego została wydana w 1995 r. i zupełnie pomija wieloletnią pracę badawczą wybitnych historyków, chociażby sztandarowego prof. Jonathana Rileya-Smitha.
Bibliografia bardzo skromna, nadaje się do bardziej do referatu studenckiego, a nie książki.
Podsumowanie podobnie jak całość nie wnosi żadnych nowych uwag ani osobistych spostrzeżeń autora. Jeśli na koniec Leśniewski pisze: pozwolę sobie zacytować tylekroć już cytowanego Rucimana, to zastanawiam się po co było pisać nową książkę.
Porażająca fascynacja Runcimanem, którego tezy pokutują po dziś dzień. Wielokrotnie spotkałem się z ludźmi, którzy czytali 3 tomy Runcimana i myślą że nauka o krucjatach zatrzymała się w latach 50. Warto poszerzyć spectrum historyczne na...

książek: 285
Koval | 2013-03-17
Na półkach: Historyczne, Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2013

Gdy na początku czerwca 1099 roku pod Jerozolimę dotarły wojska pierwszej krucjaty, nic nie zapowiadało, że zdobędą Święte Miasto. Trzydziestotysięczny garnizon namiestnika Iftichara ad-Daula był dobrze przygotowany do odparcia wroga, Arabowie liczyli także na odsiecz z Egiptu. Na ich korzyść przemawiał również fakt, że wcześniejsze walki w Azji Mniejszej, głód i choroby mocno przetrzebiły szeregi krzyżowców. Wojska Gotfryda z Bouillon, Rajmunda z Tuluzy, Roberta z Normandii, Roberta z Flandrii i Tankreda liczyły ok. 1,5 tys. rycerzy i 5-6 tys. lekkozbrojnych. Za nimi ciągnęła się wielotysięczna rzesza biedaków (w tym starcy, kobiety i dzieci) wiedzionych religijnym zapałem lub żądzą łupów. Krzyżowcy nie mieli drabin ani machin oblężniczych. Na niewiele zdały się wysiłki wodzów i kaznodziejów zagrzewających żołnierzy do walki – pierwszy szturm zakończył się niepowodzeniem.

Sytuacja zmieniła się jednak w połowie czerwca, kiedy flota genueńska dostarczyła materiały do budowy...

książek: 858

Przykro zawsze mówić i pisać takie rzeczy, ale czasem trzeba. Wszystkim radzę omijać tę monografię! Autor pisząc ją nie wysilił się nawet w najmniejszym stopniu. Cała narracja przebiega po linii, którą wyczytał On u Runcimana. Tego - skądinąd znakomitego - badacza ciągle też cytuje. Właściwie można by tę książkę uznać za plagiat pierwszego tomu "Historii wypraw krzyżowych". Właściwie bibliografia poza klasycznym opracowaniem Runcimana nie istnieje, co jest właściwie skandalem wobec ogromu literatury światowej i polskiej na ten temat. Jedyną inną cytowaną (całkiem nawet często) pozycją są... "Krzyżowcy" Zofii Kossak-Szczuckiej (sic!). Właściwie nic tej książki nie broni. Zero w niej samodzielnej pracy Autora, który nie wychodzi poza Runcimana, przy czym oczywiście nie dorównuje mu ani pod względem erudycji ani talentów literackich. Nikomu tej książki nie polecam, natomiast jak najbardziej zachęcałbym do lektury Runcimana.


Tomasz Babnis

książek: 938
Vaherem | 2014-01-01
Na półkach: Przeczytane

Trzy gwiazdki tylko i wyłącznie za to, że dzięki tej książeczce dowiedziałem się o Zofii Kossak-Szczuckiej i jej "Krzyżowcach", których odnalazłem ładnych parę lat później w jednej z bibliotek.

książek: 320
AreQ | 2015-03-31
Na półkach: Przeczytane

Bardzo poczytna książka o pierwszej wyprawie krzyżowej do Ziemii Świętej. dla zainteresowanych tą tematyką polecam.

książek: 291
KarVastor | 2017-03-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 1460
michal | 2016-11-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 108
Bookmaster | 2016-04-09
Na półkach: Historyczne, Przeczytane
książek: 282
rybka | 2016-02-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 191
awesta | 2015-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2016
zobacz kolejne z 73 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd