Powrót

Wydawnictwo: Agharta
8,08 (37 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
16
8
6
7
7
6
2
5
0
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364525025
liczba stron
226
kategoria
horror
język
polski
dodał

Opo­wia­da­nia Woj­cie­cha Guni czyta się, jakby były efek­tem taj­nej współ­pracy Bru­nona Schulza, Franza Kafki i Tho­masa Ligot­tiego. To nastro­jowa proza sku­piona na spra­wach ostatecznych. Dawid Kain - pro­zaik, tłumacz Woj­ciech Gunia to twórca świa­domy. W Pol­sce dawno nie było lite­ra­tury grozy o takim poten­cjale inte­lek­tu­al­nym, o tak nie­ba­nal­nym podej­ściu do języka....

Opo­wia­da­nia Woj­cie­cha Guni czyta się, jakby były efek­tem taj­nej współ­pracy Bru­nona Schulza, Franza Kafki i Tho­masa Ligot­tiego. To nastro­jowa proza sku­piona na spra­wach ostatecznych.

Dawid Kain - pro­zaik, tłumacz



Woj­ciech Gunia to twórca świa­domy. W Pol­sce dawno nie było lite­ra­tury grozy o takim poten­cjale inte­lek­tu­al­nym, o tak nie­ba­nal­nym podej­ściu do języka. Zbiór "Powrót" powi­nien być wyda­rze­niem wśród wiel­bi­cieli nie­sa­mo­wi­to­ści metafizycznej.

Mate­usz Kopacz — tłu­macz, redak­tor por­talu “hplovecraft.pl”



Cóż za kosmiczna afera! Jak nie­by­wałe pisar­skie ambi­cje! Co za styl! Zaprawdę, powia­dam wam: się­ga­jąc po "Powrót" Woj­cie­cha Guni, paku­je­cie się w poezję, meta­fi­zykę i grozę. Nie mów­cie, że nie ostrzegałem.

Jakub Winiar­ski — pisarz, nauczy­ciel pisa­nia, red. nacz. “Nowej Fan­ta­styki” w latach 2010 – 2013

 

źródło opisu: Wydawnictwo Agharta, 2014

źródło okładki: http://agharta.es24.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 382
Galfryd | 2017-11-10
Przeczytana: 10 listopada 2017

Ależ to było wyzwanie ! Tyleż momentów skrajnego zachwytu, co chwil zwątpienia, ogromny podziw i pojawiające się czasami znaki zapytania - czy na pewno jestem odpowiednim adresatem takiej prozy.

Żeby było jasne na samym początku - "Powrót" to literatura wybitna, nie tylko jako literatura grozy (weird) ale tak w ogóle - przez tak zwane Wielkie L. Porusza ona najgłębsze struny w duszy człowieka, szuka odpowiedzi na największe pytania (a może tylko je stawia). To przeżycie, które pozostanie na długo z czytelnikiem i liczę, że wręcz będzie dojrzewało z upływem czasu.

"Powrót" potrafi zachwycić zarówno treścią, jak i formą. Pomysły Autora są niezwykle świeże i nowatorskie. Jasne, w tle poszczególnych opowiadań pojawiają się tropy oczywiste i przez samego Gunię jawnie podsuwane - Kafka, Schulz, Grabiński, Ligotti czy Danielewski - ale umiejętne czerpanie z tradycji weird fiction w niczym nie umniejsza oryginalności "Powrotu".

Również forma budzi podziw - tak misternych zdań, tak...

książek: 17
Morfeusz | 2017-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok

To dość makabryczne, ale książki twórców wciąż żywych czytam rzadko. Na co dzień bowiem z wyśmienitym skutkiem polegam na klasyce literatury – dziełach wytrawnych i ponadczasowych, stojących wysoko ponad tym, co okazać się może zaledwie przelotną czytelniczą modą. Ale kropla drąży skałę; jeśli na forach poświęconych książkom nazwisko autora przewija się co i raz, w aurze chwały, ciekawość w końcu skusi mnie do sięgnięcia po jego dzieło. Tak było w przypadku Wojciecha Guni, i jego zbioru opowiadań grozy pt. ”Powrót” – przypadku, który potwierdza powiedzenie, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. W tym wypadku takiego, w którym chce się zagrzać miejsca na dłużej.

Zacznijmy od najważniejszego: ”Powrót” nie jest page turnerem, który łyknąć można w dwa wieczory, przy okazji jedząc kopytka i oglądając telewizję. To proza dotykająca kwestii poważnych (nierzadko jątrzących się ran i skamieniałych strupów) w sposób krańcowo zaangażowany. Autorowi udało się stworzyć poetycki, gęsty i...

książek: 561
Dobra_Komplementarne | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane

Recenzja ukazała się pierwotnie na portalu Grabarz Polski: http://grabarz.net/wojciech-gunia-powrot/

Całość dostępna także pod adresem: http://dobrakomplementarne.blogspot.com/2017/07/oni-wrocili-wojciech-gunia-powrot.html

Bezimienny, poddany władzy bohater otrzymuje pięknie wykaligrafowane przez jednego z urzędników wezwanie do magistratu. Historia dzieje się wówczas, gdy w mieście szarogęsi się ponura jesień. Protoplasta udaje się niezwłocznie z owym kwitem w podane miejsce, zastanawiając się po drodze, dlaczego wokół panuje taka przejmująca cisza, dlaczego napotykani ludzie albo milczą, albo tylko szepcą. Zauważa, że nie tylko z mieszkańcami coś jest nie tak, ale przede wszystkim z samym miastem. Przy okazji autor odmalowuje portret burmistrza-demiurga. Ponury, czasem odrażający, klimat szarości i zwątpienia; zepsucie, brzydota, rozkład, smród i zgnilizna - prawdziwe opowiadanie grozy. Takim oto akcentem zaczyna się debiutancki zbiór opowiadań Wojciecha Guni. Otwierające...

książek: 1038
oceuce | 2017-05-13
Przeczytana: maj 2017

Zacznę od tego, że ekspert od literatury grozy ze mnie żaden. Przeczytałam lata temu coś Kinga, Edgara Allana Poe i "Psa Baskerville'ów" i to chyba byłoby na tyle. Ale, że lubię poznawać nowe rzeczy i żaden gatunek literacki mi nie straszny, od jakiegoś czasu szukam ciekawych pozycji właśnie w tym gatunku.
I tak w zeszłym roku trafiłam na "Nie ma wędrowca" Wojciecha Guni, które spodobało mi się bardzo, więc kwestią czasu było sięgnięcie po inne pozycje tego autora.
"Powrót" jest jego debiutanckim zbiorem opowiadań. Gunia tworzy w niszy zwanej weird fiction, którą sam Lovecraft definiował tak:

"Prawdziwa powieść z gatunku weird fiction, przedstawia coś więcej niż skrytobójstwo, krwawe kości czy prześcieradło dzwoniące łańcuchami. Konieczna jest klaustrofobiczna atmosfera lęku niemożliwego do wytłumaczenia, obecność nieznanych mocy; niezbędna jest sugestia, wskazująca na powagę i złowieszczość tematu, przedstawiającego najbardziej przerażające wyobrażenie ludzkiego umysłu – złośliwe...

książek: 1035
Marcin Knyszyński | 2017-05-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2017

Recenzja pochodzi z
http://plejbekpisze.blogspot.com/


Będzie krótko. W przypadku "Powrotu" Wojciecha Guni bardzo łatwo jest mi popaść w egzaltację, co może prowokować zarzuty o snobistyczne zachwycanie się niezrozumiałym. Więc nie będę pisał wzniosłych słów, napisano już ich sporo – dołączam do tych pochwał zdecydowanie. Choć oczywiście czuję wbity gdzieś w tył głowy cierń niedosytu – zarzut jest do mnie, nie do autora. Otóż „Powrót” można czytać dwojako.

Pierwszym sposobem jest pójście w impresję, smakowanie zdań, poddanie się przytłaczającemu nastrojowi i emocjom. Można wejść do „Domu” i wrzeszczeć w pustkę, można współodczuwać cierpienie i żal rodziców z „Syna”, można zabawić się w Beksińskiego i namalować postać z „Suszy”, możemy, niczym Henry Spencer z „Eraserhead” Lyncha, błądzić w aurze paraliżującego magnetyzmu „Kombinatu”, lub wdychać obezwładniającą atmosferę wypływającą spod zamkniętych drzwi samotni „Ojca”. A przede wszystkim możemy płynąć frazą, nie zawsze jasną na...

książek: 404
Longinus | 2016-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2016

Powrót jest zbiorem opowiadań, który porusza różne odcienie pesymizmu, raz lepiej, raz gorzej, a czasami wspaniale. Gunia przypomina swoim stylem oraz formą, w mojej opinii, Ligotti'ego, który ponad charakter oraz budowę najbardziej ceni przekaz, swoją wizję postrzegania świata. Dzieło to, można uznać chwilami za toporne; czasami wolno sączy fabułę oraz niekiedy traci klimat ale jest w nim coś, czego nie potrafię dokładnie określić, a co trzyma i nie puszcza czytelnika i wręcz zmusza, aby skończył. Kolejną zaletą jest, iż sam zbiór nie odrzuca od autora i każe zastanowić się, jaki ostateczny kształt osiągnie jego proza. Minusem zbioru jest to, że jest zbiorem, a przez co jest nierówny, dlatego też postanowiłem ocenić osobno każdy tekst.
Podług mojego odczucia, wystawiłem im następujące noty:
Wezwanie: dobre, przemyślane, w dobrym tempie.
Dom: niezłe, ciekawe, zmuszające do przemyśleń, jak cały zbiór.
Susza: zadowalające, bez fajerwerków.
Wojna: bardzo dobre, proste i świetnie...

książek: 604
Grot | 2016-06-09
Na półkach: Przeczytane

Po roku postanowiłem ponownie zmierzyć się z „Powrotem”. Jest to wyjątkowy zbiór opowiadań. Cechuje się metafizyką, poezją, filozofią, pesymizmem. Ciężko jednoznacznie z czymkolwiek porównać. Najbardziej chyba zbliżona jest to twórczość do utworów Thomasa Ligottiego. Można doszukiwać się także podobieństw do Bruno Schulza, Franza Kafki czy nawet Georga Orwella.

Pewnie nie wszystkim typ narracji Guni przypadnie do gustu, pewnie większość czytelników odczuje znużenie poetyką, statycznymi opisami, niejednoznacznością, ale mimo to śmiało mogę każdemu polecić zbiór „Powrót”. Dlaczego? Gdyż są to utwory oryginalne, wartościowe, jest to coś rzadko spotykane w literaturze. Warto sięgnąć po tę książkę, aby posmakować czegoś nowego, metafizycznego, ponadzmysłowego, coś przy czym można na chwile się zatrzymać, zastanowić, w przeciwieństwie do większości komercyjnej literatury, gdzie cała frajda polega na odkryciu kto kogo zabił, czy z kim nawiązał romans...

Teraz scharakteryzuje opowiadania...

książek: 564
Pożeracz | 2015-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2015

Wydawnictwo mało znane poza kręgami wielbicieli weird fiction. Niewielki tomik, niepozorna okładka.
Pozory naprawdę mylą - dzięki prozie Wojciecha Guni mogłem się o tym przekonać.

Opo­wia­da­nia Woj­cie­cha Guni czyta się, jakby były efek­tem taj­nej współ­pracy Bru­nona Schulza, Franza Kafki i Tho­masa Ligot­tiego. To nastro­jowa proza sku­piona na spra­wach ostatecznych.

Dawid Kain - pro­zaik, tłumacz

Woj­ciech Gunia to twórca świa­domy. W Pol­sce dawno nie było lite­ra­tury grozy o takim poten­cjale inte­lek­tu­al­nym, o tak nie­ba­nal­nym podej­ściu do języka. Zbiór "Powrót" powi­nien być wyda­rze­niem wśród wiel­bi­cieli nie­sa­mo­wi­to­ści metafizycznej.

Mate­usz Kopacz — tłu­macz, redak­tor por­talu “hplovecraft.pl”

Cóż za kosmiczna afera! Jak nie­by­wałe pisar­skie ambi­cje! Co za styl! Zaprawdę, powia­dam wam: się­ga­jąc po "Powrót" Woj­cie­cha Guni, paku­je­cie się w poezję, meta­fi­zykę i grozę. Nie mów­cie, że nie ostrzegałem.

Jakub Winiar­ski — pisarz,...

książek: 85
Baltazar | 2015-05-11
Na półkach: Przeczytane

Każde opowiadanie z tego zbioru jest jak operacja na otwartym mózgu.

Gunia osiągnął w "Powrocie" tak niesamowicie gęsty i intensywny psychodeliczny klimat że po lekturze każdego opowiadania trzeba wziąć parę dni oddechu żeby zrzucić z siebie ten upiorny, opętańczo ciężki nastrój. Pisarz pisze jakby na przekór współczesnemu rozrywkowemu horrorowi i z premedytacją ignoruje wszystko co gatunek zawdzięcza Kingowi, Mastertonowi, Ketchumowi i innym. Bliżej mu faktycznie do Kafki, Orwella albo Becketta których elementy twórczości włącza do własnych ultra upiornych wizji z pogranicza jawy i koszmarnego snu.

Gunia jest tłumaczem Thomasa Ligottiego i to w Powrocie bardzo widać choć nie ma mowy o ślepym naśladownictwie. Raczej obaj pisarze mają podobne temperamenty, podobny światopogląd i inspirują się podobnymi książkami i jeżeli kogoś urzekł Ligotti, to pewnie Gunia też go urzeknie.

Autorzy posługujący się tak wyrafinowanym stylem często błądzą w stronę przerostu formy nad treścią. U...

książek: 0

Trzynaście opowiadań pełnych ciężkiego, przytłaczającego klimatu i niepokojących scen. Książka bardzo pesymistyczna, zanurzona w wyjątkowo mrocznych odcieniach, odbierająca chęć do życia, działania, istnienia. Niewielka ilość dialogów, symbolika, przygnębiająca atmosfera i obłędne rekwizyty w pewnym stopniu wymuszają powolną, spokojną lekturę. Każda kolejna kompozycja pogłębia nastrój niesamowitości, każdy mglisty zarys nasyca lękiem, konsekwentnie budując wizje, które w zależności od potrzeb obnażają następne poziomy grozy i niepokoju.

Plastyczne obrazy, które maluje autor, urzekają bogactwem wyobraźni - światy wewnętrzne spowite szarością i cieniem; odludne miejsca, ciemne, ponure, z nierzadko groteskowymi, zdeformowanymi postaciami; mgliste koszmary, fragmenty dziwacznych scenerii, krajobrazy z pogranicza snu, absurdu, zatopione w ciemności i zdominowane przez ciemność; naga, przerażająca rzeczywistość otoczona złudzeniami, którymi na próżno pragniemy nadać jej jakikolwiek...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • OkoLica Strachu 11/12 (3/4) 2018
    OkoLica Strachu 11/12 (3/4) 2018
    Graham Masterton, Adrianna Wiśniewska, Krzysztof Abriszewski, Dariusz Brzostek,...
  • Magazyn Histeria VII
    Magazyn Histeria VII
    Mikołaj Kołyszko, Woj­ciech Gunia, Dagmara Adwentowska, Przemysław Karbowski, An...
  • Brama 1/2015
    Brama 1/2015
    Robert Cichowlas, Woj­ciech Gunia, Jarosław Turowski, Agnieszka Pilecka, Piotr K...
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd