Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

A nie mówiłam!

Cykl: Żaby i anioły (tom 4)
Wydawnictwo: W.A.B., Wydawnictwo Autorskie
6,32 (2439 ocen i 104 opinie) Zobacz oceny
10
128
9
158
8
206
7
608
6
613
5
470
4
90
3
115
2
17
1
34
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8374142960
liczba stron
368
słowa kluczowe
proza, polska, współczesna
język
polski

Najnowsza powieść Katarzyny Grocholi „A nie mówiłam” opowiada o wielkim uczuciu łączącym Judytę i Adama. Pogodna, ciepła i dowcipna książka o dojrzałej spełnionej miłości. Po jej przeczytaniu, otworzysz szeroko oczy i zaczniesz szukać swojej szansy.Katarzyna Grochola przekonuje, że warto.

 

Brak materiałów.
książek: 138
Adam Kopeć | 2012-07-14
Na półkach: Przeczytane

Już mi nie czy­tają :(

Urlop się skoń­czył i już mi nie czy­tają :( Wra­cam do czy­ta­nia samemu. To chyba dla­tego następna książka Kata­rzyny Gro­choli stra­ciła dla mnie dużo ze swego uroku. Po pro­stu mi się bar­dziej podo­bało jak słu­cha­łem mojego Sło­neczka.

Sama obec­ność uko­cha­nej osoby może zmie­nić Twoje spoj­rze­nie na dowolną czyn­ność. Chyba zgo­dzisz się ze mną, że znacz­nie lepiej robić coś z kimś Ci bli­skim niż samemu. Wtedy nawet naj­prost­sza czyn­ność może nabrać kolorów.

Tro­chę o szczęściu

Moje Sło­neczko zna­la­zło nie­dawno pewien cytat, który mu się bar­dzo spodobał:

„Szczę­ście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się je dzieli”

Wie­lo­krot­nie to spraw­dzi­łem. Skut­kuje za każ­dym razem, więc dziel się szczę­ściem. Im wię­cej rado­ści dasz innym tym wię­cej będziesz miał jej sam.

I chyba dla­tego książka Kata­rzyny Gro­choli A nie mówi­łam, nie wywarła na mnie tak sil­nego wra­że­nia jak poprzed­nie czę­ści cyklu żaby i anioły. Bo jedno szczę­ście nie może się rów­nać szczę­ściu do kwa­dratu. Wła­śnie tak mno­żyła się nasza radość gdy moje Sło­neczko czy­tało mi wcze­śniej­sze czę­ści (na doda­tek na wczasach).

A co z humorem

Kata­rzyna Gro­chola w swo­jej książce A nie mówi­łam, dalej bawi i śmie­szy. Ale dla mnie ta pozy­cja wypa­dła sła­biej. Po pierw­sze przez to, że nie mno­ży­łem przy niej szczę­ścia ze swoim Słon­kiem.

Po dru­gie mówi, że ape­tyt rośnie w miarę jedze­nia. Moż­liwe, że powi­nie­nem sobie zro­bić, dłuż­szą prze­rwę po mię­dzy pozy­cjami, bo chyba zaczą­łem się przejadać.

Ale dalej ją pole­cam jako humo­ry­styczną opo­wieść o miło­ści. Nie­które nie­po­ro­zu­mie­nia, które poja­wiają się w gło­wie Judyty (głów­nej boha­terki) są prze­ko­miczne dla obser­wa­tora z boku, czyli np.: dla Cie­bie jeśli zde­cy­du­jesz się prze­czy­tać tą książkę :D Rów­nież na moich ustach nie raz urósł wielki uśmiech. O taki :D

I tro­chę o smutku

W A nie mówi­łam jest jeden dla mnie bar­dzo smutny roz­dział. Pamię­tasz Borysa? To pies Judyty. Był z nią od pierw­szej czę­ści cyklu. W tej książce jego histo­ria się koń­czy :( Bar­dzo mnie to zasmu­ciło, bo kie­dyś zna­la­złem się w podob­nej sytuacji.

Od naj­wcze­śniej­szych czę­ści mojego życia, które są w mojej pamięci mia­łem psa. Rudego kun­dla nazwa­nego Azor. Prze­żył ze mną 18 lat jeśli nie wię­cej. Ale tak w życiu jest, że wszel­kie histo­rie się koń­czą :( Na szczę­ście zaczy­nają się nowe :)

Minęło już kilka lat, ale ten jeden roz­dział przy­po­mniał mi o smutku z powodu utraty przy­ja­ciela. Może też musia­łeś się poże­gnać ze swoim zwie­rząt­kiem. Nie ważna czy to pies czy cho­mik. Jeśli się przy­wią­żesz tra­cisz cząstkę sie­bie wraz z jego odej­ściem. Kata­rzyna Gro­chola przy­bliży Ci uczu­cia czło­wieka po stra­cie towa­rzy­sza. Wystar­czy, że prze­czy­tasz tą książkę.

Podwo­je­nie pensji

Nie ma chyba czło­wieka, który lubi być długo smut­nym. Pew­nie Ty też wolisz być szczę­śli­wym, ja na pewno. Pamiętaj:

„Szczę­ście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się je dzieli”

więc teraz o czymś co naj­bar­dziej mnie roz­ba­wiło w książce. Wiesz jak można wyne­go­cjo­wać dwu­krotny wzrost pen­sji? Wystar­czy powiedzieć:

„A dla­czego nie dwa razy więcej?”

Judy­cie udaje się to natu­ral­nie, przez nie­po­ro­zu­mie­nia. Bar­dzo zabawne nie­po­ro­zu­mie­nia. A tych nie­po­ro­zu­mień w książce jest znacz­nie wię­cej, ale o tym będziesz musiał sam się prze­ko­nać czy­ta­jąc książkę A nie mówi­łam.

Magia książek - blog o książkach

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gnój

Historia psychologiczno-społeczna Katowickiej rodziny z despotycznym ojcem, widziana oczami dorastającego syna. Nie jest to jednak klasyczna powieść,...

zgłoś błąd zgłoś błąd