Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaginiona

Cykl: Kuzynki (tom 4)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,56 (870 ocen i 122 opinie) Zobacz oceny
10
29
9
33
8
118
7
260
6
277
5
106
4
32
3
11
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640102
liczba stron
352
język
polski
dodał
Jimu

Po prawie 10 latach nowa część serii „Kuzynki Kruszewskie” ponownie zachwyca czytelniczki i czytelników Andrzeja Pilipiuka. Na aukcji dzieł sztuki i starodruków spotykają się trzy niezwykłe kobiety, a każda z nich pragnie tylko jednego – kreślonej na pergaminie XIX-wiecznej kopii starej mapy północnego Atlantyku. Do czego może prowadzić znajdujący się na koziej skórze plan Friesland? Nikt tak...

Po prawie 10 latach nowa część serii „Kuzynki Kruszewskie” ponownie zachwyca czytelniczki i czytelników Andrzeja Pilipiuka.

Na aukcji dzieł sztuki i starodruków spotykają się trzy niezwykłe kobiety, a każda z nich pragnie tylko jednego – kreślonej na pergaminie XIX-wiecznej kopii starej mapy północnego Atlantyku. Do czego może prowadzić znajdujący się na koziej skórze plan Friesland? Nikt tak naprawdę nie wie, czy wyśniona wyspa istnieje naprawdę, a jeśli tak – jakie kryje w sobie niebezpieczeństwo. Przekonają się o tym alchemiczka Stanisława, jej kuzynka Katarzyna i tajemnicza studentka Anna, droga do prawdy będzie jednak prawdziwym wyzwaniem.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 492
zbyszek71 | 2015-01-10
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 09 stycznia 2015

Po przeczytaniu tej książki, zrobiło mi się strasznie głupio. Czytać takie bajki w moim wieku, to trochę wstyd. Sięgając po nią, wiedziałem czego mogę się spodziewać( przecież to Pilipiuk) ale ilość niestworzonych rzeczy, osiągnęła masę krytyczną, że Baśnie Andersena przy tym wydają się być literaturą faktu. Jakoś bym to przełknął i przetrawił, gdyby do tego wszystkiego pojawił się jeszcze Jakub Wędrowycz. Mógłby on na przykład, zdjąć swoje gumofilce, a smród jego onuc spowodować, że pannie Kruszewskiej poodpadałyby te jej zielone strupy, a Anna Czwartek przed utratą świadomości ujrzała całą tablicę Mendelejewa.
Panie Andrzeju, to że ogłosił się pan Wielkim Grafomanem, nie znaczy, że musi pan dążyć do ideału.
Podsumowując, książka dla mało wymagającego czytelnika, nie śmieszy, nie poszerza horyzontów, nie zaskakuje, nie trzyma w napięciu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Beduinki na Instagramie. Moje życie w Emiratach

To, co moim zdaniem jest najbardziej wartościowe w tej książce co mnie urzekło, to fakt, że autorka nikogo nie stara się oceniać, a wręcz przeciwnie –...

zgłoś błąd zgłoś błąd