Książka Roku 2018

Zaginiona

Cykl: Kuzynki (tom 4)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,57 (991 ocen i 139 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
36
8
136
7
289
6
321
5
120
4
34
3
14
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640102
liczba stron
352
język
polski
dodał
Jimu

Po prawie 10 latach nowa część serii „Kuzynki Kruszewskie” ponownie zachwyca czytelniczki i czytelników Andrzeja Pilipiuka. Na aukcji dzieł sztuki i starodruków spotykają się trzy niezwykłe kobiety, a każda z nich pragnie tylko jednego – kreślonej na pergaminie XIX-wiecznej kopii starej mapy północnego Atlantyku. Do czego może prowadzić znajdujący się na koziej skórze plan Friesland? Nikt tak...

Po prawie 10 latach nowa część serii „Kuzynki Kruszewskie” ponownie zachwyca czytelniczki i czytelników Andrzeja Pilipiuka.

Na aukcji dzieł sztuki i starodruków spotykają się trzy niezwykłe kobiety, a każda z nich pragnie tylko jednego – kreślonej na pergaminie XIX-wiecznej kopii starej mapy północnego Atlantyku. Do czego może prowadzić znajdujący się na koziej skórze plan Friesland? Nikt tak naprawdę nie wie, czy wyśniona wyspa istnieje naprawdę, a jeśli tak – jakie kryje w sobie niebezpieczeństwo. Przekonają się o tym alchemiczka Stanisława, jej kuzynka Katarzyna i tajemnicza studentka Anna, droga do prawdy będzie jednak prawdziwym wyzwaniem.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1238

Powrót Kuzynek

„Kuzynki” to trylogia, którą Andrzej Pilipiuk poczynił ukłon w stronę płci pięknej. Nie znaczy to, że była to „babska” literatura, ale bohaterki i konstrukcja książek odbiegały nieco od typowo męskiego punktu widzenia, jaki autor zwykł przyjmować w innych swoich historiach. W latach 2003-2005 ukazała się trylogia, która stanowiła rozwinięcie opowiadania „Kuzynki”, za które Pilipiuk w 2002 r. otrzymał Nagrodę im. Zajdla, najbardziej prestiżowe wyróżnienie polskiej fantastyki.

Potem na długie lata zapadła cisza, a autora pochłonęły inne projekty. Dopiero w tym roku wrócił do postaci kuzynek Kruszewskich.

Dla czytelników nieznających trylogii krótkie przypomnienie o czym rzecz. Bohaterkami cyklu są trzy kobiety. Stanisława Kruszewska to polska szlachcianka urodzona na początku XVII wieku na wschodnich kresach Rzeczpospolitej. Jako uczennica alchemika Michała Sędziwoja miała dostęp do Kamienia Filozoficznego, dzięki czemu wciąż żyje i podróżuje po świecie. Katarzyna Kruszewska, jej „kuzynka” to jej daleka krewna urodzona w XX wieku. Geniusz komputerowy, zrezygnowała ze służby w ABW po odnalezieniu Stanisławy. Trio dopełnia Monika, urodzona w średniowieczu bałkańska księżniczka, która od nastoletnich czasów żyje jako wampirzyca. Bohaterki szukają Michała Sędziwoja, walczą z tajnymi bractwami, łowcami wampirów, a także próbują odtworzyć rodowe włości Kruszewskich.

„Zaginiona” to powrót Andrzeja Pilipiuka do świata kuzynek. Powrót niestety bez udziału Moniki, która, jak...

„Kuzynki” to trylogia, którą Andrzej Pilipiuk poczynił ukłon w stronę płci pięknej. Nie znaczy to, że była to „babska” literatura, ale bohaterki i konstrukcja książek odbiegały nieco od typowo męskiego punktu widzenia, jaki autor zwykł przyjmować w innych swoich historiach. W latach 2003-2005 ukazała się trylogia, która stanowiła rozwinięcie opowiadania „Kuzynki”, za które Pilipiuk w 2002 r. otrzymał Nagrodę im. Zajdla, najbardziej prestiżowe wyróżnienie polskiej fantastyki.

Potem na długie lata zapadła cisza, a autora pochłonęły inne projekty. Dopiero w tym roku wrócił do postaci kuzynek Kruszewskich.

Dla czytelników nieznających trylogii krótkie przypomnienie o czym rzecz. Bohaterkami cyklu są trzy kobiety. Stanisława Kruszewska to polska szlachcianka urodzona na początku XVII wieku na wschodnich kresach Rzeczpospolitej. Jako uczennica alchemika Michała Sędziwoja miała dostęp do Kamienia Filozoficznego, dzięki czemu wciąż żyje i podróżuje po świecie. Katarzyna Kruszewska, jej „kuzynka” to jej daleka krewna urodzona w XX wieku. Geniusz komputerowy, zrezygnowała ze służby w ABW po odnalezieniu Stanisławy. Trio dopełnia Monika, urodzona w średniowieczu bałkańska księżniczka, która od nastoletnich czasów żyje jako wampirzyca. Bohaterki szukają Michała Sędziwoja, walczą z tajnymi bractwami, łowcami wampirów, a także próbują odtworzyć rodowe włości Kruszewskich.

„Zaginiona” to powrót Andrzeja Pilipiuka do świata kuzynek. Powrót niestety bez udziału Moniki, która, jak dowiadujemy się z kart książki, podróżuje z Arminiusem i Laszlo, dwoma węgierskimi łowcami wampirów. W życiu kuzynek sporo się zmieniło. Straciły pracę w prywatnej szkole, która splajtowała w czasie kryzysu, pomysł odbudowy rodzinnego folwarku okazał się klapą, a długie życie Stanisławy wpędza ją w melancholię.

Z monotonii wyrywa je przypadkowe spotkanie z Anią. Pozornie jest ona zwykłą polską studentką, ale kuzynki szybko orientują się, że to w rzeczywistości potomek rodu książęcego z tajemniczej wyspy na Atlantyku, ukrytej przed wzrokiem zwykłych ludzi. Stanisława i Katarzyna postanawiają pomóc dziewczynie powrócić do rodzinnego kraju, choć będzie wymagało to sporo wysiłku, bo nie wszyscy szukający Anny mają czyste intencje.

„Zaginiona” wypełnia większość książki, ale nie całą. Dodatkiem jest opowiadanie „Czarne Skrzypce”, w którym pewien człowiek odnajduje Stanisławę, by prosić alchemiczkę o pomoc. Jego córka zapadła w dziwną katatonie, a kluczem do rozwiązania zagadki mogą być tajemniczy czarny instrument.

Kontynuacja „Kuzynek” nie jest niczym szczególnie spektakularnym, najprawdopodobniej nie otworzy też nowego cyklu. Pilipiuk wraca do znanych i lubianych bohaterek w stylu przypominającym historie wypełniające jego zbiory opowiadań. Zresztą w pewnym momencie Kruszewskie korzystają z usług Roberta Storma, który ostatnio często bywa głównym bohaterem historii Pilipiuka. Tak naprawdę gdyby nie długość „Zaginionej”, historie te spokojnie można by dołączyć do kolejnego zbioru.

Nie chcę przez to mówić, że najnowsza książka Pilipiuka jest słaba. Jej pewne oddalenie od reszty cyklu może być nawet zaletą, bo nie wymaga od czytelnika znajomości wcześniejszych tomów, choć niewątpliwie pomoże to wyłapać smaczki, których nie brakuje. Fabuła może jednak trochę rozczarować osoby, które z twórczości Pilipiuka znają tylko „Kuzynki”, bo styl i sposób narracji zbliżony jest raczej do wspomnianych opowiadań o Robercie Stormie czy Pawle Skórzewskim.

Pilipiuk to jedna z najbardziej rozpoznawanych marek w polskiej fantastyce i nie schodzi poniżej pewnego wysokiego poziomu. Tak jest i tym razem. Książkę łyknąłem gładko w dwa wieczory. Lektura jest bardzo płynna i przyjemna. Autor sprawnie i szybko prowadzi akcję, a jednocześnie przemyca różne smaczki z dziedziny historii czy rzemiosła. Może trochę szkoda, że Kruszewskie nie walczą o przetrwanie świata oraz że nie pojawia się wampirzyca Monika, ale mimo to „Zagubiona” to pozycja, po którą warto sięgnąć, a fani pisarza na pewno nie poczują się zawiedzeni.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2148)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1370
annaroza | 2017-08-23
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 22 sierpnia 2017

Biorąc książkę z bibliotecznej półki nie zorientowałam się, że to część serii o Kuzynkach. Po pierwsze byłam przekonana, że to trylogia, a po drugie tom ma inną szatę graficzną, niż wcześniejsze, dostępne w naszej bibliotece. A jednak już po pierwszych kilku stronach miałam wrażenie, że to nie jest moje pierwsze spotkanie z kuzynkami Kruszewskimi. Już zaczęłam się zastanawiać, w którym z opowiadań występowały, gdy nagle mnie olśniło. Stanisława, Katarzyna, alchemia, Kraków, Sędziwój, tynktura... To przecież nowe "Samochodziki", a właściwie "Pan Samochodzik i sekret alchemika Sędziwoja". Tomasz Olszakowski to przecież tak naprawdę Andrzej Pilipiuk. I właśnie z Panem Samochodzikiem kojarzyła mi się książka, a przynajmniej pierwsza jej część, tytułowa "Zaginiona". To szukanie te dawne tajemnice, szukanie informacji po bibliotekach, stare dokumenty, a nawet sposób działania Katarzyny przypominały mi przygody Pawła Dańca. Tylko czekałam, z którego pudełka on wyskoczy. Drugie opowiadanie...

książek: 2677
onika | 2015-07-27
Przeczytana: lipiec 2015

Hańba ci Autorze, żeś pozwolił książki swe oprawić w okładki o wątpliwej estetyce, która sugeruje treści, jakich Twoje utwory nie posiadają! Chyba, że targetem Twojej pisaniny mają być od teraz nastoletnie panny, którym w hormonalnym zamęcie różne rzeczy się po nocach marzą. Bo taka „letko nadgryziona zębem czasu” kobita jak ja, nie sięgnęłaby po tak oprawione dzieło, gdyby nie nazwisko pisarza. Bo niby jak ma mnie zachęcić do lektury ta odurzona tussipectem gimnazjalistka, co się wzięła i zgubiła między trzema jabłonkami w przydomowym sadzie? Żeby była jasność – modelka przeurocza, czepiam się wizji „artysty-fotografa” i pomysłu wydawnictwa na nowe okładki serii o kuzynkach Kruszewskich. Generalnie proponowałabym po prostu od czasu do czasu walnąć jakiś dobry browar, a nie tylko wcinać różowe landrynki.

A jeśli chodzi o zawartość tych pistacjowo-miętowych okładek…No cóż, dzięki oprawie zewnętrznej od razu byłam do lektury nastawiona na „nie”. „Zaginiona” to tak naprawdę zestaw...

książek: 870
Nina | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 14 kwietnia 2017

No i dobiegła końca moja przygoda z kuzynkami Kruszewskimi. Fajnie było, nie powiem. Nie będę się czepiać wartości literackiej tego typu pozycji, one mają mieć wartość typowo rozrywkową i taką mają. Ja się bawiłam przednie, czego i wszystkim życzę :) Grafoman Pilipiuk popełnił sympatyczne czytadła, ja na pewno przeczytam inne jego książki. Kiedyś...

książek: 959
Shimik | 2015-10-31
Na półkach: Przeczytane

Kolejna książka Pilipiuka, z czego w zasadzie tylko jedna mi się podobała, a mianowicie Kuzynki pierwsza część. Pozostałe przeczytałem z nadzieją, że może jednak też będą przyjemne. Jednak Pilipiuk nie jest autorem dla mnie. Nie podchodzą mi jakoś książki przez niego napisane. Może jeszcze kiedyś sięgnę po coś z jego dorobku ale nie jest to pewne. Różnie może się zdarzyć...

książek: 4522
Angelika Lachór | 2014-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2014
książek: 7160

Na aukcji dzieł sztuki i starodruków tam spotykają się trzy niezwykłe, wyjątkowe kobiety, a każda z kobiet pragnie tylko tego jednego-kreślonej na pergaminie XIX-wiecznej kopii starej mapy północnego Atlantyku. Na wyspie Friesland, gdzie nikt nie wie, że wyśniona wyspa istnieje naprawdę, a kryję przed sobą wielkie niebezpieczeństwo. O tym przekonuje się alchemiczka Stanisława, jej kuzynka Katarzyna i tajemnicza studentka Anna.

Powieść bardzo mnie zachwyciła, poruszyła za serce...napisana w lekkim, przyjemnym stylu. Czyta się super, wciąga od pierwszych stron do końca.
Bardzo mi się spodobała.
"Zaginiona" to dobra, zaskakująca książka.

książek: 3798
BagatElka | 2014-12-26
Na półkach: 📚 Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 24 grudnia 2014

Wiele lat temu kupiłam trzy tomy opowiadające o przygodach kuzynek Kruszewskich.Pamiętam zachwyt,oczarowanie i przyjemność podczas czytania.Czytałam te trzy tomy kilkakrotnie i nigdy nie byłam nimi znudzona.
"Zaginiona" natomiast znudziła mnie i zirytowała.
Lekki,barwny styl pana Pilipiuka sprawia,że czyta się książkę bardzo szybko ale to nie ten sam świat ze wcześniejszych tomów.
Tam czuło się magię,przygodę,zawadiacki szyk a tutaj jest szaro,wręcz pospolicie.Ciągłe sceptyczne marudzenie jednej z bohaterek było denerwujące i nie wiem po co autor się na tym skupiał.Przecież to literatura fantastyczna,ma być ucztą dla wyobraźni,ma zachwycać i przenosić nas do magicznego świata,w którym wszystko jest możliwe.
Fakt,że bohaterki żyją w czasach współczesnych nadawał temu dodatkowego smaczku.Niestety te wtrącenia popsuły mi radość czytania.

książek: 3717
Grażyna | 2014-11-07
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 06 listopada 2014

"Zaginiona", to czwarta część cyklu Kuzynek Kruszewskich ("Kuzynki", "Księżniczka", "Dziedziczki").
Ta część powstała prawie po 10 latach od poprzednich.
Postanowiłam sprawdzić, czy spodoba mi się kontynuacja serii.
Nie chcę tu zdradzać fabuły, napiszę tylko, że czyta się lekko, tom składa się z dwóch historii: "Zaginiona" i "Czarne skrzypce".
Bardziej spodobały mi się "Czarne skrzypce" i żałuję, że ten wątek stanowi krótszą część książki.

książek: 493
Przemysław Zyra | 2016-05-26
Na półkach: X2016, Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2016

Trudno posądzić mnie o jakąś niechęć do autora. Mam na półkach większość jego dotychczasowego dorobku pisarskiego i o większości mam bardzo pozytywne zdanie. Ale mam takie spostrzeżenie, że każda kolejna pozycja odbiega trochę od wybitnego poziomu tych pierwszych. Co prawda czytając wcześniejsze tomy i inne książki autora byłem młodszym czytelnikiem - być może moje wymagania wzrosły. Wszystko to jednak składa się na rozczarowanie, które odczuwałem przy tej lekturze. Nic specjalnie ciekawego się w książce nie wydarzyło. A zakończenie historii w 3/4 książki lekko sugeruje, że autor nie miał pomysłu na rozwinięcie przedstawionej historii.
Widzę, że Pan Pilipiuk dodaje tomy do historii już zakończonych i odgrzewa historie, które spotkały się z dobrym przyjęciem. Ale nie zawsze daje to pozytywny skutek. Czekam, kiedy autor napisze coś nowego i po raz kolejny da popis swojego pisarskiego talentu.

książek: 1720
Krzysztof Baliński | 2015-10-12
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 12 października 2015

Od kiedy dowiedziałem się, że Andrzej Pilipiuk postanowił kontynuować pisanie cyklu „Kuzynki Kruszewskie” ciekawiło mnie co tak słychać u Stanisławy i Katarzyny. No niestety wampirzyca księżniczka Monika, tutaj się nie pojawia. Książka podzielona jest na dwie części, pierwsza to opowieść zatytułowana „Zaginiona”, a druga to opowiadanie „Czarne skrzypce”. Jedna i druga część łączy oczywiście postać kuzynek Kruszewskich. Czytelnik te kobiety poznał wystarczająco dobrze w poprzednich trzech częściach cyklu. Stanisława jest alchemikiem, żyje ponad cztery stulecia, jest uczennicą legendarnego alchemika krakowskiego Sędziwoja. Natomiast Katarzyna urodziła się w naszych czasach, jest byłą agentką CBŚ, jest dobrze obeznana w sprawach informatycznych. Po za tym postanowiła pójść śladem swojej kuzynki, zażyła tynktaturę, żeby wydłużyć sobie życie o jakieś kilka stuleci, po za tym poznaje tajniki sztuki alchemicznej, w tym przetwarzania złota z ołowiu. Opowiadanie zajmujące 2/3 książki...

zobacz kolejne z 2138 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd