Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klub Julietty

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Wydawnictwo: Albatros
4,03 (195 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
1
7
8
6
26
5
39
4
37
3
44
2
25
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Juliette Society
data wydania
ISBN
9788378859444
liczba stron
304
słowa kluczowe
erotyka
język
polski
dodał
rough

Inne wydania

Catherine, studentka filmoznawstwa, jest zafascynowana jednym z wykładowców. I to nie jego intelekt przyciąga uwagę dziewczyny. Źródło tej fascynacji, która zaczyna przeradzać się w obsesję, z całą pewnością nie jest umiejscowione w głowie profesora. Kiedy Catherine zwierza się z tego swojej przyjaciółce Annie, ta wprowadza ją w świat wyuzdanego seksu, o którego istnieniu wiedzą tylko...

Catherine, studentka filmoznawstwa, jest zafascynowana jednym z wykładowców. I to nie jego intelekt przyciąga uwagę dziewczyny. Źródło tej fascynacji, która zaczyna przeradzać się w obsesję, z całą pewnością nie jest umiejscowione w głowie profesora. Kiedy Catherine zwierza się z tego swojej przyjaciółce Annie, ta wprowadza ją w świat wyuzdanego seksu, o którego istnieniu wiedzą tylko nieliczni. W klubie Julietty wpływowi ludzie realizują swoje najdziwniejsze i najbardziej perwersyjne fantazje seksualne, a Catherine, choć ma chłopaka, którego kocha, nie może się oprzeć pokusie zakazanych zabaw. Dopiero zniknięcie Annie i bezskuteczne próby jej odnalezienia uświadamiają Catherine, że ten podziemny świat seksualnych rozkoszy może być bardzo niebezpieczny.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1490,26...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1490,26...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 172
Fufu | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane

Zanim jeszcze "Klub Julietty" pojawił się na sklepowych półkach w internecie stał się obiektem kpin i zrobił wokół siebie niebywały szum. Jednak zanim wyda się jakieis książce złą opinie, najpierw należy ja przeczytać, tak też zrobilam. Na poczatku muszę przyznać że dawno nie mialam w ręku książki na którą patrzenie sprawialoby mi taką przyjemność jak "Klub Julietty". Urzekająca tajemnicza prostotą okładka naprawdę jest czymś co zasługuje na pochwałę, jednak nie po okładce książki oceniamy.... tak więc zabrałam się za czytanie i cóż. .. niewątpliwie jest to erotyk i niewątpliwie Sasha Grey wie o czym piszę. ... Jedbak książka bardziej niż erotykiem jest porno drukowanym. Przesycona słowami pieprzyc, kutas, cipa nie ma w sobie za grosz finezji. Książka nie rozpala namiętności, erotyczne sceny nie są jak nieziemski seks a raczej jak przysłowiowe walenie konia, jeśli mogę sięgnąć po takie porównanie. Natomiast jeśli chodzi o tytułowy "Klub Julietty"... nie jestem przekonana że to odpowiedni tytuł. Samemu Klubowi autorka nie poświęciła zbyt wiele uwagi i tak naprawdę czesciej ksiazka jest studium psychologicznym głównej bohaterki niz historią tytułowego klubu. Mam wrażenie że bezwstydne pisanie o seksie w wyuzdany sposób jest pomysłem menagera autorki myślącego iż zważywszy na byłą profesje tej pani będzie to hit, aniżeli spełnienie jej ambicji. Czytając książkę widzialam że autorka to nie pusta lala wypinajaca tylek i lubieznie wrzeszczaca "pieprz mnie" jakby nic innego nie potrafiła powiedzieć, ale osoba inteligentna, zafascynowana filmografia i siegajaca po naprawdę ambitne kino co nie jednokrotnie przywołuje w swojej książce. Oceniajac jedbak wartość książki muszę również zwrócić uwagę na warsztat autorki....a ten niestety pozostawia wiele do życzenia. Zdania są chaotyczne, emocje zatarte, autorka bardzo często powtarza się co staje sie męczące i przez co czytelnik czyta wszystko jak notke prasowa nie czując emocji tekstu, nie odróżniając przejścia od swiata snów do jawy. Samej treści nie będę tutaj spojlerowac, kto zechce siegnie po tą pozycje. Dla mnie niestety nie była to książka którą czytam z zapartym tchem, ani taka którą czyta sie lekko i przyjemnie bo braki w warsztacie dały o sobie znać. Pamietajmy jednak że to dopiero debiut, jedbak... panno Grey czy oby napewno taką książkę chciała pani napisać? Czy ociekajace sperma strony są pani wymarzonym dziełem, czy może tylko kierunkiem jaki nakazuje marketing?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blondynka w Kambodży

Kolejna książeczka z cyklu "gdzie ja to byłam". Nie brakuje Autorce umiejętności zgrabnego pisania i zaciekawiania czytelnika. I co warto ws...

zgłoś błąd zgłoś błąd