Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łatwo być bogiem

Cykl: Pola dawno zapomnianych bitew (tom 1) | Seria: Horyzonty zdarzeń
Wydawnictwo: Rebis
7,42 (413 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
49
8
120
7
152
6
52
5
15
4
4
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378185598
liczba stron
416
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Fantastyka naukowa w najtwardszej odmianie, prawdziwa uczta dla miłośników gatunku W połowie XXIV wieku ludzkość ma za sobą skok cywilizacyjny. W ciągu piętnastu pokoleń skolonizowano ponad tysiąc planet i zbadano kilkanaście tysięcy układów gwiezdnych. Stoczono też krwawą wojnę domową. Teraz cywilizacja stoi w obliczu rewolucyjnych zmian. W układzie Xan 4 naukowcy i wojskowi Federacji, w...

Fantastyka naukowa w najtwardszej odmianie, prawdziwa uczta dla miłośników gatunku

W połowie XXIV wieku ludzkość ma za sobą skok cywilizacyjny. W ciągu piętnastu pokoleń skolonizowano ponad tysiąc planet i zbadano kilkanaście tysięcy układów gwiezdnych. Stoczono też krwawą wojnę domową.

Teraz cywilizacja stoi w obliczu rewolucyjnych zmian. W układzie Xan 4 naukowcy i wojskowi Federacji, w tym zwolniony czasowo z karnej kolonii sierżant Henryan Święcki, obserwują ze stacji orbitalnej tych, których od dawna chcieli spotkać - dwie rasy Obcych. Sierżant ma zidentyfikować ludzi, którzy wbrew procedurom próbują ocalić jedną z ras. Stawką będzie nie tylko przetrwanie Wojowników Kości, ale i życie Henryana.

Tymczasem w odległym układzie New Rouen "Nomada", okręt Korpusu Utylizacyjnego usuwający zniszczone jednostki, natrafia na tajemniczy wrak. Zaawansowana technologia jest imponująca, ale odnaleziona na pokładzie jednostki istota może wstrząsnąć podstawami ludzkiej cywilizacji...

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy Rebis, 2014

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 141
Mateusz Oszust | 2015-08-11
Na półkach: Przeczytane

Kiedy ostatnio byłem w bibliotece , szukając czegoś ciekawego, moją uwagę zwróciła książka pana Roberta Szmidta. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora.
Powieści zabiera nas w odległa przyszłości, gdzie cała ludzkości po ostatniej wojnie domowe została zjednoczona pod wspólnym sztandarem Federacji. W czasie kolonizacji kosmosu natykają się oni na dwie rasy obcych ( a tak właściwie 3 ale o tej ostatniej nie dowiadujemy się zbyt dużo). Pierwsza z nich Wojownicy Kości, to bardzo religijna rasa wojowników i łowców ( przypominają oni stereotypowe orki) którzy lubuje się w składaniu krwawych ofiar.
Druga rasa Gaurdowe to lepiej rozwinięta technologicznie ( są na poziomie miej więcej późnego średniowiecza) rasa nie wierząca w żadne bóstwa.
Niestety pomiędzy obiema rasami wybuch poważny konflikt który nie długo zakończy się zagładą jednej z nich a konkretniej Wojowników . Nie wiedzą oni jednak że cały czas są obserwowani przez Federacje której naukowcy aż skaczą z radość na myśl o zobaczeniu końca rozumnej rasy.
W obawie przed próbami ingerencji w wojnę, wojsko sprowadza z kolonii karnej Henryana Święckiego. Bardzo szybko spiskowcy ( nazywani Bogami) rozpoczynają próbę przeciągnięcia Święckiego na swoją stronę.
Na nieszczęście naszego bohatera dowodzący stacją postanawia wykorzystać go jako wabić na nich.
Jednakże ani wojsko, ani bogowie nie wiedzą że Henryana Święcki nie jest osobą którą da się manipulować.
Pierwszą największą zaleta książki jest ciekawy i przemyślany świat. Wojownicy Kości pomimo iż wyglądają jak klasyczni barbarzyńcy maja całkiem nieźle zarysowaną biologie i kulturę.
W przypadku gaurdów mamy dostajemy całkiem sporo informacji na temat ich biologii ale niestety nie wiele o ich kulturze .
Drugą zaletą jest historia. Jest ona pełna spisków i nie złych zwrotów akcji, a przy tym mamy ciekawy konflikt w którym każdy ma swoje racje. Główny bohater jest jednym z nie wielu przykładów postaci, które są inteligentne nie tylko z opisu narratora.
W powieści nie ujrzymy żadnych bitew lub scen walki, zamiast tego obserwujemy jak Święcki ‘’robi w balona” tych którym, wydaje się że mogą go przechytrzyć .
Na temat postaci niestety wiele powiedzieć nie można. Większość postaci jest niezbyt rozbudowana.
Podsumowując, uważam Łatwo być bogiem za naprawdę dobrą powieści która z pewnością przypadnie do gustu większość fanów science- ficiton . Jedyni ci którzy oczekiwali efektownych bitew mogą czuć nieco rozczarowani.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Po złej stronie lustra

Ciekawy pomysł, ale słabiutko z wykonaniem. Bohaterka myśląca w taki naiwny sposób, dorosła kobieta a myśli, postępuje jak mała dziewczynka lub nastol...

zgłoś błąd zgłoś błąd