Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Splątany warkocz Bereniki

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
4,74 (53 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
3
7
5
6
3
5
14
4
8
3
8
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361386537
liczba stron
600
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
olciak84

Splątany warkocz Bereniki to debiutancka powieść Anny Gruszki, która ma szansę okazać się jedną z najgorętszych polskich powieści ostatnich lat. Mimo dużej intensywności scen erotycznych Splątany warkocz Bereniki nie jest kolejną kopią Pięćdziesięciu twarzy Greya. Historia Bereniki - choć również skrząca się zmysłowością i nieokiełznaną erotyką - to opowieść rozpięta na dużej palecie...

Splątany warkocz Bereniki to debiutancka powieść Anny Gruszki, która ma szansę okazać się jedną z najgorętszych polskich powieści ostatnich lat.

Mimo dużej intensywności scen erotycznych Splątany warkocz Bereniki nie jest kolejną kopią Pięćdziesięciu twarzy Greya.

Historia Bereniki - choć również skrząca się zmysłowością i nieokiełznaną erotyką - to opowieść rozpięta na dużej palecie emocji, nasycona tęsknotą, żarem uczuć i trudnymi życiowymi wyborami.

Ale to także powieść o samotności i desperackiej próbie otwarcia się na głos swojego serca, choć przez wiele lat starało się ten głos ignorować.

Książka, którą będziesz czytać z wypiekami na twarzy, która uwiedzie Cię niezapomnianą historią miłości tyleż pięknej, co kontrowersyjnej.

Splątany warkocz Bereniki to rozpalająca zmysły historia dziejąca się we współczesnym Krakowie i po części w Australii.

Opowieść o pragnieniu prawdziwego uczucia skrywanego za zasłoną pracoholizmu, imprezowania, szybkiego seksu i przypadkowych relacji.

Odważna opowieść dla odważnych kobiet.

Najgorętsza książka na zimowe wieczory!

Berenika ma 28 lat, mieszka w Krakowie, jest prawnikiem w prywatnej firmie, no i może trochę tęskni za miłością. Gdyby to była bajka dla grzecznych dziewczynek, pojawiłby się teraz książę na białym koniu i żyliby długo i szczęśliwie.

Ale to nie jest bajka dla grzecznych dziewczynek, bo rycerz jest... no właśnie, kim on dla niej jest? I jak ich kontrowersyjny związek wytłumaczyć innym? Przyjaciołom, rodzinie... A przede wszystkim sobie.

Wydaje się, że w takiej sytuacji półtoraroczny kontrakt Piotra w Australii jest wybawieniem albo odroczeniem kary.

Berenika zostaje sama w wielkim mieszkaniu ukochanego i jakoś musi wypełnić samotne miesiące. Gdyby kierowała się rozsądkiem, nigdy w jej domu nie pojawiliby się dwaj lokatorzy i może nie zrobiłaby tylu głupstw.

Ale Berenika nigdy nie była rozsądna, dlatego plącze nici swojego życia w wyjątkowo skomplikowaną materię. Kocha, tęskni i próbuje przeczekać. A czeka wyjątkowo nerwowo i niekonsekwentnie...

 

źródło opisu: Papierowy Księżyc, 2014

źródło okładki: http://www.papierowyksiezyc.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1822
korcia | 2014-12-11
Przeczytana: 07 grudnia 2014

Berenika wróciła z Anglii z podróży służbowej. Teraz podziwia mieszkanie, które Piotr kupił podczas jej nieobecności. Berenika pomaga w jego urządzeniu. Gdy już prawie wszystko jest gotowe, Piotr dowiaduje się, że musi wyjechać służbowo na półtora roku do Australii. Jest wściekły, bo nie chce zostawiać Bereniki na tak długo samej. Miał nadzieję, że razem zamieszkają w jego nowym lokum. Mężczyzna rozładowuje złość, rzucając szklankami o ścianę. Berenika próbuje go uspokoić, co zupełnie niespodziewanie kończy się w łóżku. Po fakcie dziewczyna jest zła na siebie, wie, że seks nie był dobrym pomysłem, że w żadnym wypadku nie powinni do tego dopuścić, w końcu są rodzeństwem. Czy rozłąka pozwoli im zapomnieć o tym incydencie?

Muszę przyznać, że mam ogromny problem z oceną tej książki. Przyczyn tego stanu jest wiele. Po pierwsze czytałam ją w wersji przed redakcją i korektą, co znacznie utrudnia jej odbiór, jednocześnie nie do końca daje wyobrażenie o ostatecznym kształcie powieści. Z początku czytało mi się ją ciężko. Nie mogłam się przyzwyczaić do stylu autorki. Poza tym tego typu książki rządzą się swoimi prawami, trudno oceniać je na tle całej literatury, dużo bardziej sensowne wydaje się porównywanie ich do innych powieści erotycznych. Mimo trudności dobrnęłam jednak do końca. Moje odczucia względem tej lektury zmieniały się wielokrotnie i postaram się teraz jakoś przedstawić Wam moją opinię.

W książce mamy dużo seksu, ale w moim odczuciu niestety nie jest on mocną jej stroną. Nie lubię, gdy jego opisy ograniczają się do kilku pchnięć i wielokrotnego orgazmu. Autorce nie udało się rozbudzić mojej wyobraźni. Są to oczywiście moje subiektywne odczucia, być może komuś innemu to w zupełności wystarczy. Dużo mamy tu przypadkowego seksu, pozbawionego uczuć, służącego rozładowaniu emocji, co może nie świadczy źle o samej książce, ale już o bohaterach niekiedy tak. Na szczęście w "Splątanym warkoczu Bereniki" znajdziecie też inne wątki i refleksje, bo książka wychodzi trochę poza ramy zwykłej powieści erotycznej.

Autorka wplata w tekst zwroty, których nie znajdziecie w słowniku języka polskiego, co jest ciekawe, ale też nie każdemu musi odpowiadać. Mi na szczęście zazwyczaj taka zabawa słowem nie przeszkadza, szczególnie gdy już przyzwyczaję się do stylu autora. Niektóre fragmenty powieści były całkiem dowcipne i czytałam je ze sporą przyjemnością.

"-(...) Co to znaczy, że zaliczyłam całe zoo?
-Upiłaś się jak świnia, rzygałaś jak kot, ryczałaś jak bóbr, padłaś jak kawka".

Mam również spory problem z kreacją bohaterów. Z jednej strony mamy trochę ciekawych, zabawnych postaci, z drugiej jednak zdecydowana ich większość myśli pochwą albo penisem. Rządzi nimi popęd seksualny, którego nie są w stanie opanować. Mamy tu ludzi sukcesu, pięknych i bogatych, w których życiu ciągle brakuje czasu na stabilizację, rodzinę i dzieci. Mamy też bardzo depresyjne stany Bereniki, kiedy to kobieta nie potrafi się uporać z rzeczywistością. W pracy radzi sobie świetnie, za to w życiu prywatnym niestety nie.

Jednak ogólnie rzecz biorąc nie czytało mi się tej książki źle, chociaż nie mogę powiedzieć, żeby mnie ona pochłonęła bez reszty. Nie jest to powieść z wyżyn literackich, ale wcale się tego po niej nie spodziewałam. Myślę, że wielu osobom może ona przypaść do gustu, szczególnie jeśli szukają lekkiej i niezbyt skomplikowanej historii ze sporą dozą erotyzmu i kilkoma dylematami natury moralnej. Jeżeli ktoś jest przewrażliwiony na punkcie poprawnej polszczyzny, dziwne zabawy słowem go irytują, to w trakcie tej lektury z pewnością będzie się męczyć. Myślę, że najwięcej amatorek może mieć ta książka w gronie młodych czytelniczek, dziewczyn u progu dorosłości i to właśnie im ją polecam. Ja niestety mam trochę większe wymagania i stąd ta niezbyt wysoka nota. Jest to debiut autorki, więc mam nadzieję, że kolejne jej powieści będą coraz lepsze i nie zabraknie w nich humoru, który chyba najbardziej spodobał mi się w "Splątanym warkoczu Bereniki". Tego oczywiście pani Ani życzę.

http://korcimnieczytanie.blogspot.com/2014/12/anna-gruszka-splatany-warkocz-bereniki.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Warrior from the Shadowland

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz przeczytałam książkę tak pełną błędów, niekonsekwencji, przerysowanych charakterów oraz oklepanych wątków. Zwykle podo...

zgłoś błąd zgłoś błąd