Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stoję, czuję się świetnie

Seria: 33. Piosenki na papierze
Wydawnictwo: Biuro Literackie
6,83 (6 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
0
7
0
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363129750
liczba stron
68
kategoria
poezja
język
polski
dodała
Koralina

Wiersze Kory – pierwszej damy polskiego rocka, obecnej na muzycznej scenie od połowy lat 70., charyzmatycznej wokalistki, autorki oryginalnych tekstów, osobowości, która nieustannie intryguje. W utworach wybranych przez Martę Podgórnik rzeczywistość jest przefiltrowana przez emocje, często szeroko rozpięte: drapieżność występuje obok liryczności, a wzruszenie ociera się o gniew. Gdy wybrzmi...

Wiersze Kory – pierwszej damy polskiego rocka, obecnej na muzycznej scenie od połowy lat 70., charyzmatycznej wokalistki, autorki oryginalnych tekstów, osobowości, która nieustannie intryguje. W utworach wybranych przez Martę Podgórnik rzeczywistość jest przefiltrowana przez emocje, często szeroko rozpięte: drapieżność występuje obok liryczności, a wzruszenie ociera się o gniew. Gdy wybrzmi muzyka, piosenki Kory stają się wierszami. Czas na ich lekturę – w ciszy bądź do własnej melodii, Czytelniku.

 

źródło opisu: Biuro Literackie, 2014

źródło okładki: http://biuroliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1094
monweg | 2016-03-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-book, 2016

Stoję, stoję, czuję się świetnie
Nie muszę siedzieć, nie muszę leżeć
Czuję się świetnie, ach jak wspaniale
Nie muszę siedzieć, wcale ach wcale
Czuję się świetnie, ach jak przyjemnie
(Stoję, czuję się świetnie)

Olga Sipowicz albo Kora, jak kto woli; poetka lub piosenkarka, pozostawiam wam wybór; książka poetycka/zbiór tekstów piosenek Maanamu (niepotrzebne skreślić). Tak naprawdę w tych trzech przypadkach obie możliwości nachodzą na siebie, są ze sobą zbieżne. Nie zmienia to jednak faktu, że mam problem. Nie wiem, jak pisać o zbiorze (najbezpieczniejsze sformułowanie) tekstów Stoję, czuję się świetnie. Czy traktować utwory jako wiersze, czy też jako piosenki. Oddajmy głos Marcie Podgórnik, która dokonała wyboru i opatrzyła całość posłowiem:

Tymczasem, mamy do czynienia z wierszami. Tylko i aż. Wielu kolegów po piórze skrzywi się i brzydko popatrzy na mnie, że biorę piosenki za wiersze. A ja zwyczajnie nie widzę różnicy. Przecież my, pisarze z Bożej łaski, też tańczymy, a oni, muzycy, przecież czasem coś czytają. Niby jedziemy na tym samym wózku. Więc w czym problem?

Ano w tym, że chyba ta różnica gdzieś tam jest. Może to i gra na spostrzegawczość typu Gdzie jest Wally?, ale różnicy się doszukać można. A przynajmniej ja ją widzę. Ba, widzi ją także sama Marta Podgórnik: niektórych wierszy się nie da zaśpiewać (albo lepiej powiedzieć, że niektóre wiersze lepiej recytować niż śpiewać), a niektórych piosenek nie idzie czytać (małe kłamstewko, idzie przeczytać, jak się człowiek w sobie zaprze). I chyba tu właśnie jest pies pogrzebany. Teksty były pisane z myślą o ich późniejszym wykonaniu wokalnym, więc nie powinno nikogo dziwić, że stanowią dość specyficzne zjawisko poetyckie. Jeśli ktoś jest fanem Maanamu, na pewno nie raz i nie dwa zamiast czytać zacznie nucić pod nosem znane melodie.

http://monweg.blogspot.com/2016/03/stoje-czuje-sie-swietnie-kora.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Morderstwo pod cenzurą

Postanowiłam przeczytać wszystkie części serii z Zygą Maciejewskim, ale nie jest to moje pierwsze spotkanie ze światem Wrońskiego. Czytałam 'Kino Venu...

zgłoś błąd zgłoś błąd