Most przeznaczenia

Wydawnictwo: Szaron
7,6 (108 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
18
8
23
7
31
6
16
5
3
4
0
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363271329
liczba stron
610
język
polski
dodała
kuzynka

Dla środowiska Hollywood lat 50-tych XX wieku, Lena Scott jest najgorętszą wschodzącą gwiazdą srebrnego ekranu od czasu Marilyn Monroe. Niewielu zna jej prawdziwe imię - Abra. Jeszcze węższe grono wie, jaką cenę zapłaciła, żeby w końcu poczuć się kimś. Dla Kaznodziei Ezekiela Freemana, Abra na zawsze pozostanie małą dziewczynką, która skradła jego serce tej nocy, kiedy znalazł ją, kwilącego...

Dla środowiska Hollywood lat 50-tych XX wieku, Lena Scott jest najgorętszą wschodzącą gwiazdą srebrnego ekranu od czasu Marilyn Monroe. Niewielu zna jej prawdziwe imię - Abra. Jeszcze węższe grono wie, jaką cenę zapłaciła, żeby w końcu poczuć się kimś.

Dla Kaznodziei Ezekiela Freemana, Abra na zawsze pozostanie małą dziewczynką, która skradła jego serce tej nocy, kiedy znalazł ją, kwilącego noworodka, pod mostem na obrzeżach miasteczka Haven. Zeke i jego syn, Joshua - najbliższy przyjaciel Abry - obserwują jak wyrasta ona na egzotyczną piękność. Jednak Zeke wie, że okoliczności towarzyszące jej narodzinom pozostawiły w jej sercu głęboką ranę, ranę, która czyni ją podatną na wdzięki niegrzecznego chłopca, który obietnicą miłości zwabia ją do "Fabryki Snów". Hollywood wydaje się być oddalone o setki mil od Haven, a naiwna Abra szybko przekonuje się, czego oczekuje się od ambitnej dziewczyny z błyskiem nadziei w oczach. Niestety sława niesie za sobą wysoką cenę. Abra spaliła za sobą wszystkie mosty, aby osiągnąć to, co wydawało się być spełnieniem jej marzeń. Teraz chciałaby tylko wrócić do domu.

Jest to przykuwająca uwagę i długo oczekiwana opowieść o pokusie, łasce i bezwarunkowej miłości. Autorka bestsellerów w rankingu New York Times, Francine Rivers przedkłada czytelnikom kolejną fascynującą powieść w wielkim wydaniu.

 

źródło opisu: www.szaron.pl

źródło okładki: www.szaron.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (384)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 456
kuzynka | 2014-08-18
Przeczytana: 18 sierpnia 2014

Przeczytałam jednym tchem! Kolejna bardzo dobra powieść Francine Rivers! Historia mówiąca o tym, jak to nie raz szamotamy się z własnym życiem, gonimy nie wiadomo za czym, a to co tak naprawdę ważne jest tuż obok. Tylko nie raz wiele trzeba przejść, wiele błędów popełnić, wiele przecierpieć, aby to dostrzec... Bóg znajdzie drogę do każdego. Gorąco polecam!!! :) (tylko wydawnictwo mogłoby zwrócić większą uwagę na literówki w tekście, są bardzo denerwujące...)

książek: 815
Emilia | 2015-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2015

Jestem fanką twórczości Francine Rivers, więc do "Mostu przeznaczenia" zabrałam się z przekonaniem, że czeka mnie przyjemna lektura. Nie zawiodłam się. Opowieść wciąga od pierwszej strony.
Główną bohaterką jest Abra, porzucona przez matkę pod mostem i znaleziona przez pastora Zekego. Wraz z żoną Marianne, przygarnął on dziecko, chociaż nie był do końca przekonany o słuszności swojej decyzji, ze względu na słabe zdrowie żony. Marianne po pięciu latach umarła, a Zeke nie dał rady sam zająć się wychowaniem Abry, więc oddał ją rodzinie jej najlepszej przyjaciółki. Co się wydarzyło potem i jak to się stało, że Abra trafiła do Hollywood - przeczytajcie sami!
Ogromnym plusem tej książki są barwni bohaterowie, którzy muszą dokonywać często trudnych wyborów i nie zawsze potrafią okazać bliskim swoją miłość. Są niezrozumiani, ale też nie rozumieją innych. Bardzo ciekawie przedstawione jest życie w Hollywood w latach 50. Świat, w którym spełniają się marzenia, okazuje się nie być rajem. Mimo...

książek: 423
Małgorzata48 | 2015-05-10
Przeczytana: 10 maja 2015

Przeczytałam jednym tchem. Wzrusza i trzyma w napięciu. Cudowna postać - Joshua, syn kaznodziei, człowiek wielkiej wiary i wielkiego serca.

książek: 3111
Zuela | 2015-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie wiem jak mam się odnieść do tej książki.Po prostu jestem osobą niewierzącą i nie wierzę,że ktokolwiek nad nami czuwa,jestesmy zdani sami na siebie.Bóg nie pomaga,wręćz przeciwnie.Skoro przybrany ojciec oddaje adoptowane dziecko innej rodzinie jak ma się czuc to dziecko?Czy dziecko dorastając nie ma prawa czuć się nie kochane,złe?Jak ma się czuć,gdy słyszy od przybranej siostry,że wzięto ja dlatego,że chciała mieć siostrę?Nie trafiają do mnie póżniejsze tłumaczenia,że było to mówione tylko tak.Nie trafia do mnie tłumaczenie pastora,że po śmierci żony nie dałby sobie rady z synem i adopotowaną córka,zważywszy,że mógłby znaleźć opiekunkę.Główna bohaterka szukała miłości,być może łatwej,ale nie możemy jej za to winić.Przez całe zycie,gdy dorastała nikt jej nie mówił,że ją kocha.Skąd miała to wiedzieć?

książek: 378
Grandezja | 2014-09-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 września 2014

Książka ciekawie napisana. Jedna z tych, które długo pozostają w pamięci. Jedyną wadą jest to, że tekst niestety zawiera tzw. literówki, co osobiście mnie denerwuje ten brak dopracowania ze strony wydawcy.

książek: 139
Ilonar | 2015-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 kwietnia 2015

Mimo, że początkowo książka wydawałam mi się banalna i zaczynałam żałować, że ją kupiłam, to po kilkudziesięciu stronach nie mogłam się już oderwać od czytania. Odwołania do Biblii niezwykle ubogaciły treść całej historii.

książek: 553
Monika | 2017-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2017

"Most przeznaczenia" zażyczyłam sobie otrzymać w prezencie gwiazdkowym, zwiedziona wysokimi notami tej pozycji, krótkim streszczeniem fabuły i faktem, iż pani Rivers została okrzyknięta "bestsellerową autorką "New York Times'a"". I zawiodłam się srodze. Było to pierwsze i ostatnie moje spotkanie z prozą tej pisarki. Zacznę od tłumaczenia, które jest fatalne. Ubogi język, liczne powtórzenia, dziwne konstrukcje składniowe i przede wszystkim (co odebrało mi przyjemność z lektury), błędy językowe. Żeby nie być gołosłowną podam przykłady : "Nigdy przedtem nie czuła się przy nim oniemiała(...)", "Veronica zrobiła łyk szampana", "Wydał z siebie smutny, delikatny śmiech", "To nie był pierwszy raz, kiedy ktoś poczuł się zakłopotany, będąc zastanym w gabinecie pastora", "Wzięła swój hamburger","Peter kroił kotlet" i absolutny hit "Uciekłaś z Romeą"!!!! To tylko niektóre "perełki",które wołają o pomstę do nieba, i które skutecznie zniechęciły mnie do sięgnięcia po inne powieści tej autorki ,...

książek: 710
Aneta | 2016-06-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2016

Kolejna przeczytana przeze mnie książka Francine Rivers. I kolejna, która tak mocno mnie poruszyła. "Most przeznaczenia" pokazuje, że wszystko w życiu ma swój cel, swoje znaczenie, że nie ma sytuacji bez wyjścia, że w najgorszych chwilach w życiu nie jesteśmy sami. Ta książka, podobnie jak inne F. Rivers, przywraca wiarę w Boga, zmusza do refleksji nad sobą, a także daje nadzieję. Zdecydowanie polecam.

książek: 205
Travisx85 | 2017-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 13 listopada 2017

Lubię Francine Rivers jako autorkę. Ma dobre pióro i genialnie buduje fabułę do swoich powieści. Ta jednak powieść mnie zaskoczyła. Najpierw ilością wątków, które podjęła i dokończyła (a tu jest dla mnie bardzo ważne), następnie jej determinacją, żeby pokazać jak nasze wybory potrafią budować lub niszczyć.
Przyzwyczaiłem się do Haven i jego myślenia, stylu życia, ludzi, którzy to miasteczko budują. Żal mi było Abry, która żyła przez tyle lat z poczuciem winy, z wyrzutami sumienia, z brakiem swojego miejsca na ziemi.
Jedno co mi się nie podobało to postać Joshui, który jest zbyt dla mnie idealny, żeby mógł być rzeczywisty. Jednak pomimo tego drobnego uchybienia, książkę szczerze polecam.

książek: 153
Marta | 2018-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2018

Trochę się zawiodłam na tej powieści. Poprzednie tej samej autorki jakoś bardziej przypadły mi do gustu.
Bardzo żal było mi Abry. Znaleziona przez pastora chwilę po swoich narodzinach i porzuceniu przez matkę, zostaje adoptowana przez niego i jego żonę. Pojąć nie mogłam jako można wyrządzić dziecku taką krzywdę i ponownie je porzucić. Stało się tako po śmierci żony pastora. Abra tafia do kolejnej rodziny i tam próbuje znaleźć swoje miejsce na ziemi. Jest jej trudno, bo mimo młodego wieku ma całkiem spory bagaż doświadczeń. Ciągle wydaje jej się że jest nikim i szuka swojej tożsamości.
Jak nie trudno się domyśleć trafia na starszego od siebie bogatego chłopaka i zakochuje się w nim bez pamięci. W swojej naiwności podejmuje ucieczką z rodzinnego domu i zaczyna być zależna od Dylana. Szybko jednak otwiera oczy i widzi, że Dylan nie zapewni jej bytu na długo.
Ogólnie da się przeczytać, chociaż chwilami miałam wrażenie, że książka została napisana przez dziecko. Ubawiło mnie zdanie...

zobacz kolejne z 374 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd