Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gwiazd naszych wina

Seria: Myślnik
Wydawnictwo: Bukowy Las
8,13 (22734 ocen i 3237 opinii) Zobacz oceny
10
5 833
9
4 566
8
4 855
7
4 001
6
2 108
5
823
4
264
3
159
2
72
1
53
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fault in Our Stars
data wydania
ISBN
9788364481178
liczba stron
320
język
polski
dodała
Schreave

Hazel choruje na raka i mimo cudownej terapii dającej perspektywę kilku lat więcej, wydaje się, że ostatni rozdział jej życia został spisany już podczas stawiania diagnozy. Lecz gdy na spotkaniu grupy wsparcia bohaterka powieści poznaje niezwykłego młodzieńca Augustusa Watersa, następuje nagły zwrot akcji i okazuje się, że jej historia być może zostanie napisana całkowicie na nowo. Wnikliwa,...

Hazel choruje na raka i mimo cudownej terapii dającej perspektywę kilku lat więcej, wydaje się, że ostatni rozdział jej życia został spisany już podczas stawiania diagnozy. Lecz gdy na spotkaniu grupy wsparcia bohaterka powieści poznaje niezwykłego młodzieńca Augustusa Watersa, następuje nagły zwrot akcji i okazuje się, że jej historia być może zostanie napisana całkowicie na nowo.

Wnikliwa, odważna, humorystyczna i ostra książka to najambitniejsza i najbardziej wzruszająca powieść Johna Greena, zdobywcy wielu nagród literackich. Autor w błyskotliwy sposób zgłębia ekscytującą, zabawną, a równocześnie tragiczną kwestię życia i miłości.

 

źródło opisu: http://www.bukowylas.pl/

źródło okładki: http://www.bukowylas.pl/ksiazki/gwiazd-naszych-wina-filmowa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 833
rudarecenzuje | 2015-01-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 stycznia 2015

„Mówiąc szczerze, czułam ból cały czas. Bolało mnie, że nie oddycham jak normalny człowiek, że ciągle mam przypominać płucom, że są płucami, że bezustannie zmuszam się do zaakceptowania szczypiącego, drapiącego, przeszywającego bólu z niedotlenienia. Tak więc w sumie nie kłamałam. Tylko wybierałam jedną z wielu prawd”.

Hazel to nastolatka, która nie rozstaję się z Philipem, a jej dni upływają na oglądaniu American Next Top Model. Często spędza noce na czytaniu, bo wie, że rodzice nie będą jej rano budzić. Nikt nie robi jej wyrzutów sumienia, kiedy chodzi cały dzień w piżamie i odmawia jedzenia obiadu. Taka sytuacja mogłaby się wydawać wymarzona wszystkim zbuntowanym nastolatkom, a pewnie także wielu dorosłym. Jednak czy takie myśli dalej zaprzątałyby Wam głowę, gdybyście wiedzieli, że Philip to urządzenie, które umożliwia dziewczynie oddychanie, po tym jak rak, w najbardziej zaawansowanym stadium, zjadł jej płuca?

Rodzice dają Hazel dużo swobody, bo nie wiedzą ile czasu jej jeszcze zostało. Nie mają pojęcia, ile dni przyjdzie im spędzić wspólnie na pozornej beztrosce. Bohaterka ma tylko jeden obowiązek- regularne uczestnictwo w spotkaniach grupy wsparcia, dla osób chorych na raka. Nastolatka szczerze ich nienawidzi, a do prowadzącego pozbawionego jaj (dosłownie i w przenośni) pała prawdziwą niechęcią. Prawdopodobnie zabrzmi to dosyć banalnie, ale wszystko zmienia się tego dnia, kiedy poznaje Augustusa.

Powieść bynajmniej nie należy do banalnych. Co prawda, nie brakuje tutaj zabawnych chłopięcych zalotów i dziewczęcych flirtów, jednak to tylko strzępy nastoletniej niewinności, która towarzyszy zdrowym nastolatkom. Na łamach książki obserwujemy, jak rodzi się między nimi uczucie, o wiele silniejsze od szczenięcej, przelotnej miłości. Przede wszystkim opiera się, bowiem na podobnych doświadczeniach i wspólnej walce, która ich jednoczy. Miłość to dla nich jeszcze jeden powód, by codziennie, czasami z trudem, podnosić się z łóżka.

Hazel i Augustus mają jedno wspólne marzenie- pragną pojechać do Amsterdamu, żeby dowiedzieć się, jak potoczyło się życie bohaterów ich ulubionej książki. To dla nich szczególnie ważne, bo książkowa historia bardzo przypomina ich własną, Anna również choruje na raka…

„Gwiazd naszych wina” to nie ten typ powieści, która opiera się na szalonej akcji. Zamiast tego autor oferuje nam książę pełną wzruszeń, wstrząsającą czytelnikiem do głębi. Przypomina, że niczego nie możemy być pewni, bo wszystko możemy bardzo łatwo stracić. Niczego nie dostajemy na wieczność, przede wszystkim zaś zdrowia.

Green wskazuje, jak ważny problem wciąż stanowi walka z rakiem, jak wiele jeszcze choroba skrywa przed nami tajemnic. Mimo że na samym początku dobitnie podkreślił, że cała fabuła została oparta na fikcji literackiej, nie powstrzymało mnie do jednak od łez, kiedy czytałam następujące słowa:

„Mam na imię Hazel. Augustus Waters był wielką, przeklętą przez gwiazdy miłością mojego życia. Nie przedstawię Wam historii naszej miłości, ponieważ- jak wszystkie prawdziwe opowieści o miłości- ona umrze z nami, gdyż tak być powinno”.

Czy można się uczyć miłości od nastolatków?
Czy to oni powinni przypominać nam, że życie jest za krótkie na gorycz i rozpamiętywanie?
Czy nie ma już żadnej sprawiedliwości?

Podczas czytania nasuwało mi się wiele pytań. Dlaczego akurat oni? W końcu to była taka piękna miłość. Przecież niedawno się odnaleźli, dopiero zakochali. Pierwszy raz od lat byli szczęśliwi.

Ta fikcyjna powieść zrobiła na mnie większe wrażenie, niż niejedna prawdziwa historia. Wskazała na ważne rzeczy, o których w pośpiechu zapomniałam. Pokazała, że nasz wiek czasami nie ma żadnego znaczenia, bo nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby to starsi uczyli się od młodszych. Mówi się, że nigdy nie ma dobrego czasu na umieranie, zazwyczaj nie wiemy też, ile czasu nam zostało. Dlatego cieszmy się z tego, co mamy i szanujmy życie, takim, jakie jest. Bo mamy je tylko jedno.

Recenzja książki znalazła się także na moim blogu:

http://rudarecenzuje.blogspot.com/2015/01/ksiazka-vs-film-gwiazd-naszych-wina.html#more

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zabójca z sąsiedztwa

Po zetknięciu się z pierwszą książką Alex Marwood jestem jednak zawiedziona. Odniosłam wrażenie, że nie ma tu tej wielopoziomowości co uprzednio. Miej...

zgłoś błąd zgłoś błąd