Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Psychoanioł w Dublinie

Wydawnictwo: Akurat
6,54 (67 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
11
7
14
6
21
5
5
4
4
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377587201
liczba stron
304
język
polski
dodała
Dori

Mieszkającego w Irlandii Wowę, młodego emigranta z Polski, nałogowego palacza i autora specyficznych dzieł sztuki współczesnej, odwiedza niespodziewany gość: Indianin w białym kitlu, kaloszach, ze skrzydłami na plecach. To psychoanioł, czyli anioł ateistów. Oznajmia zdumionemu Wowie, że ten zostanie zamordowany już za siedem dni, w dniu swoich trzydziestych urodzin. Jeśli wcześniej zdemaskuje...

Mieszkającego w Irlandii Wowę, młodego emigranta z Polski, nałogowego palacza i autora specyficznych dzieł sztuki współczesnej, odwiedza niespodziewany gość: Indianin w białym kitlu, kaloszach, ze skrzydłami na plecach. To psychoanioł, czyli anioł ateistów. Oznajmia zdumionemu Wowie, że ten zostanie zamordowany już za siedem dni, w dniu swoich trzydziestych urodzin. Jeśli wcześniej zdemaskuje i powstrzyma potencjalnego zabójcę, ocali życie. Zadanie nie jest łatwe, tym bardziej, że pod nogami wciąż pęta się opętany manią samobójczą kot, do Dublina lada chwila może przylecieć była żona Wowy, on sam zaś stracił głowę dla pewnej pięknej Turczynki…

Autor odważnie żongluje konwencjami literackimi, tworząc wybuchową mieszankę kryminału, groteski, komedii romantycznej i fantastyki, gęsto polaną Bułhakowowskim sosem i przyprawioną doświadczeniami życiowymi współczesnych młodych Polaków. Efekt? Doskonała zabawa, zwłaszcza dla miłośników nieoczekiwanych zwrotów akcji i zaskakujących rozstrzygnięć.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/psychoaniol-w-dublinie-stec-l...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/psychoaniol-w-dublinie-stec-l...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 448
Książkanonstop | 2015-07-28
Na półkach: Przeczytane

Wyobraź sobie, że na parę tygodni przed Twoimi trzydziestymi urodzinami tuż po przebudzeniu wita Cię dziwne stworzenie odziane w Indiański strój i obwieszcza Ci, zapewne neutralnym tonem, że w dniu Twojego święta zostaniesz ... zamordowany tak... po prostu. Co wtedy robisz?

Fabuła...

Wawrzyniec powszechnie znany jako Wowa to mieszkaniec Irlandii a konkretnie Dublina. Wyemigrował tam w poszukiwaniu szczęścia? swojego miejsca na ziemi? w każdym bądź razie pracuje w firmie zajmującej się pierogami i to jest jedyny aspekt, który wciąż przypomina mu o Ojczyźnie. Jest poniedziałek. Kolejny. Mężczyzna otwiera oczy i nie wie co działo się poprzedniego dnia... To już powinno nieźle zaniepokoić. Zanim wyjdzie do pracy wypije kawę, nakarmi siebie i Borysa, kota z depresją. Po drodze okazuje się, że będzie musiał jeszcze kogoś powitać i bynajmniej nie będzie to radosne...

Psychoanioł, który nagle odwiedza Wawrzyńca to anioł ateistów. Oznajmia on Wowie, że zostanie zamordowany w dniu swoich trzydziestych urodzin. W tym momencie mężczyzna ma do wyboru dwie drogi. W spokoju i bezczynnie czekać na śmierć lub stoczyć wyścig z czasem. Co postanowi?

Teraz dopiero akcja nabiera tempa, zdarzenia nie raz wręcz nachodzą na siebie. Gdyby tego było mało, była żona Wowy znowu wkracza do jego życia, by namącić. Przez cały czas mężczyzna ma u swego boku anioła, który usiłuje nim kierować. Czy Wawrzyniec zdoła ochronić swoje życie?

Myślę sobie, że...

Ta książka jest dziwna. Według mnie tutaj mało co jest spójne. Zupełnie jakby autor miał mnóstwo pomysłów na życie bohatera, więc "powrzucał" je do powieści nie zastanawiając się nad rezultatem. Łukasz Stec próbuje rozbawić dialogami, opisami ale marnie mu to w moim przypadku wyszło. W tej książce jest mnóstwo groteski i absurdu. Niby jest to wszystko podciągnięte pod kryminał ale nic tam takiego nie znalazłam, żebym mogła się zgodzić, że to kryminał.

Ocena: 3/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wspomnienia Torunianina z Podgórza

Był jedną z najbardziej zasłużonych postaci współczesnego Torunia. Kolekcjoner pocztówek i plakatów, bibliofil, badacz dziejów naszego miasta i popula...

zgłoś błąd zgłoś błąd