Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stowarzyszenie umarłych poetów

Tłumaczenie: Paweł Laskowicz
Wydawnictwo: Rebis
7,25 (9244 ocen i 650 opinii) Zobacz oceny
10
847
9
1 503
8
1 636
7
2 730
6
1 207
5
825
4
174
3
219
2
40
1
63
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dead Poets Society
data wydania
ISBN
9788375109306
liczba stron
156
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Avvis

Inne wydania

Rozpoczyna się rok szkolny w Akademii Weltona, elitarnej szkole średniej o wielkich osiągnięciach i nader surowej dyscyplinie. W miejsce odchodzącego na emeryturę nauczyciela przychodzi nowy, John Keating. Czterem zasadom Akademii, którymi są : Tradycja, Honor, Dyscyplina i Doskonałość, przeciwstawia inny sposób kształtowania i wychowania młodych ludzi. Co zwycięży : rygorystycznie...

Rozpoczyna się rok szkolny w Akademii Weltona, elitarnej szkole średniej o wielkich osiągnięciach i nader surowej dyscyplinie. W miejsce odchodzącego na emeryturę nauczyciela przychodzi nowy, John Keating. Czterem zasadom Akademii, którymi są : Tradycja, Honor, Dyscyplina i Doskonałość, przeciwstawia inny sposób kształtowania i wychowania młodych ludzi. Co zwycięży : rygorystycznie przestrzegana tradycja czy prawo do marzeń, wolności i młodzieńczego buntu?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1217
lexis | 2016-01-14
Przeczytana: 05 grudnia 2015

Pamiętam film. Piękny, wzruszający z niepowtarzalną kreacją Robina Williamsa.

No tak, pisałam już, że z zasady nie oglądam najpierw filmu. Ale ten film obejrzałam dawno, a książka wpadła mi w ręce dopiero teraz.
Czy przeniesienie scenariusza filmowego do książki to dobry pomysł?
Nie jestem pewna, to trudny zabieg, rzadko bywa udany, satysfakcjonujący i tych, którzy widzieli film i tych, którzy tylko czytają.
Czy udało się tym razem? Myślę, że nie do końca.

"Stowarzyszenie umarłych poetów" to niesamowita opowieść. O sztywnych zasadach, młodzieńczym buncie i poszukiwaniu własnej drogi. I o konsekwencjach. Opowieść z olbrzymim potencjałem, bezbłędnie wykorzystanym w filmie. Tak to przynajmniej zapamiętałam.

Tymczasem książka jest cieniutka, zwięzła. To w zasadzie streszczenie scenariusza. Żaden z wątków nie został rozbudowany, nie nakreślono tła, nie rozbudowano postaci. To wszystko jest mi znane, to wszystko już wiem. Czegoś mi tu mało, za mało.

Może to wina tego, że dobrze zapamiętałam film, że myślę filmowymi obrazami ale chyba oczekiwałam jakiegoś elementu zaskoczenia. A jest, niestety, tylko poprawnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cinder

Sięgasz po klucz, leżący obok prawego kolana. Odsuwasz z twarzy włosy, które wysunęły się z kucyka, po czym dokręcasz śrubkę. Masz wrażenie, że za chw...

zgłoś błąd zgłoś błąd