Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Czekając na odkupienie

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
7,55 (22 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
4
7
5
6
6
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378054801
liczba stron
266
język
polski
dodał
Gosia_19

Główna bohaterka trafia do wymyślnego piekła, w którym musi się zmierzyć z jego królową i pewnym mężczyzną, z którym łączy ją daleka przeszłość. Przemierzając kolejne kręgi piekła, spotyka różne niesamowite istoty. Powieść „Czekając na odkupienie” powstała z fascynacji autorki historią i literaturą fantastyczną. W jej książce powracają do życia zapomniane plemiona barbarzyńskie. Akcja książki...

Główna bohaterka trafia do wymyślnego piekła, w którym musi się zmierzyć z jego królową i pewnym mężczyzną, z którym łączy ją daleka przeszłość. Przemierzając kolejne kręgi piekła, spotyka różne niesamowite istoty. Powieść „Czekając na odkupienie” powstała z fascynacji autorki historią i literaturą fantastyczną. W jej książce powracają do życia zapomniane plemiona barbarzyńskie. Akcja książki w zaskakujący sposób przenosi się z V w. n.e. do współczesności. Okaże się, że duch historii przez cały czas czuwa nad ludzkością.

www.facebook.com/k.lochowska

 

źródło opisu: Warszawska Firma Wydawnicza, 2014

źródło okładki: www.wfw.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 457
Latające_książki | 2015-12-18
Na półkach: Przeczytane, 2015

Raczej nie czytam romansów paranormalnych i innych tego typu rzeczy. Jednak kończąc tą książkę bardzo się zdziwiłam, że mi się podobała i bardzo łatwo i przyjemnie się przez nią przeprawiłam. Początek to jeden wielki misz masz. Ale w pozytywnym znaczeniu. Poznajemy naszą bohaterkę Cassandrę, mieszkającą w Nowym Orleanie, w międzyczasie lądujemy w V wieku pomiędzy Hunami, a jednocześnie na scenę wchodzą diabły i siły nadprzyrodzone z królową piekieł Lilith na czele.

Wszystko zaczęło się w V wieku, kiedy pewien Hun zgwałcił rzymiankę, za co został przeklęty. Prawie 1500 lat później znalazł Cassandrę, która okazała się przyszłym wcieleniem tejże kobiety. Cass jest wielką imprezowiczką, która po pewnej szalonej imprezie zgodziła się, aby pewien zielonooki przystojniak podwiózł ją do domu. Została brutalnie wykorzystana i zostawiona sama przy drodze, przez co przez lata miała koszmary. Cztery lata później w Nowym Orleanie znowu zobaczyła te niesamowite zielone oczy, po czym dziwne moce przeniosły ją w czasie do czasów Cesarstwa Rzymskiego. Chyba nie muszę pisać jak bardzo zaskoczona była dziewczyna ze współczesności w nowym barbarzyńskim miejscu i czasie, dodatkowo porwana przez Huna Fanga.

Bardzo lubię motyw podróży w czasie i czytałam już spoko książek na ten temat, więc ucieszyłam się kiedy odkryłam go w tej książce. Ale chyba w żadnej bohaterka jak ta nie manifestowała tak swojego pochodzenia. Co chwila wspominała hot-dogi, internet i telefony, co trochę irytowało. Bardzo podobały mi się jej reakcje na widok fantastycznych stworzeń, które się w pewnym momencie pojawiają. Ja chyba też pierwsze co bym pomyślała na widok krasnoluda, to że się urwał z Władcy pierścieni, a demony i sukkuby porównywała do postaci z jakiegoś romansu-paranormalnego dla nastolatek. Świat w którym Cassandra wylądowała okazał się piekłem, a dziewczyna żeby wrócić do domu musi przemierzyć jego kolejne kręgi i zmierzyć się z jego władczynią. Na swojej drodze spotyka kilku nowych przyjaciół, ale też wiele niebezpieczeństw w tym ogromne pająki (szczególnie obrzydliwe dla mnie - mam fobię!).

Wydaje mi się, że ta książka dla wieku gimnazjum i niżej nie za bardzo się nadaje. Na początku trochę przeszkadzało mi za dużo wulgaryzmów i erotycznych opisów, ale im dłużej czytałam, tym było lepiej. Tak więc uczuć i miłości jest w tej książce sporo, bo Cassandra zakochuje się w swoim oprawcy. Przypomina mi to trochę syndrom sztokholmski - kiedy ofiara zaczyna darzyć sympatią porywacza. Nie do końca pasowało mi takie szybkie przejście z nienawiści do miłości. Cały proces wydaje się mocno przyśpieszony.

Lekkie pióro autorki i wartka akcja sprawiają, że książkę chce się czytać i czyta się ją bardzo szybko. Mi wystarczyły dwa dni. Czy polecam? Chyba tak. Na pewno jest to ciekawa pozycja i coś zupełnie innego niż książki, które normalnie czytam.

http://latajace-ksiazki.blogspot.com/2015/12/czekajac-na-odkupienie-katarzyna.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tkanki

Bardzo ciekawy temat. Czasem przy okazji rozmów o transplantacji,pojawia się także temat tzw. pamięci tkankowej. Osoby z przeszczepionym organem nag...

zgłoś błąd zgłoś błąd