Vader. Wojna totalna

Wydawnictwo: Sine Qua Non
8,15 (170 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
36
8
57
7
36
6
14
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379242115
liczba stron
456
słowa kluczowe
metal, vader
kategoria
muzyka
język
polski
dodał
westa

To jest historia zespołu Vader. Losy Piotra Wiwczarka z Olsztyna, który jako nastolatek powiesił sobie plakat Judas Priest nad łóżkiem w swoim pokoju w domu dziadków. Gapił się w to okno na lepszy świat przed zaśnięciem, zerkał na nie, kiedy budził się rano i gdy wracał ze szkoły. Snuł marzenia. Rozmyślał, jak cudownie mogłoby być, gdyby zamiast Halforda i Downinga to on stanął na tej...

To jest historia zespołu Vader. Losy Piotra Wiwczarka z Olsztyna, który jako nastolatek powiesił sobie plakat Judas Priest nad łóżkiem w swoim pokoju w domu dziadków. Gapił się w to okno na lepszy świat przed zaśnięciem, zerkał na nie, kiedy budził się rano i gdy wracał ze szkoły. Snuł marzenia. Rozmyślał, jak cudownie mogłoby być, gdyby zamiast Halforda i Downinga to on stanął na tej olbrzymiej scenie, skąpany w purpurowym świetle reflektorów. Jakby to mogło być, gdyby nagrywał i wydawał prawdziwe płyty, kręcił pokazywane w telewizji teledyski, jeździł z koncertami po całym świecie, od Australii przez Amerykę Południową po Japonię. W kraju za żelazną kurtyną, gdzie szalała cenzura, otrzymanie paszportu zależało od ubeckiego widzimisię, instrumenty nadawały się wyłącznie na rozpałkę, a karykatura rynku fonograficznego nijak nie zaspokajała potrzeb muzyków i fanów, Piotrek marzył o rzeczach po prostu niewyobrażalnych.

Wojna totalna to książka o tym, jak niemożliwe stało się możliwe. Ale i o tym, że za spełnianie marzeń trzeba słono płacić.

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl

źródło okładki: http://www.wsqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Bartek książek: 64

Nie byle jaki zespół

Znacie jakiś krajowy zespół, który zdobył międzynarodową sławę, grając muzykę, powiedzmy szczerze – raczej niezbyt popularną? Tak, to Behemoth. Ale… akurat ta formacja nie jest naszym największym towarem importowym spod znaku hard and heavy[i/]. O wiele bardziej znany, z dłuższą historią i naprawdę „metalową” muzą, graną wszędzie na świecie, jest bez wątpienia olsztyński Vader. To Peter i kompania dokonali to, czego zazdroszczą im całe pokolenia polskiej muzyki, też rozrywkowej. Są gwiazdą formatu międzynarodowego. Ile trudu kosztowała droga na szczyt, dowiecie się z naprawdę świetnej książki „Vader. Wojna totalna”.

O tej pozycji można napisać jedno – śmierdzi potem koncertów, klei się krwią z poszarpanych od gitarowych strun palców i jest skierowana do tych, którzy w Vaderze widzą coś więcej, niźli satanistyczną kapelę. Szubrycht, wokalista (choćby Lux Occulta) a przede wszystkim dziennikarz muzyczny, fan Vadera i znawca tematu, nie owija w bawełnę, nie słodzi i nie cenzuruje tego, co mu siedzi w głowie. A siedzi sporo. Do czytelnika trafia bowiem totalna historia powstania, trwania i rozwoju zespołu, który wyniósł krajowy metal na piedestał. To opowieść nie tylko o balangach, przyjaźniach i kłótniach, ale też, a może przede wszystkim, o niesamowitej determinacji w dążeniu do upragnionego celu. Każdy, kto sięgnie po tę książkę, zobaczy, że życie muzyka, nawet grającego heavy metal (bez różnicy, jaką jego odmianę) to nie sielanka, biby, panienki i morze alkoholu. To...

Znacie jakiś krajowy zespół, który zdobył międzynarodową sławę, grając muzykę, powiedzmy szczerze – raczej niezbyt popularną? Tak, to Behemoth. Ale… akurat ta formacja nie jest naszym największym towarem importowym spod znaku hard and heavy[i/]. O wiele bardziej znany, z dłuższą historią i naprawdę „metalową” muzą, graną wszędzie na świecie, jest bez wątpienia olsztyński Vader. To Peter i kompania dokonali to, czego zazdroszczą im całe pokolenia polskiej muzyki, też rozrywkowej. Są gwiazdą formatu międzynarodowego. Ile trudu kosztowała droga na szczyt, dowiecie się z naprawdę świetnej książki „Vader. Wojna totalna”.

O tej pozycji można napisać jedno – śmierdzi potem koncertów, klei się krwią z poszarpanych od gitarowych strun palców i jest skierowana do tych, którzy w Vaderze widzą coś więcej, niźli satanistyczną kapelę. Szubrycht, wokalista (choćby Lux Occulta) a przede wszystkim dziennikarz muzyczny, fan Vadera i znawca tematu, nie owija w bawełnę, nie słodzi i nie cenzuruje tego, co mu siedzi w głowie. A siedzi sporo. Do czytelnika trafia bowiem totalna historia powstania, trwania i rozwoju zespołu, który wyniósł krajowy metal na piedestał. To opowieść nie tylko o balangach, przyjaźniach i kłótniach, ale też, a może przede wszystkim, o niesamowitej determinacji w dążeniu do upragnionego celu. Każdy, kto sięgnie po tę książkę, zobaczy, że życie muzyka, nawet grającego heavy metal (bez różnicy, jaką jego odmianę) to nie sielanka, biby, panienki i morze alkoholu. To prawdziwa harówa. I właśnie ten wątek jest prowadzącym w opowieści Szubrychta.

Ale nie tylko. To w końcu historia zespołu – zmian w jego składzie, wydawanych płyt, tworzonych teledysków, okładek i wzorów koszulek (tak, tak – takie smaczki też tu są). To kawał niezłej encyklopedii zawierającej głównie hasło Vader, ale nie tylko – na kartach książki pojawia się bowiem masa informacji dotyczących całego światka muzycznego skupionego wokół ciężkiego brzmienia. To też książka, która łamie wszelkie tabu – dotyczące głównie zmian w strukturze zespołu. W tym miejscu wielki "szacun" dla autora – nie poszedł bowiem na łatwiznę i przedstawił wszystko z punktu widzenia obu stron. To cieszy. Cieszy też styl pisarski – luźny, ale bez przesady, konkretny i wyjątkowo płynny w odbiorze. Tu jednak należy przestrzec tych, którzy wrażliwi są na wszelkie przekleństwa lub nieco obsceniczne treści – i jednych, i drugich tu sporo. Jednak – to wszak wojna totalna jest…

Historia Vadera opowiedziana piórem Szubrychta to jedna z najlepszych książek tego rodzaju, jakie można znaleźć na księgarnianych półkach. Dla fanów – absolutny must have. Dla reszty – wyjątkowo ciekawa pozycja. Polecam!

Bartek 'barneej' Szpojda

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (280)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 822
PonuryDziadyga | 2015-04-18
Przeczytana: 18 kwietnia 2015

Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy szukacie tu obiektywizmu.

Nigdy nie ukrywałem, że Vader to dla mnie zespół szczególny. Od słuchania płyty "Litany" (jak dla mnie jedna z najlepszych płyt deathmetalowych) zaczęło się moje poznawanie ciężkiego łomotu. Do tej pory ta grupa jest jedną z moich ulubionych. Nie mogłem sobie odmówić kupienia książki Szubrychta, bo pomimo otrzaskania z dokonaniami Vader, o ich najdawniejszej historii miałem pojęcie raczej mgliste. Te i wiele innych spraw (choćby drażliwa kwestia roszad w składzie i ich powodów), książka gardłowego Lux Occulty, w pełni mi wyjaśniła - ilość materiałów i detali jest zatrważająca. Cholernie wciągające było czytanie o tym, jak Vader rozpoczynał karierę - próby w mikroskopijnych salkach, w mieszkaniu pobożnej babci Petera, a nawet w... czymś z grubsza podobnym do kibla. Wiadomo było od początku, że tak jak w zespole Peter jest autokratą, tak i tutaj będzie miał najwięcej do powiedzenia. Jednak każdy z pewnością będzie...

książek: 650
Marcin Kowalczyk | 2015-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Muzyka
Przeczytana: 18 stycznia 2015

Historia zespołu Vader to świetnie napisana książka. Czytając ją przeniosłem się do czasów w których dorastałem. Autor, nie tylko skupił się na samym zespole ale doskonale oddał klimat tamtych wydarzeń.
Mamy więc na początku szarzyznę PRL-u z wszystkimi jego przypadłościami.
Zdumiewające jest to, że pozwalała ona powstawać genialnym grupom. Być może pobudzała wieczna walka o cokolwiek, bo niewiele było.
Czytając książkę jako fan jestem zadowolony. Nie pozwalała mi ona oderwać się i spędziłem z nią kilkadziesiąt przyjemnych chwil. Doskonale czytało się opisy trudów trasy koncertowej i niezwykle emocjonalne fragmenty - choćby te o schyłku Docenta. Autor poruszając te tematy wykazał się ogromną dozą dyplomacji i jednocześnie obiektywizmu. Brawo.
Osoba nie znająca zespołu a sięgając po tą pozycję może być zdumiona jak niewiele w polskich mediach informacji o grupie, która osiągnęła światowy sukces i sprzedaje o wiele więcej płyt niż lansowane przez oficjalne kanały "muzyczne...

książek: 1336
Heisenberg | 2016-04-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Fanem zespołu Vader jestem od zawsze, czyli od czasu genialnego demo "Morbid Reich" (ale to były czasy!), a ta rewelacyjna książka jest dla mnie doskonałym podsumowaniem całej dotychczasowej działalności tego wielkiego zespołu.
Mus dla maniax!!!

książek: 159
EnmaKirei | 2014-07-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 lipca 2014

Nic dziwnego, że w mojej domowej bibliotece znajduje się ta książka. W końcu jest to jeden z moich ulubionych zespołów. Jak dowiedziałam się, że znajdę tą biografie w empiku od razu zaczęłam oszczędzać pieniądze. Po kilku dniach zostałam miło zaskoczona, ponieważ dostałam ją w prezencie!
Jarek Szubrycht spisał się na medal! Książka nie nudzi ani trochę. Jest mnóstwo ciekawostek, o których nie miałam pojęcia.
Dzieciństwo Petera, kupno pierwszej gitary, wydanie płyty, zagrane koncerty, wszystkie sprzeczki i imprezy zespołu, wywiady, zdjęcia. To coś niesamowitego!
Każdy fan Vadera i death metalu powinien ją przeczytać. Nie zawiodłam się ani trochę i jeszcze bardziej polubiłam ten zespół (chociaż nie wiem czy to możliwe).
POLECAM!

książek: 660
Czarny Kapturek | 2014-09-14

Muzyka towarzyszy nam w życiu przy prawie każdej okazji. Zaczynając od okropnych melodii, które mają zachęcić do zakupów w supermarketach, przez stare przeboje w windach po koncerty ulubieńców, w których możemy uczestniczyć. Widzieć i słyszeć kogoś, kogo się podziwia jest niezapomnianym wydarzeniem a pierwszej takiej imprezy, na której pojawiłam się z własnej woli nie zapomnę chyba nigdy. Ciarki oraz ogłuszenie, bolące nogi czy kark są tak świetnymi uczuciami, że mogą być uzależniające.

Słuchanie kojących zmysły dźwięków to jedna sprawa, ale druga to pogłębianie swojej wiedzy na temat ulubionych muzyków. Sposobami na to niewątpliwie jest śledzenie ich oficjalnych stron internetowych czy profili na portalach społecznościowych. Myślę jednak, że dla każdego mola książkowego najlepszą opcją jest czytanie książek, ale nie byle jakich tylko biografii.
W swoim życiu jako czytelnika niestety nie dorobiłam się znacznej ilości przeczytanych książek tego typu (chyba, że mówimy o życiorysach...

książek: 235
Bartek | 2014-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2014

To jedna z lepszych pozycji wśród historii polskich biografii muzycznych. Lata pracy,szczegółowych muzyczno - historycznych badań nad sceną metalową i wreszcie czynny oraz wieloletni w niej udział samego autora - wszystko to złożyło się na książkę obiektywną, pełną szczerości,szacunku i metalowej energii.

Osobiście nie należę do subkultury metalowej, a Vadera szanuję raczej jako zjawisko, muzyka Petera i spółki to nie moja bajka. A jednak - książka jest niesamowicie ciekawa nawet dla ludzi, którzy (tak jak ja) Aerosmith, The Rolling Stones czy Lynyrd Skynyrd stawiają wyżej niż Morbid Angel - pełna jest szczegółów, ciekawych, nie zawsze zabawnych historii, niekiedy gorzkich, ale zawsze wnikliwych refleksji etc.

Jeśli ktoś chce się dowiedzieć, co to znaczy odnieść (i utrzymać!) muzyczny sukces i jak wiele trzeba temu poświęcić, niech sięgnie po tę książkę. Przy okazji dowie się, co zrobić, aby przeżyć bez szwanku lot z drugiego piętra budynku :) P O L E C A M.

książek: 288

Wada książki? Za szybko się czyta...Łyka się w jeden dzień. Przepiękna, o ile mogę użyć tego słowa, historia. Historia tak naprawdę metalu, zaparcia, kłótni, sporów, kłótni, magicznej siły muzyki, ludzi a przede wszystkim osoby Petera, człowieka który miał marzenie i co więcej dalej tymi marzeniami żyję i zbiera ich plony. Vader jest moją ulubioną polską kapelą bez dwóch zdań a Lux Occulta za nim dlatego jeszcze bardziej milej się czytało gdy zobaczyłem że Szubrycht, wziął się za pisanie właśnie tej książki. Pozycja obowiązkowa dla fanów Vadera ale i dla każdej osoby która kocha cięższe brzmienia.

książek: 21
Peter_1987 | 2014-07-12
Na półkach: Przeczytane

Bardzo ciekawa historia kultowego zespołu metalowego. Obszernie opisana najdawniejsza historia nie tylko Vadera, ale również całego metalowego podziemia. Bardzo dobra lektura, z której można się dowiedzieć wielu ciekawostek.

książek: 1133
Cwihr | 2014-09-02
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2014, Posiadam
Przeczytana: 03 sierpnia 2014

This is the war
That you are asking for
This is the war
Total war

"This is the war"
"Wojna totalna", napisana przez Jarka Szubrychta, to nie tylko biografia zespołu Vader. To również historia rozwijania się muzyki metalowej na polskim podwórku, historia wszystkich przeciwności i utrudnień, z jakimi musieli się zmagać ówcześni twórcy. Nie bez powodu o Vaderze można mówić jako o machinie wojennej, a o Peterze Wiwczarku Generale - Vader zaliczył wiele wzlotów i upadków podczas potyczek, Wiwczarek toczył wojnę z wszelkimi wypadkami o istnienie zespołu - który nadal prężnie działa i niedawno wydał nową płytę "Tibi et Igni".

Przygoda Vadera rozpoczęła się w Olsztynie, gdzie 22 października 1965 urodził się Piotr Wiwczarek. Jarek Szubrycht bardzo szczegółowo opisuje początki Wiwczarka z gitarą w ręce, poświęcając uwagę licznym postaciom, które towarzyszyły mu w rozwijaniu się. Jednak jak pisze Szubrycht: "(...) kiedy w grę wchodzi podbój wszechświata, nie ma miejsca na sentymenty. Już...

książek: 1070
figlarna24 | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 02 grudnia 2014

Stale się słyszy o tym jakich to mamy utalentowanych rodaków. A to aktorów, a to muzyków. Mawia się, że wielu wokalistów, czy zespołów muzycznych mogłoby zrobić karierę międzynarodową od tak. Czyżby? Jak widać chyba nie za bardzo sprawdza się taka gadka-szmatka. Już Edyta Górniak próbowała swoich sił na arenie światowej. I co? Wiadomo, że całość przedsięwzięcia zakończyła się kompletnym fiaskiem. A talentu wokalistce nie można odmówić. Ostatnimi czasu zrobiło się głośno o zespole Behemoth a to głównie za przyczyną niejednoznacznej, kontrowersyjnej postawie wokalisty Adama Darskiego. Nieobeznani w temacie zapewne myślą, ze Behemoth jest prekursoraem gatunku death/ heavy metal, na arenie międzynarodowej, a to nie jest prawda. Prawdziwą legendą, ikoną tego demonicznego gatunku muzycznego jest polski, rodem z Olsztyna zespół- Vader. O Vaderze, a raczej o jego fenomenie, początkach, trudach wybicia się, o procesie twórczym, relacjach, zmianach personalnych, o sukcesach, porażkach,...

zobacz kolejne z 270 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd