Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Fantazje i koszmary

Tłumaczenie: Piotr Hermanowski
Cykl: Królowa lata (tom 5.5)
Wydawnictwo: Replika
5,92 (36 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
5
7
4
6
10
5
6
4
4
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Faery Tales and Nightmares
data wydania
ISBN
9788376744131
liczba stron
292
język
polski
dodała
raven

Opowieści ze świata bestsellerowego cyklu o Wróżkach.

W najnowszym, doskonale napisanym zborze opowiadań Melissy Marr staniecie w obliczu niebezpiecznych obietnic, porwie Was wir zagrożenia, zauroczy kraina czarów, gdzie światłość i ciemność nie zawsze są tym, co znamy z życia codziennego...

 

źródło opisu: Replika, 2014

źródło okładki: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&kat=101&s=zap

Brak materiałów.
książek: 1742

Pamiętacie jak pisałam, że nie przepadam za opowiadaniami? Postanowiłam wziąć się w garść i dać szanse kilku pozycjom zawierającym takie krótkie formy. Wybór padł na Fantazje i koszmary, gdyż zdecydowałam, że na początek lepiej zabrać się za opowiadania z gatunku fantastyki czyli tego, który lubię chyba najbardziej. Kolejnym powodem był fakt, że jeszcze nie miałam styczności z tą autorką i zastanawiałam się, czy jej seria o Wróżkach jest warta uwagi. Ta książeczka jest idealnym sprawdzeniem tego - zawiera historyjki dotyczące bohaterów popularnej serii Melissy Marr, ale również nie powiązane z nią. Dlatego też pomysł przeczytania tej pozycji wydał mi się dobry - jeśli Wróżki nie przypadną mi do gustu, zawsze są też inni bohaterowie.

Autorka zawarła dosyć sporo opowiadań, więc jest w czym wybierać. Najbardziej spodobały mi się dwa: Zimowy pocałunek oraz Miłością jesteś bezbrzeżną. Pierwszy z nich opowiada o dziewczynce z lodowym oddechem. Nesha nie mogła wychodzić z domu, kiedy na dworze było lato. Bawić się mogła jedynie zimą. Ojciec zbudował jej wysoką wierzę bez okien, w której przebywała. Dorastając postanowiła odejść gdzieś, gdzie mogłaby być szczęśliwa. W drodze zyskuje bardzo niesamowitego przyjaciela, dzięki któremu nie czuje się już samotna. Jest to bardzo króciutka historyjka, jednak bardzo piękna i niesamowicie mocno ją pokochałam.

Miłością jesteś bezbrzeżną jest już dłuższym opowiadaniem. Opowiada o mitycznych stworzeniach, jakim są selkie: ludzie-foki. Alana unika stałych związków. Trzyma się zasady sześciu tygodni. Kiedy na przyjęciu zaczepia ją chłopak z dredami zaczyna czuć się zagrożona i odmawia mu spaceru. Opuszczając plażę postanawia iść dalszą drogą, by przypadkiem nie natknąć się na natręta, który wzbudził w niej strach. W wodzie zauważa chłopaka, który wygląda, jakby był nagi. Wpatruje się w nią i nie odwraca wzroku. Alana postanawia odejść stamtąd jak najszybciej. Natyka się jednak na foczą skórę i już wie, że została uwiązana do stworzenia, które zawsze uważała za wytwór czyjejś wyobraźni. Ucieka, zabierając znalezisko ze sobą. Wie jednak, że selkie podąży za nią, gdyż zostali razem uwiązani.

Jak widzicie, żadne z opowiadań o Wróżkach nie przypadło mi za bardzo do gustu. Sprawia to, że już nie mam ochoty na całą serię i jestem zadowolona, że postanowiłam najpierw sprawdzić na tych opowiadaniach. Nie żałuję też tej lektury, gdyż styl autorki jest bardzo dobry. W to nie wątpię. Chętnie zaopatrzyłabym się w jej Opiekunkę grobów. Muszę się trochę porozglądać. Nie mam zamiaru jej skreślać. Ta pozycja powędruje w prezencie do przyjaciółki mojej mamy, która jest ogromną fanką serii. Przykro mi jest rozstawać się z tymi dwoma cudownymi opowiadaniami, jednak u niej na pewno książka będzie czuła się lepiej - w otoczeniu innych pozycji Melissy Marr.

Nie da się ukryć, że przeważają tutaj historię o Wróżkach, a przynajmniej tak mi się wydaje. Mamy jednak opowiadanie o wampirach, ludziach. Widać, że autorka pozwoliła wędrować wyobraźni po wszystkich torach. Przypadło mi to do gustu, mimo, że owi krwiopijcy jakoś nie bardzo mi się spodobali. Nie da się jednak ukryć, że czyta się to wszystko bardzo szybko. Niecałe trzy godzinki (w tym późny obiad po powrocie do domu) i po sprawie. Lubię takie pozycje, które połyka się na raz, jednak czasami mają swoje minusy. Ciekawa jestem, czy po jakimś czasie wciąż będę pamiętać wydarzenia z tej pozycji. Mam dobrą pamięć do tego, jednak czasami mój umysł z jakiegoś powodu uznaje, że nie warto tej historii zapamiętać... Cóż. To najgorsza recenzja, jaką można dać. Najdziwniej jest zapomnieć o pozycji, w której się kiedyś było zakochanym. Widać wtedy wcale nie była taka niezwykła. A zdarzyło mi się to ze dwa razy.

Patrząc na oceny innych widzę, że nawet fani oceniają ją jako po prostu dobrą. Brakuje w niej czegoś, tylko trudno, w przypadku opowiadań, stwierdzić czego. Niektóre są lepsze, inne gorsze. Nie wiem, czy zależy to tylko od mojego gustu, czy może po prostu jest to książka z gatunku tych przeciętnych. Kilka historii mocno podnosi poziom, więc raczej nie. Mam duży mętlik w głowie, jeśli chodzi o tę książkę. Sama dokładnie nie wiem, co mam o niej myśleć. I to chyba właśnie jest urok zbioru krótszych form. Im więcej ich czytam, tym więcej mnie przerastają (żadnych komentarzy o moim wzroście!). Nie bardzo mi się to podoba - chciałabym, by to, że są to opowiadania, mi nie przeszkadzało. Przecież tyle mogę stracić omijając je. Mój gust jednak nie potrafi przyjąć do siebie wszystkiego, co zawarte w takim zbiorze. Wyjątkiem był Sherlock Holmes. Ale wiadomo. Sherlocka nie da się nie kochać.

Ciekawa jestem, jak oceni Fantazje i koszmary przyjaciółka mamy. Dobrze zna serię o Wróżkach i pewnie bardziej będzie zadowolona, niż ja. Tak więc drodzy fani Melissy Marr - nie zrażajcie się opinią osoby, która nie zna całej serii! Świat Wróżek nie jest dla mnie, jednak pozostałe opowiadania są jak najbardziej na plus. Autorka dostanie kolejną szansę i jestem pewna, że mnie nie zawiedzie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wrzos

Gdyby nie polskie słowa, których nie znam, bo zniknęły z rodzinnego języka, urzekłaby mnie ta powieść absolutnie.

zgłoś błąd zgłoś błąd