Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Genialna przyjaciółka

Tłumaczenie: Alina Pawłowska-Zampino
Cykl: Genialna przyjaciółka (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,08 (1080 ocen i 165 opinii) Zobacz oceny
10
54
9
87
8
274
7
356
6
191
5
57
4
35
3
19
2
6
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
L'amica Geniale
data wydania
ISBN
9788379990399
liczba stron
480
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Sześćdziesięcioletnia Elena Greco dowiaduje się, że Lila, jej przyjaciółka z czasów dzieciństwa, zniknęła bez śladu. Elena przypuszcza, że przyjaciółka wprowadziła w życie swoje odwieczne pragnienie zniknięcia ze świata, w którym żyła, usunąwszy przedtem wszelkie ślady swego istnienia. Chcąc znaleźć wytłumaczenie dla tego gestu, Elena postanawia opowiedzieć niezwykłą historię ich przyjaźni. I...

Sześćdziesięcioletnia Elena Greco dowiaduje się, że Lila, jej przyjaciółka z czasów dzieciństwa, zniknęła bez śladu. Elena przypuszcza, że przyjaciółka wprowadziła w życie swoje odwieczne pragnienie zniknięcia ze świata, w którym żyła, usunąwszy przedtem wszelkie ślady swego istnienia. Chcąc znaleźć wytłumaczenie dla tego gestu, Elena postanawia opowiedzieć niezwykłą historię ich przyjaźni. I tu rozpoczyna się podróż w przeszłość, która przeniesie czytelnika w lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku, na przedmieścia Neapolu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2014

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 73
retrobiblioteka | 2016-02-17
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam książkę, która ma prawie same (prawie, bo zawsze znajdzie się przypadkowy bloger/przypadkowa blogerka z pretensją, że „to nie saga rodzinna”) pozytywne i entuzjastyczne recenzje. I nie pozostaje nic innego, jak tylko się do tych recenzji przyłączyć. Elene Ferrante poznałam dzięki entuzjastycznemu artykułowi Krzysztofa Cieślika w „Rzeczpospolitej”, a że ufam jego gustowi, to „Genialna przyjaciółka” wskoczyła na mój czytnik.

O samej autorce wiemy głównie to, że pragnie pozostać anonimowa, a jej książki są często ekranizowane we Włoszech. „Genialna przyjaciółka” to książka pierwsza z cyklu. Zaczyna się jak dobry kryminał (zniknięcie), potem przeradza w powieść realistyczną. Obserwujemy dorastanie dwóch dziewczynek – Eleny (nieprzypadkowo noszącej imię to samo, co autorka) i Lili. Druga z nich obdarzona jest wielkimi zdolnościami i wybitnym intelektem oraz czymś na kształt charyzmy. Można się zastanawiać, na ile te cechy są „obiektywne” (jak na powieściowy „świat przedstawiony”, oczywiście), a w jakim stopniu taki wizerunek wynika z obserwowania Lili oczami podziwiającej ją przyjaciółki. Rzecz wyjaśni się zapewne w dalszych częściach cyklu.

Akcja toczy się w Neapolu, w biednej dzielnicy, której mieszkańcy przywodzą trochę na myśl włoski kinowy realizm kina lat pięćdziesiątych. Skojarzenie w dużej mierze słuszne chronologicznie, choć im bardziej nasze dwie główne bohaterki dorastają, tym mniej w całej historii magii, a więcej realizmu. I brutalności, której stopień jest wręcz zaskakujący dla kogoś, komu „włoski temperament” kojarzy się z rzucaniem talerzami w małżonka, który zawsze zdąży się uchylić. W powieści Ferrante mamy do czynienia z prawdziwą brutalnością w stosunkach rodzinnych, a zwłaszcza damsko-męskich. Język przemocy bywa jedynym rozumianym i całkowicie oczywistym, na tyle, że z jej stosowania nie czyni się często nawet zarzutu. Narratorka, obserwując własną historię z perspektywy czasu, podkreśla swoją świadomość, że choć była ona zła, to nawet najlepsi rodzice i najbardziej uczuciowi kochankowie nie potrafili (w tym czasie?) znaleźć języka lepszego.

Niewiele w tej powieści „słonecznej Italii”, nie dajcie się też nabrać na okładkę w stylu „kobiece czytadło z Prószyńskiego”. Wydawca (Sonia Draga) zrobił niestety tej powieści krzywdę i, podejrzewam, może ona nie trafić do „swoich” czytelników, a to osób poszukujących sag rodzinnych czy "historii kobiecej przyjaźni". Okładka kłamie. To świat brzydoty i biedy, od której obie bohaterki próbują uciec – jedna za pomocą wykształcenia, druga dzięki małżeństwu z „dobrą partią”. Uda się, czy się nie uda? I czy ucieczka przed własnymi korzeniami może zakończyć się sukcesem, skoro biedna dzielnica z dzieciństwa zawsze w nas zostanie? Sprawdzam dalej i czytam „Historię nowego nazwiska”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyzwolenie

"Byliśmy jak dzieci cieszące się ze znalezienia pojedynczej muszelki na plaży i nazywające się przez to królami mórz." Ciekawie było kolejn...

zgłoś błąd zgłoś błąd