Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaginiony świat koni

Wydawnictwo: Novae Res
4,33 (3 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379421114
język
polski
dodał
NovaeRes

Zaginiony świat to miejsce, gdzie konie nie tylko umieją mówić, ale są najmądrzejszymi i najszlachetniejszymi stworzeniami. Jednak nagły rozwój wypadków powoduje, że muszą się ukryć przed złem, a następnie je pokonać. Pomoże im w tym Milena – dziewczyna, która kocha zwierzęta i przygody. Nie wie jednak, że jej ukochane stworzenia skrywają mroczną tajemnicę sprzed wielu tysięcy lat. Wyobraźnia...

Zaginiony świat to miejsce, gdzie konie nie tylko umieją mówić, ale są najmądrzejszymi i najszlachetniejszymi stworzeniami. Jednak nagły rozwój wypadków powoduje, że muszą się ukryć przed złem, a następnie je pokonać. Pomoże im w tym Milena – dziewczyna, która kocha zwierzęta i przygody. Nie wie jednak, że jej ukochane stworzenia skrywają mroczną tajemnicę sprzed wielu tysięcy lat.

Wyobraźnia zakreśla naszą rzeczywistość, a słowa sposób jej oddania. W głowie rodzą się światy, które poprzez litery stają się naszymi domami. Zapraszam do domu wyobraźni wszystkich, którzy chcieliby poznać smak nowych zdarzeń. Niezwykłych tym bardziej, że niepostrzeżenie dziejących się tuż obok nas... I jeśli tylko podejmiecie trud dostania się tam – zrozumiecie, że świat nie jest taki, jakim go widzicie… Autorem jest połączenie mojej i waszej wyobraźni, a droga do niej wiedzie przez słowa.

Tomasz Jarosz


Oficjalne CV Tomasza Jarosza mówi, że jest prawnikiem, ale świat paragrafów to nie jego jedyna rzeczywistość. Dotychczas napisał kilkanaście opowiadań głównie o tematyce science-fiction. Debiutował w 1998 roku w „Feniksie” opowiadaniem „Zmartwychwstanie”.
Szczegóły

Rodzaj literatury: Fantastyka
Wydawca: Novae Res, 2014
Format: 121x195mm, oprawa miękka ze skrzydełkami
Wydanie: Pierwsze
Liczba stron: 338
ISBN: 978-83-7942-111-4

 

źródło okładki: http://www.zaginionyswiatkoni.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 521
Winky | 2015-01-30

Po urokliwej okładce i opisie z tyłu spodziewałam się czegoś magicznego w narnijskich klimatach. Świat, w którym konie są najmądrzejszą i najszlachetniejszą rasą, łał, to musi być piękne miejsce, w którym konie są naprawdę wolne i dzikie... Tymczasem okazało się, że to jest nie tyle świat, co planeta. I konie chodzą na dwóch nogach. I mają dłonie. I stopy. I zaawansowaną technologię. Krótko mówiąc: to nie jest fantasy dla dzieci. To jest science-fiction dla dzieci. Bardzo... bardzo... dziwne science-fiction.

Przymknięcie na to oka przyszło mi z wielkim trudem, ale jak już się udało, to nawet byłam w stanie czerpać przyjemność z lektury (ale i tak wyobrażałam sobie Ermirów – tę rasę inteligentnych koni – po bożemu, z kopytami i na czterech nogach). Fabuła: na planetę dobrych i szlachetnych do porzygu Ermirów napadają straszliwi Kratowie – rasa podobna do ludzi, którzy są źli i celem ich życia jest rywalizacja, wojna i zabijanie. W słowniku Ermirów nawet nie istnieje słowo „walka”, więc dają dyla na Ziemię i ukrywają się pod postacią koni. Proroctwo mówi, że Kratów pomoże im pokonać ziemska istotka, w której sercu nie ma nienawiści – bo ludzie są taką ciekawą rasą, że są w stanie jednocześnie kochać i prowadzić wojny. Tą istotką okazuje się być trzynastoletnia Milena, miłośniczka jazdy konnej.

Książka napisana jest przyjemnym stylem, choć momentami jej naiwność i infantylizm potrafi przyprawić o mdłości. Sporo tu literówek i głupich błędów, np. w jednym miejscu nagle pojawia się informacja, że jakiś Ermir ma kopyta, podczas gdy przez całą książkę wmawiano mi, że mają całkiem ludzkie stopy. Gdzieniegdzie przewija się wciśnięte na chama bez ładu i składu przesłanie, że wywożenie koni na rzeź jest złe. Z czym się absolutnie zgadzam, ale jest to strasznie niezgrabnie wplecione w historię; jakby autor koniecznie chciał do tego nawiązać, ale nie bardzo miał jak. Niemniej, czyta się szybko i przyjemnie. Młodocianym miłośnikom koni pewnie by się spodobała ta książka, niektórzy pewnie chętnie by przeczytali dla beki, mnie... po prostu zawiodła.

http://winifreda-recenzuje.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
13 powodów

Jakoś ciężko mi pisać o tej książce. Wiem, co autor miał na myśli, chciał otworzyć nastolatkom oczy, chciał pobudzić ich do działania i zaprzestać ich...

zgłoś błąd zgłoś błąd